pomiar oglądalności w TV
pomiar oglądalności w TV
Hmmm.... Pytanie jest proste, pewnie tak jak odpowiedź. W jaki sposób stacje telewizyjne badają oglądalność swojego programu 
- gwozdex
- Użytkownik
- Posty: 879
- Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
- Kontakt:
Możliwe, ale nie zawsze... No bo jak na przykład w ciągu jednego dnia zdobyć informacje, że:" Wczoraj nasz serwis informacyjny miał największą oglądalność- oglądnęło nas prawie 4 milionów Polaków" Przepytali wszystkich czy jak??Aro pisze:Przeprowadzają sondaże, z elektroniką raczej mało wspólnego:)
-
K_o_n_r_a_d
- Użytkownik
- Posty: 123
- Rejestracja: 29 lip 2005, 10:21
- Lokalizacja: Lublin
Kiedyś odwiedziła mnie pani pewna i zostawiła w domu książeczkę (po 1 dla każdego członka rodziny). Były tam różne pytania typu wiek, płeć itp. i tabelki przecudnej urody. Wpisywało się programy telewizyjne jakie sie odbiera i jak sie oglądało to trzeba było zamazac odpowiednie kratki. O ile dobrze pamiętam godzina zegarowa była podzielona na 4 części po 15min. w ten sposob nieważne jaki program, film czy serial się ogląda a ważne kiedy i jaki kanał. Jak się skończyły krateczki do zamalowywania to pani przyszła ponownie po odbiór książeczki 
...
...
Wystarczy przepytać wybrana grupę ludzi (nie dowolna ale taką żeby składała się ze wszystkich "rodzajów ludzi", mieszkających w różnych miejscach, w różnym wieku itp. i w odpowiednich proporcjach) a póżniej wszystko przybliżyć na ogól ludności." Wczoraj nasz serwis informacyjny miał największą oglądalność- oglądnęło nas prawie 4 milionów Polaków" Przepytali wszystkich czy jak??
Ostatnio zmieniony 31 paź 2007, 20:29 przez K_o_n_r_a_d, łącznie zmieniany 1 raz.
Właśnie że nie macie racji. To nie ma nic wspólnego z sondażami. Nie pamiętam o co chodzi za bardzo ale kiedyś miałem okazje odwiedzić Telewizję Katowice i koleś tłumaczył skąd wiedzą jaka jest ogłądalność. Nie wiem co i jak to było ale koleś mówił że można to wywnioskować za pomocą poboru mocy chyba jakichś nadajników. Nie pamiętam o co chodziło w każdym razie o pobór mocy tylko nie wiem czego mocy.
http://www.tns-global.pl/technologiaTelemetria to ciągły elektroniczny pomiar widowni telewizyjnej. W wylosowanych gospodarstwach domowych zamontowane są niewielkie urządzenia elektroniczne - telemetry, które podłączone do dostępnego w domu sprzętu telewizyjnego, zapamiętują zarówno moment włączenia i wyłączenia telewizora, jak i nazwę odbieranej stacji.
Badany przy pomocy specjalnego pilota telemetrycznego rejestruje się, informując system, że właśnie zaczął lub skończył oglądać telewizję. Zgromadzone w ten sposób informacje transmitowane są poprzez modem do centrum obliczeniowego TNS OBOP.
Centralny komputer TNS OBOP łączy się automatycznie i bezgłośnie z miernikiem zainstalowanym w domu i pobiera dane z poprzedniego dnia. Następnie dane o oglądalności są kompilowane z danymi z monitoringu programowego i reklamowego, a potem przeliczane. Dzięki temu serwis telemetryczny dostarcza z dokładnością do jednej minuty dane o widowni dowolnie definiowanych pasm dla ponad 200 stacji telewizyjnych. Baza danych telemetrycznych zawiera również informacje o czasie emisji i oglądalności programów TV, bloków reklamowych i pojedynczych reklamówek dla najważniejszych stacji telewizyjnych.
[ Dodano: 2007-11-01, 14:11 ]
i jeszcze tu coś jest http://www.agbnielsen.pl/Telemetria,-,b ... l,358.html
Jakos tego nie widze... Czyli co? Jak pol Polski oglada "M jak Milosc" to TVP uruchamia dodatkowe generatory mocy, aby spoleczenstwu spragnionemu serialu dostarczyc wiecej sygnalu?Nowka pisze:koleś mówił że można to wywnioskować za pomocą poboru mocy chyba jakichś nadajników
Jezeli wiec kupie sobie 10 kompletow jednakowych krotkofalowek i ustawie wszystkie na odbior tego samego kanalu to ta jedna, nadajaca przestanie sie wyrabiac ?
Moc wypromieniowana w eter decyduje glownie o zasiegu fal radiowych. Kazdy w ich zasiegu moze odbierac dana stacje i nie ma znaczenia ile jest takich osob.
Jezeli nie mam racji, to prosze o sprostowanie i namiary na rzetelne (!) materialy...
Może i masz rację alaris. Nie pamiętam już o co tam chodziło. Trochę już czasu minęło od kiedy ten koleś to mówił i mogłem coś pokręcić. Ale koleś mówił że to nie z sondaży wiedzą jaką mają oglądalność.
Chyba że sobie żartował
[ Dodano: 2007-11-02, 16:20 ]
Może mi się pomieszało coś. Znalazłem tylko o telemetrii.
http://www.wirtualnemedia.pl/article/24 ... mediow.htm
Tu jest jeszcze coś.
Chyba że sobie żartował
[ Dodano: 2007-11-02, 16:20 ]
Może mi się pomieszało coś. Znalazłem tylko o telemetrii.
http://www.wirtualnemedia.pl/article/24 ... mediow.htm
Tu jest jeszcze coś.
To się nazywa grupa reprezentatywnaK_o_n_r_a_d pisze:Wystarczy przepytać wybrana grupę ludzi (nie dowolna ale taką żeby składała się ze wszystkich "rodzajów ludzi", mieszkających w różnych miejscach, w różnym wieku itp. i w odpowiednich proporcjach) a póżniej wszystko przybliżyć na ogól ludności.
Za mała grupa. Często przeprowadza się badania w różnych regionach kraju/województwa/miasta o różnych porach.Jasam pisze:Wybierają np 100 ludzi
Telewizor nie jest zasilany poprzez antenę. Telewizja jako taka nie musi więc zwiększać mocy nadajników bo to jest obojetne czy ogląda dany program 100 ludzi czy 100000 ( pomijajac oczywiscie fakt zasiegu ).alaris pisze:Jak pol Polski oglada "M jak Milosc" to TVP uruchamia dodatkowe generatory mocy, aby spoleczenstwu spragnionemu serialu dostarczyc wiecej sygnalu?
Przez pomiar mocy nadajnika, może dałoby się to zrobić w warunkach labolatoryjnych (może nadajnik o regulowanej mocy i nieco oddalona od niego sonda w.cz., która pilnuje by poziom sygnału był ten sam, regulując moc nadajnika?), ale w praktyce, raczej znacznie większa część sygnału jest pochłaniana przez przypadkowe przedmioty, niż przez anteny odbiorników...
więc tak...:
najpierw wybiera się reprezentatywną grupę Polaków (jeśli o Polaków chodzi).
wygląda to mniej więcej tak, że jeśli w społeczeństwie polskim 55% ludzi to kobiety - to w tej grupie (która liczy około tysiąca osób) 550 osób - to kobiety. Jeśli w społeczeństwie polskim 10% ludzi to kierowcy - w tej grupie 100 osób będzie kierowcami.. jeśli 2% społ. pl. zarabia w przedziale 600-1000zł, to w tej grupie też tak będzie.. musi ona odwzorować polskie społeczeństwo..
ludzie ci (respondenci) są wybierani z jakiejś bazy danych.. no i oczywiście muszą chcieć!!
powiedzmy, że trafiło na CIEBIE!!
masz w domu siostrę, brata, mamę, tatę, dziadka i babcię.
wstawiaja ci jakiś moduł.. i każdemu przydzielają kod!
bierzesz pilota. wklepujesz swój kod i włączasz kanał.. potem pilota bierze babcia i wklepuje kod i włącza sobie wiadomości.. potem przychodzi tato, wklepuje kod i ogląda mecz z dziadkiem..
urządzenie automatycznie wysyła te wszystkie info do jakiejś serwerowni czy cos.. no i potem robi się zestawienia:
serial X oglądało 5mln Polaków, ponad połowa z tej grupy to handlowcy w wieku 25-50 lat..
za to nie oglądali go emeryci i renciści..
i takie info się potem sprzedaje firmom - one już mają swoje grupy docelowe - np nastolatki:
- 45% polskich nastolatków ogląda serial Y - czyli podczas niego warto zareklamować produkty dla nich, bo grono odbiorców będzie duże..
oczywiście badania takie mają swoje wady - np TY włączysz program MAMIE.. albo kończy sie TWÓJ serial/dobranocka
i po nim są wiadomości, które bez przełączania kanału oglądają DZIADKOWIE I RODZICE..
no i jak masz wypasioną kablówkę/satelitę, to mogą ci wyłączyć kanały, których nie obejmuje badanie..
ps
dzienniczki to zamierzchłe czasy..
najpierw wybiera się reprezentatywną grupę Polaków (jeśli o Polaków chodzi).
wygląda to mniej więcej tak, że jeśli w społeczeństwie polskim 55% ludzi to kobiety - to w tej grupie (która liczy około tysiąca osób) 550 osób - to kobiety. Jeśli w społeczeństwie polskim 10% ludzi to kierowcy - w tej grupie 100 osób będzie kierowcami.. jeśli 2% społ. pl. zarabia w przedziale 600-1000zł, to w tej grupie też tak będzie.. musi ona odwzorować polskie społeczeństwo..
ludzie ci (respondenci) są wybierani z jakiejś bazy danych.. no i oczywiście muszą chcieć!!
powiedzmy, że trafiło na CIEBIE!!
masz w domu siostrę, brata, mamę, tatę, dziadka i babcię.
wstawiaja ci jakiś moduł.. i każdemu przydzielają kod!
bierzesz pilota. wklepujesz swój kod i włączasz kanał.. potem pilota bierze babcia i wklepuje kod i włącza sobie wiadomości.. potem przychodzi tato, wklepuje kod i ogląda mecz z dziadkiem..
urządzenie automatycznie wysyła te wszystkie info do jakiejś serwerowni czy cos.. no i potem robi się zestawienia:
serial X oglądało 5mln Polaków, ponad połowa z tej grupy to handlowcy w wieku 25-50 lat..
za to nie oglądali go emeryci i renciści..
i takie info się potem sprzedaje firmom - one już mają swoje grupy docelowe - np nastolatki:
- 45% polskich nastolatków ogląda serial Y - czyli podczas niego warto zareklamować produkty dla nich, bo grono odbiorców będzie duże..
oczywiście badania takie mają swoje wady - np TY włączysz program MAMIE.. albo kończy sie TWÓJ serial/dobranocka
no i jak masz wypasioną kablówkę/satelitę, to mogą ci wyłączyć kanały, których nie obejmuje badanie..
ps
dzienniczki to zamierzchłe czasy..