Plytki drukowane ... JAK TWORZYĆ

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
GeX3M
-
Posty: 31
Rejestracja: 30 cze 2004, 22:40
Lokalizacja: Myślibórz

Plytki drukowane ... JAK TWORZYĆ

Post autor: GeX3M » 04 lip 2004, 0:04

Jak w temacie a mianowicie.

Mam płytkę pokrytą miedzią z dwóch stron i chcę tanim kosztem zrobić z nim jakich projekt.

Ma ktoś jakiś sposób, a powtarzam, że kasiasty nie jestem.

Choć przepisy jak wogóle robi sie płytki też mile widziane.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 09 lip 2004, 17:25

Słuchaj o wytrawianu płytek drukowanych w sieci jest bardzo duuużo :)
Masz płytkę dwustronną co nie zawsze jest potrzebne a to przeciez zalezy od projektu jaki chcemy wykonać.
Napisz co chcesz zrobić...
Jesli już polecam metodę kredową (papier kredowy).
W sumie nie pamiętam dobrze ale w EdW (Elektronika dla Wszystkich) było troche na temat sposobów trawienia płytek drukowanych.
Napisz konkretniej to może rozwiniemy ten temat ,bo przecież po co mamy forum :wink:

GeX3M
-
Posty: 31
Rejestracja: 30 cze 2004, 22:40
Lokalizacja: Myślibórz

Post autor: GeX3M » 09 lip 2004, 23:34


Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 10 lip 2004, 13:44

Nooo ciekawy projekt :wink:
Potrzeba Ci płytki jednostronnej ,no ale z braku może być dwustronna (drugą strone całą się wytrawi).
Proponuje tutaj zrobic płytkę motodą kredową ze względu na dość dużą gęstość ścieżek.
Metoda kredowa ma to do siebie że każda ścieżka jest bardzo dobrze odwzorowywana,toner dobrze się trzyma płytki i eliminuje z dużej mierze podtrawianie.
Ewentualnie jakieś niedociągnięcia korygujemy specjalnym flamastrem.
Jako wytrawiacz polecam tutaj (choć są pewnie lepsze)
B327 - nadsiarczan amonu+katalizator(HgCl2)
Lub poprostu Chlorek żelaza.

GeX3M
-
Posty: 31
Rejestracja: 30 cze 2004, 22:40
Lokalizacja: Myślibórz

Post autor: GeX3M » 16 lip 2004, 23:00

a teraz to mam problem, bo tak...

... mam ksero układu na papierze kredowym, odciskam go żelaskiem na płytce, daje pod wode i jest coooooooooooool, tylko, że zawsze któraś ścieszka zejdzie również.

:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

Jak zrobić by wszystkie zostały :?: :?: :?:

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 18 lip 2004, 15:10

No czasami tak bywa że toner nie chce się trzymać po całej powierzchni.Wtedy te niedociągnięcia korygujemy flamastrem do rysowania ścieżek na płytkach drukowanych.
Można je kupić w każdym sklepie elektronicznym.
Są różne rodzaje,zapytaj sprzedawcę jak co o jakis lepszy bo najtańsze są do d.... i wytrawiacz podtrawia w tych miejscach ścieżki :(
P.S. pamiętaj aby zawsze przed tym wszystkim przetrzeć papirerm (bardzo drobnym) ściernym całą powierzchnię płytki a później odtłuścić myjąc ta płytkę jakimś detergentem lub alkoholem.

GeX3M
-
Posty: 31
Rejestracja: 30 cze 2004, 22:40
Lokalizacja: Myślibórz

Post autor: GeX3M » 18 lip 2004, 23:52

wiem bo juz kilka tak robiłem, lae za każdym razem zlezie troche tonera, co mam robić dłużej grzać żelaskiem?

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 20 lip 2004, 13:36

Słuchaj ...przyczyn może być kilka
Albo nastawiasz zbyt mocną temperaturę żelazka i toner tego nie wytrzymuje....(czy papier robi się żółtawy?)...
I jeśli płytka robi się (od strony miedzi) lekko czerwona tzn. że utlania się miedź i poprostu zmniejsz temp. żelazka.
Albo masz niezbyt dobrze przygotowany laminat w sensie że mogą być tłuste plamy itp.
Czasami toner który posiadamy w drukarce może się nienadawać...zwłaszcza jakieś tanie.Spróbuj na innej drukarce.
Trzecia sprawa to kup inny papier bo czasami na jednym papierze jest o.k. a na drugim nie... :(

GeX3M
-
Posty: 31
Rejestracja: 30 cze 2004, 22:40
Lokalizacja: Myślibórz

Post autor: GeX3M » 21 lip 2004, 22:19

tonr jest dobry, papier nie żółknie, może to te tłuste plamy zostawiłem, jeszcze zobacze................

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 22 lip 2004, 13:37

No warto sprawdzić,wiesz zawsze można przez przypadek po wyczyszczeniu dotknąc palcem a to już może spowodować odklejanie się tonera.
Ile czasu trzymasz żelazko na papierze?

camey_

Czy moze mi ktos powiedzieć czy dobrze mysle !

Post autor: camey_ » 26 lip 2004, 22:10

Cześć mam problem bo z tego co wiem to aby zrobić ściezki potrzeba płytke lamitowo mazak-flamaster którym rysujemy sciezki oraz chlorek a wiec najpierw rysujemy sciezki na płytce następnie czekamy az flamaster dobrze wyschnie a później wsadzamy w chlorek płytke on nam wytrawia i co dalej to nie wiem moze mi ktos powiedziec wysztko dokładnie o tym sposobie dzieki z góry narazika!

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 27 lip 2004, 15:41

Trawimy płytkę w roztworze chlorku z wodą w temp. max 45C.
Ścieżki rysujemy flamastrem jeśli np. robimy coś "prostego" czyli nie bardzo skomplikowane prowadzenie ścieżek.
Flamaster w sumie słuzy (jak dla mnie) tylko do poprawek.
Dokładnie i estetycznie wychodzi płytka robiona metoda kredową itp.
Ręczne rysowanie ścieżek na laminacie jest bardzo żmudne i czasochłonne :(
Płytkę trawimy w roztworze chlorku z wodą i co jakiś czas ruszamy płytką co by sie szybciej trawiła i nie było zbyt dużych podtrawień.
Płytkę wyciągamy z roztworu i płykamy pod wodą.
Później myjemy ją jakimś rozpuszczalnikiem lub czymś podobnym.
Ja zawsze ścieram papierem wodnym (fajnie,szybko schodzi).
Płytkę konserwujemy jakimś lakierem co by nam się miedź nie utleniała.
Są do kupienia w sklepach z elektroniką.
Ja czasami z braku laku rozpuszczam kawałem kalafonii w denaturacie i UWAŻNIE :!: podgrzewam nad palnikiem żeby się kalafonia rozpuściła,później maluje tym plytkę i odstawiam na parę godz. aby podeschła.
Następnie wiercę otworki w płytce,osadzam części i lutuje. :D

GeX3M
-
Posty: 31
Rejestracja: 30 cze 2004, 22:40
Lokalizacja: Myślibórz

Post autor: GeX3M » 13 sie 2004, 22:40

juz wytrawilem pierwsza płytkę i poprawie błędy dolutowujec kabelki gdize brak jest miedzi, ale widze, ze tylko jeden taki jest. i gotowe.

kin
-
Posty: 1
Rejestracja: 31 lip 2004, 21:56

Jak przygotowac plytke do wytrawiania....

Post autor: kin » 16 sie 2004, 17:59

...Najlepiej metodą kredową ale przytym należy położyć nmaprawde duży nacisk na przygotowanie płytki do samego transferu... Wiele osób nażeka na pojedyńcze zerwanie ścieżek a ja np. osiągam 99% .
1. przemyć płytkę gorącą wodą i ścierając tłuszcz szmatką z odrobiną płynu do naczyć (Ludwik" może być).
2. Wszelki dodatkowy bród zmywamy acetonem.
3.Płytka może wydawać się dalej brudna ale to złudzenie - np. rysy w laminacie.
4. wyrównać całą płytkę : wszyscy polecają papier ścierny o gradacji 400. ale to za malo - plytka się tylko porysuje. Najleprzy efekt osiągnąlem papierem sćernym o gradacji 2000 - płytka była tak gładka że można było się w niej przejżeć.
5. Przy całym procesie przygotowania płytki należy uważać ABY NIE POZOSTAWIĆ ZADNYCH ODCISKÓW PALCÓW włosów itp.
6. dokonujemy trasferu żelaskiem i Tamponem-jako walek efekt z tamponem jest zadziwaijący :-)... przy czym naprade nie trzeba przesadzać z tem. żelaska. wystaczy nagzrzane żelasko przylozyć do płytki na około 10 sec. "przejechac" się walkiem(tamponem) pare razy po płytce i znowu zostawic zelasko na 10 sen. proces powtórzyc jakies 40 razy i mamy odbite sciezki.

-------
Co do wytrawiania to tak jak w powyższych POSTACH

Sebastian RCS
Użytkownik
Posty: 472
Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
Lokalizacja: Koluszki
Kontakt:

Post autor: Sebastian RCS » 16 sie 2004, 21:32

Także polecam metodę kredową!
Wykonałem na niej przepiękny wzmacniacz audio! :D

ODPOWIEDZ