http://allegro.pl/item309724995_kicad_p ... lytki.html
czy ten program jest warty swojej ceny bo myślę nad jego zakupem
dla warsztatu
Ja uważam że jest warty ceny ale po co płacić skoro można go za darmo ściągnąć?
I kurs też jest na forum więc poszukaj. Kolega KrzysiekK jest jego autorem.
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php ... 4899a0c055
I kurs też jest na forum więc poszukaj. Kolega KrzysiekK jest jego autorem.
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php ... 4899a0c055
Program można ściągnąć z wielu miejsc w sieci zupełnie za darmo. Ale Polak potrafi... sprzedać to co jest za darmo! Potem nas na zachodzie postrzegają jako naród kombinatorów. Ostatnią jedną z najnowszych wersji programu, prawdopodobnie nowszą niż te a tych aukcji (z ich opisów wynika, że nie są to najnowsze wersje KiCADa) można pobrać z tego linku (taka migająca czerwona strzałka na dole strony). Więcej o tej płycie można przeczytać w tym temacie Jeśli kolega krzysztof2008 ma problemy z pobraniem tej płyty (wolne łącze, itp.) proszę o kontakt na PW podeślę za darmo tą płytkę nawet nowszą niż te z podanych wyżej linków. Tak się bowiem składa, że te zamieszczone w internecie płytki są mojego autorstwa. Natomiast mam nadzieję, że te z tych aukcji nie, może kiedyś to sprawdzę, kupując te płytki przez podstawione osoby. Póki co jednak nie ma co odbiegać od tematu.
Początkowo na aukcje trafiła jedna z moich oryginalnych płyt. Oczywiście bez mojej zgody. Zgłosiłem to administracji Allegro, ale zmieniło to tylko tyle że osoba ta opracowała własną płytę różniącą się w zasadzie tylko samym menu płyty. Nic wiele nie da się zrobić bo po prostu nie mam praw autorskich do tych programów. Trzeba by się pewnie udać na drogę sądową o przywłaszczenie pomysłu, itp. Niekiedy zdarza się tak, że pewne firmy oferują do sprzedaży oprogramowanie na licencji GPL, jak np. pakiet Open Office, ale też dają coś od siebie. Drukowany podręcznik użytkownika, zestaw szablonów, pomoc techniczną, itp. Może by to wyglądało inaczej, gdyby autor aukcji też dołożył do KiCADa coś od siebie, np. biblioteki brakujących elementów, ale on skorzystał z mojej gotowej płyty i efektów mojej pracy i tego co ja od siebie dołożyłem do KiCADa, tłumaczenia menu, opracowania prostego kursu, samej płyty, itp. Wywodząc się z tego toku rozumowania, iż do KiCADa dołożyłem coś od siebie też mnie kusiło, aby moją płytę wystawić na aukcjach internetowych, ale ostatecznie zrezygnowałem i udostępniłem to wszystko bezpłatnie. Choć od pewnego czasu się zastanawiam nad utworzeniem multimedialnego kursu obsługi KiCADa plus aktualna kompilacja programu i wystawić to na niedużą kwotę na aukcji, taniej niż książki pewnego wydawnictwa dla elektroników. Tylko jakoś czasu ciągle brakuje. Ponieważ temat wymyka się spod głównego wątku, więc może trzeba by go zakończyć. Ewentualnie jeśli ktoś odczuwa potrzebę dyskusji na temat sprzedaży oprogramowania GPL, temat ten można by wydzielić do tego działu lub założyć w nim odrębny nowy temat dotyczący poruszanych tu kwestii.