Problem z głośnością chłodzenia

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Problem z głośnością chłodzenia

Post autor: Luminofor » 08 kwie 2008, 19:17

Witam.
Mam problem z głośnością chłodzenia karty graficznej.
Otóż gdy odpalę jakąś grę w 3D, wiatrak na karcie graficznej (tak myślę) zaczyna stopniowo coraz głośniej pracować, aż w końcu "wyje", mniemam iż jest to wina chłodzenia karty graficznej a nie chłodzenia procesora czy chipsetu płyty głównej ponieważ problem występuje tylko w grach, np przy obciążeniu procesora w 100% przez program SuperPi wiatraki pracują cicho.
Odkurzyłem komputer odkurzaczem i wiatraczki też ale dalej to samo...
Jak odkurzałem komputer to dotknąłem chłodzenia i normalnie ogień,....
Po paru minutach gry...
Karta graficzna to Radeon X800GTO wpięta w slot PCI-Express, płyta główna to ASUS M2NE, system Win XP SP2
Kartę graficzną mam już prawie 2 lata i dotychczas nie było z nią problemów, dopiero od jakiegoś czasu zaczyna hałasować przy grach....

Screenshot z speedfan:
Obrazek

Proszę o pomoc.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 08 kwie 2008, 20:45

Ściąg radiator wraz z wiatraczkiem, przemyj miejsce zarówno na kości jak i na radiatorze alkoholem do czystości. Rozbierz wiatraczek na części pierwsze, wyczyść w środku i nasmaruj czymś typu "olej do maszyn precyzyjnych" na upartego nawet rzadkim olejem syntetycznym możesz to zrobić. Skręć wiatraczek na posmaruj powierzchnie oddającą ciepło pastą termo przewodząca zamontuj wszystko i powinno być już ok. Prawdopodobnie stara pasta straciła swoje właściwości i z tego powodu masz takie problemy. Pozdrawiam i napisz jakie wyniki uzyskałeś.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 08 kwie 2008, 21:01

Heh chyba oddam kartę na gwarancję bo nie mam ani sprzętu ani doświadczenia by takie coś samemu zrobić.

Awatar użytkownika
ghazi
-
Posty: 85
Rejestracja: 01 lut 2008, 0:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: ghazi » 10 kwie 2008, 7:07

Panowie, troche inwencji!

Pierwszy krok - to tak jak napiasno wyżej - zdjąć radiator, wyczyścić, posmarować DOBRĄ pastą termoprzewodzącą (Tania i dobra to Arctic silver ceramique)

Drugi - ogłączyć stary wiatraczek i podłączyć w jego miejsce jakis 80x80. Cicho i duzo wydajniej

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 10 kwie 2008, 12:56

ghazi pisze:Panowie, troche inwencji!

Pierwszy krok - to tak jak napiasno wyżej - zdjąć radiator, wyczyścić, posmarować DOBRĄ pastą termoprzewodzącą (Tania i dobra to Arctic silver ceramique)

Drugi - ogłączyć stary wiatraczek i podłączyć w jego miejsce jakis 80x80. Cicho i duzo wydajniej
Może byc z tym problem:
Obrazek

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 10 kwie 2008, 17:22

Jeśli masz kartę na gwarancji to reklamuj - niech Ci dadzą nowy wiatraczek przynajmniej.

Jeśli chcesz się bawić to podejrzewam, że nic z tego nie wyjdzie na dłuższą metę. Wentylatorki takie pracują na łożysku ślizgowym (oś+tulejka) i wytarte łożysko żadnym olejem (tym bardziej do maszyn precyzyjnych) nie zregenerujesz. Można dotoczyć dokładnie tulejkę (jeśli uda Ci się to rozebrać) lub spróbować delikatnie sklepać po bokach z szerokości tulejki - po prostu zrobić ciut mniejszą średnicę. Aha - to można tylko przy brązie. Jeśli to Polietylen bądź teflon - nie da rady. Przy tym trzeba uważać żeby nie przeholować, aby się luźno kręciło - bez oporów.

Podsumowując - zabawa nie warta świeczki, za 20 zł masz nowy wentylatorek.

Awatar użytkownika
ghazi
-
Posty: 85
Rejestracja: 01 lut 2008, 0:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: ghazi » 11 kwie 2008, 10:04

Fakt - można oddać kartę na gwarancję.

Ja do tego podchodzę inaczej, bo dobijał mnie hałas z wnętrza obudowy i postarałem się o ciche elementy - zasilacz z wentylatorem 120mm, procesor ma obniżone taktowanie i na upartego działa bez wentylatora (radiator Ninja z heat-pipe), na karcie graficznej mam "kanapkę" zalmana bez wentylatora. Jak sobie teraz przypomnę jak wyją te malutkie wiatraczki kręcące się z prędkością kilku tyś obrotów na minutę, to żyć się odechciewa :D

Tutaj można znaleźć trochę inspiracji http://forum.purepc.pl/temat/Modyfikacj ... GFX/17566/

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 16 kwie 2008, 16:56

Problem rozwiązany.
Pojechałem z kartą do sklepu gdzie kupowałem komputer, przeczyścili ją sprężonym powietrzem i chyba naoliwili czymś, bo teraz chodzi cichutko zarówno w systemie jak i przy grach.
Czyli przyczyną hałaśliwego chłodzenia było nadmierne zakurzenie karty i jej chłodzenia.
Serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc.
Temat do zamknięcia.

Zablokowany