Witam!
Ostatnio port gier zaczął odmawiać posłuszeństwa. Używałem go do programowania uC. Na jednej z programowanych płytek pojawiło się zwarcie, którego nie zauważyłem, przez co +5V z Portu Gier pozostawało przez pewien czas zwarte do GND z portu LPT. O dziwo, całość nadal działa, napięcie nadal wynosi +5V, jednak wydajność prądowa zmalała baaardzo znacząco. Nadal mogę programować używając +5V z innego portu gier (na karcie muzycznej), więc wnioskuję że LPT nie uległo uszkodzeniu.
jak sądzicie, czy uda się jeszcze uratować ten uszkodzony(?) port gier? Jakieś rady?
Pozdrawiam
Topek
Problem -> Port Gier [GamePort]
5V w porcie gier jest połączone z +5V zasilacza poprzez rezystor (mniej jak 1Ω) i/lub bezpiecznik (zwykle w formie termistora, który po nagrzaniu prądem zwarcia zwiększa swoją oporność, a po ostygnięciu wraca ,,do normy''). Zdarzyło mi się, że taki bezpiecznik się wylutował i przestał przewodzić (naprawa była prosta).
Możliwe, że masz jeszcze rezystor około 1kΩ zapewniający napięcie 5V i udający sprawność portu.
Możliwe, że masz jeszcze rezystor około 1kΩ zapewniający napięcie 5V i udający sprawność portu.
Niestety nie znalazłem schemat mojej płyty (EP-8RDA3) i nie wiem jak wyglądają połączenia. Obejrzałem natomiast otoczenie portu i jedyny "niezdrowy" element ma oznaczenie FB42. Wygląda jak rezystor, tyle że jest ciemno-szary i nie ma na nim żadnych oznaczeń. W zasadzie on sam wygląda dobrze, natomiast luty na jego nóżkach są koloru spalonej kalafonii...
Być może jest tak jak mówisz, bo aktualny prąd zwarcia wynosi ok. 1mA.
Tylko po co udawać ze port jest sprawny, skoro i tak nie ma z niego żadnego pożytku?
Być może jest tak jak mówisz, bo aktualny prąd zwarcia wynosi ok. 1mA.
Tylko po co udawać ze port jest sprawny, skoro i tak nie ma z niego żadnego pożytku?
- joon
- Użytkownik
- Posty: 2076
- Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
- Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
- Kontakt:
Dlaczego rezystor 1K?
To proste jeden rezystor w szereg jest związany z pomiarem prądu na wyjściu portu. Przy przekroczeniu maksymalnego prądu kontroler odcina zasilanie portu i sprawdza napięcie na wyjściu które w tym czasie jest zasilane poprzez właśnie ten rezystor (np. 1K, jeżeli napięcie na wyjściu wynosi 0V to port nadal jest odcięty (zasilanie) natomiast jeżeli napięcie jest wyższe oznacza to że zwarcia na tym porcie już nie ma i można załączyć zasilanie portu. Jeżeli ten FB42 jest sprawny (może to być miniaturowy bezpiecznik elektroniczny, jaki kształt ma??) to może pomóc zresetowanie BIOSa, miałem przypadek u siebie w laptopie ze po uszkodzeniu kabla USB do urządzenia zwarło mi zasilanie i mimo że kontroler wyłączył zasilanie portu to po usunięciu zwarcia nadal port był wyłączony
Wtedy pomogło mi jak doradził mi znajomy serwisant zresetowanie BIOSa. Sprawdź może i u ciebie to pomorze.