Zapomniana polska plazma

Czyli elektronika w stylu retro, lampy, układy lampowe i stare radia. Wymiana doświadczeń i porady znawców tematu.
Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 29 kwie 2008, 21:11

Cos mi się zdaję że w przyszłości polska będzie krajem w której będzie pełno zagranicznych fabryk, a pracownikami w WIEKSZOSCI będą Polacy. Dobrze by było gdyby polska Unitra czy Diora się odrodziła ale czy taka możliwość pewnie nie istnieje. Pozostały nam tylko wspomnienia o polskich produktach takich jak np. amplituner amator czy żuk albo polonez. Choć i te wspomnienia z czasem zanikną... :sad:

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 30 kwie 2008, 5:31

lutownik pisze:Dobrze by było gdyby polska Unitra czy Diora się odrodziła ale czy taka możliwość pewnie nie istnieje.
Co do zrzeszenia UNITRA to raczej jest to już niemożliwe - nazwa jest używana przez inną firmę handlową. Co do DIORY, i reszty: ELTRA (istnieje, chinszczyzna :( ), Fonica, ZRK to szanse istnieją.
Tylko odpowiedz na jedno pytanie. Czy gdybyś miał wybór kupić radiomagnetofon z CD to co byś wybrał: kosztujący 59zł chiński, czy kosztujący 220zł polski, czy kosztujący 249zł markowy (Panasonic, Sony)? Wszystkie mają po 24 m-ce gwarancji.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 30 kwie 2008, 14:01

ZbeeGin pisze:
Tylko odpowiedz na jedno pytanie. Czy gdybyś miał wybór kupić radiomagnetofon z CD to co byś wybrał: kosztujący 59zł chiński, czy kosztujący 220zł polski, czy kosztujący 249zł markowy (Panasonic, Sony)? Wszystkie mają po 24 m-ce gwarancji.
Przy moich zarobkach i założeniu że ma te same funkcje i jest tak samo niezawodne, to jednak ten chiński. Nasuwa mi się myśl dlaczego polski kosztuje 220zł a chiński 59zł? Przecież przy chińszczyźnie dochodzi także koszt transportu, jakby nie patrzeć z drugiego kontynentu?
Widać oni znaleźli sposób na obniżenie cen. Jednak gdyby cena była taka sama czy z niewielką różnicą na bank wybrał bym unitrowski (jeżeli nie byłby to odtwarzacz z przed 20 lat).

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 30 kwie 2008, 14:06

lutownik pisze:Nasuwa mi się myśl dlaczego polski kosztuje 220zł a chiński 59zł? Przecież przy chińszczyźnie dochodzi także koszt transportu, jakby nie patrzeć z drugiego kontynentu?
Transport transportem, ale weź pod uwagę, że robotnicy w chińskich fabrykach pracują za kilkanaście-kilkadziesiąt centów bądź nawet za jedzenie.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 30 kwie 2008, 14:16

Czyli jakby nie patrzeć to w Chinach ludzie są wykorzystywani!!! Nie mają tam czegoś takiego jak jakaś konstytucja czy karta praw człowieka albo coś w tym stylu? Jak nie u nich to powinni jakieś embargo na Chiny nałożyć albo coś?

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 30 kwie 2008, 14:25

lutownik pisze:Czyli jakby nie patrzeć to w Chinach ludzie są wykorzystywani!!! Nie mają tam czegoś takiego jak jakaś konstytucja czy karta praw człowieka albo coś w tym stylu? Jak nie u nich to powinni jakieś embargo na Chiny nałożyć albo coś?
A niesłyszałeś o cenzurowaniu internetu w Chinach (były afery z udziałem Yahoo i Google). Prawa człowieka tam nie istnieją. Jak taki robotnik ma gdzie mieszkać i co zjeść i jeszcze go do więzienia nie wsadzą to jest szczęśliwy. Embargo :mrgreen: Ciekawe jak zareagowała by na to światowa gospodarka. A my musielibyśmy przynajmniej 2x więcej zarabiać.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 30 kwie 2008, 16:36

Czyli wygląda na to że nic nie da sie zrobić. Chińczyków wykorzystają, glob zaleją tanimi i gorszej jakości sprzętem. A polskiego sprzętu nigdy na rynku nie będzie.


____
Wystarczyło tylko odkurzyć. ZbeeGin
Ostatnio zmieniony 30 kwie 2008, 18:15 przez lutownik, łącznie zmieniany 1 raz.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 30 kwie 2008, 18:20

Niestety w takim czasie dziejów ludzkości żyjemy. Skończmy zatem temat polityczny i wracajmy do zagadnień elektronicznych.

Jako ciekawostkę podam, że w polsce zachowała się fabryka diod święcących i świecą one lepiej niż LED Kingbright-a! A asortyment jest naprawdę bogaty: R, G, Y, B, RG, RY, RGB o rozmiarach 5-25mm.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 30 kwie 2008, 21:27

ZbeeGin pisze:Niestety w takim czasie dziejów ludzkości żyjemy. Skończmy zatem temat polityczny i wracajmy do zagadnień elektronicznych.

Jako ciekawostkę podam, że w polsce zachowała się fabryka diod święcących i świecą one lepiej niż LED Kingbright-a! A asortyment jest naprawdę bogaty: R, G, Y, B, RG, RY, RGB o rozmiarach 5-25mm.
Ma może kolega namiary na tę firmę?

samson
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 26 cze 2007, 0:33
Lokalizacja: Wroc/Leg

Post autor: samson » 30 kwie 2008, 21:47

To dopiero nowość. Mam nadzieję, że firma nie da się wygryźć z rynku. Więc WSPIERAJMY POLSKI PRODUKT!!!!

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 01 maja 2008, 10:52

A o jaka fabrykę Ci chodzi?? Gdzie można kupić ich produkty? Jak będę kupował diody, to wolę wspierać Polaków.

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 09 maja 2008, 15:29

Polak POTRAFIŁ...
W czasach gdy nie było konkurencji MADE IN CHINA
Teraz nadal funkcjonuje np. UNIZET ale polskie to oni tam mają stare TELPODy, a reszta z zagranicy.
Mam u babci amplituner amator 3 stereo i muszę powiedzieć, że gra dużo lepiej niż moja miniwieża LG a jest zrobiony na scalakach.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 09 maja 2008, 21:54

Na firmę sprzedającą polskie diody.

Awatar użytkownika
misha89
Użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 06 lip 2006, 17:15
Lokalizacja: Ryki
Kontakt:

Post autor: misha89 » 09 maja 2008, 22:14

Eh kiedyś też produkowaliśmy obrabiarki które konkurowały na rynku amerykańskim...

elemaniac
Użytkownik
Posty: 585
Rejestracja: 07 maja 2008, 17:09
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: elemaniac » 10 maja 2008, 10:06

Zenerek pisze:A o jaka fabrykę Ci chodzi?? Gdzie można kupić ich produkty? Jak będę kupował diody, to wolę wspierać Polaków.
Pogoogluj. Wpisz np. "Polskie diody LED" itp.
Napewno coś wyszuka.

[ Dodano: 2008-05-10, 11:10 ]
Znalazłem!
Chyba ta firma to epiLED
Produkują również inne elementy optoelektroniczne.
I pomyśleć, że wytrzymują chińską konkurencję!
Dzielne chłopaki!

ODPOWIEDZ