Witam,
poszukuję paramertów autotransformatora AS400/1 Unitra-Zatra. W googlu nic konkretnego nie znalazłem. Patrząc na oznaczenie wnioskuję, że jego moc to 400VA... jeśli się mylę, to proszę o sprostowanie.
(auto)transformator AS400/1
Tutaj jest fotka tego trafa:
Kliknij, aby powiększyć.

Wybadałem, że transformator ma uzwojenie pierwotne na wyprowadzeniach 1, 2 i dwa uzwojenia wtórne. Pierwsze ma wyprowadzenia z przodu (wraz z odczepami) a drugie z tyłu (z jednym odczepem).
Kolejne napięcia na pierwszym uzwojeniu to: 13V, 13V, 15V i 17V (wartości nieco przybliżone).
Drugie uzwojenie: 2x po ok. 19V.
Chodziło mi głównie o moc i prądy jakie można "wyciągnąć" z poszczególnych wyprowadzeń. Planuję zrobić wydajny zasilacz laboratoryjny ( http://www.electronics-lab.com/projects ... index.html ). Trochę szkoda byłoby marnować taki mocny transformator... 300VA to dużo. Akurat mam taki pod ręką.
P.S. Wymontowałem go do dawno temu ze starego stabilizatora napięcia Unitry
Kliknij, aby powiększyć.

Wybadałem, że transformator ma uzwojenie pierwotne na wyprowadzeniach 1, 2 i dwa uzwojenia wtórne. Pierwsze ma wyprowadzenia z przodu (wraz z odczepami) a drugie z tyłu (z jednym odczepem).
Kolejne napięcia na pierwszym uzwojeniu to: 13V, 13V, 15V i 17V (wartości nieco przybliżone).
Drugie uzwojenie: 2x po ok. 19V.
Chodziło mi głównie o moc i prądy jakie można "wyciągnąć" z poszczególnych wyprowadzeń. Planuję zrobić wydajny zasilacz laboratoryjny ( http://www.electronics-lab.com/projects ... index.html ). Trochę szkoda byłoby marnować taki mocny transformator... 300VA to dużo. Akurat mam taki pod ręką.
P.S. Wymontowałem go do dawno temu ze starego stabilizatora napięcia Unitry
Wiem..joon pisze:Ale do tego zasilacza potrzebujesz transformatora o napięciu wyjściowym 24V AC i mocy około 100-120VA
..dlatego też mogę wziąć napięcie z 3 i 5 wyprowadzenia (13+13=26V). Kombinacje mogą być różne. Na skrajnych wyprowadzeniach tego uzwojenia mam ok. 60V.Kolejne napięcia na pierwszym uzwojeniu to: 13V, 13V, 15V i 17V (wartości nieco przybliżone).
Drugie uzwojenie: 2x po ok. 19V.
P.S. Trochę źle napisałem z tymi napięciami. Podałem napięcie pomiędzy 3,4 4,5 5,6 i 6,7.
Poprawnie to:
3 - 4: 13V
3 - 5: 26V
3 - 6: 44V
3 - 7: 60V
Chcesz użyć autotransformatora w zasilaczu? Życie ci niemiłe? Odpuść to, bo odizolowanie od sieci energetycznej w zasilaczu labolatoryjnym jest bardziej niż niezbędne. Chyba, że ten autotransformator ma przez pomyłkę jakieś oddzielne uzwojenie odizolowane od reszty, w co nie wierzę.
Musiałbyś całego przewinąć.
Musiałbyś całego przewinąć.
No tak, w pierwszej chwili pomyślałem, że może autor pytania nie zdaje sobie sprawy, że te uzwojenia nie są odizolowane. Na wszelki wypadek ostrzegłem.
Nawet gdyby nie były odizolowane to można rozciąć drut przy odczepach.
26V napięcia zmiennego to trochę dużo, jak na tamten zasilacz, bo to daje ok. 40V napięcia zasilającego wzmacniacze operacyjne U2 i U3, mogą tego nie wytrzymać. Można zmienić diodę Zenera D7 np. na 3,3V ale to dalej ok. 38V dla wzmacniaczy.
Z przekroju drutu i przyjętej gęstości prądu ok. 3-4A/mm^2 możesz policzyć przybliżoną maksymalną wartość prądu uzwojeń.
P.S. Upewnij się, że uzwojenie 1-2 może być użyte jako pierwotne - najlepiej byłoby zmierzyć prąd jałowy tak podłączonego transformatora, lub po prostu sprawdzić, czy się nie grzeje. Nie wiem jak był podłączony w stabilizatorze napięcia, stąd wątpliwości.
Nawet gdyby nie były odizolowane to można rozciąć drut przy odczepach.
26V napięcia zmiennego to trochę dużo, jak na tamten zasilacz, bo to daje ok. 40V napięcia zasilającego wzmacniacze operacyjne U2 i U3, mogą tego nie wytrzymać. Można zmienić diodę Zenera D7 np. na 3,3V ale to dalej ok. 38V dla wzmacniaczy.
Z przekroju drutu i przyjętej gęstości prądu ok. 3-4A/mm^2 możesz policzyć przybliżoną maksymalną wartość prądu uzwojeń.
P.S. Upewnij się, że uzwojenie 1-2 może być użyte jako pierwotne - najlepiej byłoby zmierzyć prąd jałowy tak podłączonego transformatora, lub po prostu sprawdzić, czy się nie grzeje. Nie wiem jak był podłączony w stabilizatorze napięcia, stąd wątpliwości.
Jak najbardziej zdaję sobie z tego sprawę, przed założeniem tematu poczytałem trochę o tym. Uzwojenie pierwotne jest oddzielone od wtórnego, tak jak wspomniał joon. Właściwy autotransformator to stanowił on w połączeniu z układem sterującym i pięcioma przekaźnikami.ptolek pisze:No tak, w pierwszej chwili pomyślałem, że może autor pytania nie zdaje sobie sprawy, że te uzwojenia nie są odizolowane. Na wszelki wypadek ostrzegłem.
W tej kwestii nie ma akurat problemu, poniweaż planuję zasilać wzmacniacze operacyjne z osobnego źródła.26V napięcia zmiennego to trochę dużo, jak na tamten zasilacz, bo to daje ok. 40V napięcia zasilającego wzmacniacze operacyjne U2 i U3, mogą tego nie wytrzymać. Można zmienić diodę Zenera D7 np. na 3,3V ale to dalej ok. 38V dla wzmacniaczy.
Trafo nie grzeje się, nawet pod znacznym obciążeniem.P.S. Upewnij się, że uzwojenie 1-2 może być użyte jako pierwotne - najlepiej byłoby zmierzyć prąd jałowy tak podłączonego transformatora, lub po prostu sprawdzić, czy się nie grzeje. Nie wiem jak był podłączony w stabilizatorze napięcia, stąd wątpliwości.