Pomiar miernikiem

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
Laik
Użytkownik
Posty: 242
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:19
Lokalizacja: z nienacka

Pomiar miernikiem

Post autor: Laik » 09 lut 2008, 12:34

Witam. Mam takie pytanie. Dlaczego jak mierzę napięcie z zasilacza gdzie pisze na nim OUTPUT 3,7V na mierniku pokazuje mi ok 8 ?? A gdy mierzę np baterie to pokazuje mi dobrze 1,5V. Dlaczego tak się dzieje ?

Awatar użytkownika
ghazi
-
Posty: 85
Rejestracja: 01 lut 2008, 0:51
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: ghazi » 09 lut 2008, 12:54

1. Zasilacz podaje napiecie zmienne a ty mierzysz na zakresie DC
2. Zasilacz jest walniety
3. Napiecie w zasilaczu "siądzie" pod obciążeniem i bedzie 3,7V, a nieobciazony podaje 8V
4. itp. itd., nie ma wróżek na forum ;)

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 09 lut 2008, 13:20

Ja stawiam na puknt 3. :D Zależy jaki to zasilacz, ale np. tani wtyczkowy niestabilizowany często mierzenie pokazuje napięcie dużo dużo wyższe niż pisze a w rzeczywistości jest normalnie. Ale musisz sprawdzić wszystkie możliwości ;)

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 09 lut 2008, 16:26

Moim zdaniem to właśnie to co pisze kulpina. W większości zasilaczy tak jest a dobry przykładem jest ładowarka do komórki; Na obudowie pisze ze ma na wyjściu 3,7V a normalnie jak sie mierzy bez obciążenia to wynosi ono o wiele więcej (nawet do 15V).

Laik
Użytkownik
Posty: 242
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:19
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: Laik » 09 lut 2008, 17:59

dokładnie gajosp2 :) to ładowarka od komórki :) Więc jak mam to zmierzyć? Dodać rezystor ? Jak tak to o jakiej wartości ?

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 09 lut 2008, 19:19

a musisz mierzyć? ;) coś jest z nią nie tak? bo jak wszystko było dobrze, to powinna nadal dawać nominalne przy ładowaniu :)

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pomiar miernikiem

Post autor: spark » 09 lut 2008, 20:43

Laik pisze:Witam. Mam takie pytanie. Dlaczego jak mierzę napięcie z zasilacza gdzie pisze na nim OUTPUT 3,7V na mierniku pokazuje mi ok 8 ?? A gdy mierzę np baterie to pokazuje mi dobrze 1,5V. Dlaczego tak się dzieje ?
Transformator posiada 2 tryby pracy - bieg jałowy i bieg pracy.

W biegu jałowym do uzwojenia pierwotnego doprowadzone jest źródło prądu zmiennego ale uzwojenie wtórne jest otwarte (nie płynie w nim prąd). Dzięki polu magnetycznemu wytworzone przez uzwojenie pierwotne w uzwojeniu wtórnym wytworzy się siła elektromotoryczna indukcji równa napięciu na zaciskach tego źródła. Jest to stan kiedy miernikiem jest mierzone napięcie wyższe od podanego na zasilaczu.

W biegu pracy do uzwojenia wtórnego podłącza się odbiornik przez co w uzwojeniu wtórnym pojawia się prąd indukowany. Prąd ten powoduje spadek napięcia na rezystancji uzwojenia wtórnego przez co napięcie wyjściowe spada poniżej napięcia w biegu jałowym, dlatego napięcie zmierzone w tym przypadku jest mniejsze.

Różnica tych napięć jest wyraźniejsza w transformatorach o małych mocach i mniejsza w transformatorach o dużych mocach, jednak efekt ten zawsze występuje, bo idealnych transformatorów nie ma.

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 09 lut 2008, 23:21

Spark89 pisze:jednak efekt ten zawsze występuje, bo idealnych transformatorów nie ma.
Jak to nie ?!? Na studiach ucza tylko o idealnych transformatorach !!! To co mowisz nie moze byc prawda :sad: Przez cale 2,5 roku oklamywali mnie ??? Transformatory idealne musza istniec, sa na pewno drozsze od nieidealnych, ale sa !

PS. Sorry za off-topa, ale sesja i kosmiczne wzory, ktorych nigdy do niczego nie uzyje tak na mnie wplywaja :neutral:

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 09 lut 2008, 23:43

alaris pisze:
Spark89 pisze:jednak efekt ten zawsze występuje, bo idealnych transformatorów nie ma.
Jak to nie ?!? Na studiach ucza tylko o idealnych transformatorach !!! To co mowisz nie moze byc prawda :sad: Przez cale 2,5 roku oklamywali mnie ??? Transformatory idealne musza istniec, sa na pewno drozsze od nieidealnych, ale sa !

PS. Sorry za off-topa, ale sesja i kosmiczne wzory, ktorych nigdy do niczego nie uzyje tak na mnie wplywaja :neutral:
przykro mi że musiałem Ci zepsuć najlepsze lata Twojego życia ale fakt jest faktem:
transformatorów o sprawności 100% nie ma!

model idealnego transformatora na studiach i w szkolnictwie ma tylko przybliżyć ogólny zarys jego funkcjonowania i ... wprowadzić biednych studentów w błąd...

energia tracona jest w transformatorach głownie na ciepło i fale elektromagnetyczne, ponieważ nie ma idealnych uzwojeń o zerowej rezystancji - nie ma też i idealnego transformatora...

z wyrazami żalu,
spark

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 09 lut 2008, 23:49

Najwyraźniej marny z kolegi student ;) Albo uczelnia bo mnie zupełnie innych rzeczy uczyli niż kolegę alaris'a :)

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 10 lut 2008, 15:24

Uczą dobrze, przecież o stratach związanych np. z histerezą muszą kiedyś powiedzieć, tak samo jak o niedoskonałościach rdzeni :p

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 10 lut 2008, 18:57

Spark89 pisze:przykro mi że musiałem Ci zepsuć najlepsze lata Twojego życia ale fakt jest faktem:
Moze w moim poscie zbyt slabo wyeksponowalem ironie, ale ogolnie cala wypowiedz byla kpina ze szkolnictwa wyzszego, ktore jedyne czego uczy, to teoria i magiczne wzory...
Ze nie ma transformatorow idealnych doskonale wiem, jestem przede wszystkim praktykiem...

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 10 lut 2008, 23:54

Nie chodzi o to czy transformatory idealne są czy nie... Chodzi o to żeby zrozumieć jak " trafoki" działają i jakie mają właściwości bo bez tego nic nie jesteś w stanie zrobić, zwłaszcza przy pewnych obciążeniach np. wzmacniacz mocy...

Awatar użytkownika
olo16
Użytkownik
Posty: 396
Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
Lokalizacja: w-wa

Post autor: olo16 » 11 lut 2008, 21:11

Spark89 pisze:nie ma idealnych uzwojeń o zerowej rezystancji
Na pewno?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nadprzewodnik

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 11 lut 2008, 21:26

olo16 pisze:
Spark89 pisze:nie ma idealnych uzwojeń o zerowej rezystancji
Na pewno?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nadprzewodnik
nawet nie miałem chęci na to odpowiadać ale...

mówimy o warunkach normalnych kolego a nie o 0 Kelwinach ...
nawiń mi transformator z nadprzewodnika, wtedy możemy porozmawiać...

ODPOWIEDZ