Zasilanie z Nokia Pop-Port
Zasilanie z Nokia Pop-Port
Wie ktoś może, jak w Nokii sprawić by na końcówce Pop-Port nr. 4 (Vout) służącej do zasilania akcesoriów było napięcie? Po zwarciu pinu 3 (ACI, detekcja akcesorium - zwarte z GND w przypadku mikrozestawu) i 4 pinu (wspomnianego już Vout) między tym połączeniem a GND jest napięcie, ale pulsujące kilka Hz. Podłączenie kondensatora tylko pogarsza sprawę - dioda przestaje świecić. Co robić?
EDIT: oto rysunek złącza:
EDIT: oto rysunek złącza:
- Załączniki
-
- nokia14_w_ant.gif
- (655 Bajtów) Pobrany 5853 razy
Ostatnio zmieniony 20 kwie 2008, 18:31 przez Brzozza93, łącznie zmieniany 2 razy.
Inne kombinacje dają bardzo małe napięcie z niską wydajnością prądową albo nie dają go wcale
. Na pewno jest jakiś sposób, bo przecież z czegoś musi czerpać energię dołączany aparat fotograficzny... Zaraz, gdyby mieć schemat jakiegoś akcesorium (np. mikrozestawu z aparatem Nokia HS-1C, ale nie Fun Camera PT-1 - ma własne baterie), albo je rozkręcić i zobaczyć, co i jak jest podłączone, pomierzyć multimetrem - tylko że ja nie mam takiego aparatu 
Z tego co mi wiadomo to podłączając dodatkowe akcesoria do telefonu komórkowego sprawdza on "autentyczność" akcesorium, czy są to np. oryginalne słuchawki Nokii czy też podróbka. W przypadku słuchawek jeśli są oryginalne to dźwięk jest stereo jeśli nie to mono. Po prostu producent telefonu dba o swoje interesy i finanse. Kiedyś to podobno była "zworka" we wtyku słuchawek, teraz prawdopodobnie jest to jakiś chip. Dlatego być może podłączając coś we własnym zakresie do telefonu wynikają problemy o których piszesz. Telefon identyfikuje ze skutkiem negatywnym podłączone "akcesorium" - diodę LED i nie pozwala na jej włączenie - zasilanie.
W tej wtyczce co posiadam, była ścieżka-zworka pomiędzy 2 GND a 3 ACI.
Akcesorium (przy mikrofonie i przycisku) nie posiada żadnej inteligencji, tylko mikrofon, przycisk (jakiś niestandardowy microswitch SMD) i trochę rezystorów, kondensatorów i cewek SMD. Mikrozestaw nie korzysta z zasilania - przycisk zwiera linię mikrofonu do masy. Wkrótce zapodam zdjęcia tej wtyczki.
Aparat HS-1C był dostępny chyba po 2002 roku, więc nie jest "nowy". Wg google w Gdańsku jest do kupienia za... 17 zł!
Akcesorium (przy mikrofonie i przycisku) nie posiada żadnej inteligencji, tylko mikrofon, przycisk (jakiś niestandardowy microswitch SMD) i trochę rezystorów, kondensatorów i cewek SMD. Mikrozestaw nie korzysta z zasilania - przycisk zwiera linię mikrofonu do masy. Wkrótce zapodam zdjęcia tej wtyczki.
Aparat HS-1C był dostępny chyba po 2002 roku, więc nie jest "nowy". Wg google w Gdańsku jest do kupienia za... 17 zł!
Całkiem możliwe, że identyfikacja dołączanego akcesorium do telefonu odbywa się nie na podstawie chipu w nie wbudowanego, ale innego nawet analogowego układu elektronicznego. Dokładnie już nie pamiętam ale kiedyś na "elektrodzie" był poruszany podobny problem i z tego co pamiętam to właśnie we wtyczce słuchawek było wbudowane zabezpieczenie, które powodowało iż w nie oryginalnych słuchawkach (chodziło o telefon Noki) odtwarzany dźwięk był monofoniczny. Możliwe, że nowe oryginalne akcesoria podłączane do komórek posiadają klucz sprzętowy, tak jak niektóre programy komputerowe. W obydwu przypadkach zabezpiecza to interesy (finanse) danych firm.