Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
-
kordek
- -
- Posty: 32
- Rejestracja: 22 lut 2007, 0:41
- Lokalizacja: Elbląg
Post
autor: kordek » 05 lut 2008, 16:12
Witam!
tak wygląda moja mini wiertareczka
I mam taki problem chciałbym zasilić ten silniczek z zasilacza komputerowego
ale gdy cały czas wiertareczka pracuje to jest spoko ale jak chce włączać i wyłączać to powstającą w przełaczniku iskra wyłącza zasilacz czy da sie osunąć to zabezpieczenie z zasilacza albo zrobić coś żeby zadziałało ?
-
samson
- Użytkownik
- Posty: 111
- Rejestracja: 26 cze 2007, 0:33
- Lokalizacja: Wroc/Leg
Post
autor: samson » 05 lut 2008, 16:57
Co do samego rozwiązania konstrukcyjnego problemu lepiej niech wypowie się ktoś bardziej znający się w tym temacie.
Swoją uwagę chciałem zwrócić tylko na fakt, że zasilacz komputerowy jest przeznaczony do pracy impulsowej z małymi prądami.
Natomiast taka wiertareczka pobiera znaczny prąd, co niekorzystnie wpływa na pracę samego zasilacza i wydaje mi się, że takie rozwiązanie nie jest najlepsze do tego celu.
-
c4r0
- Moderator
- Posty: 2150
- Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
- Lokalizacja: z lasu
-
Kontakt:
Post
autor: c4r0 » 05 lut 2008, 18:46
samson pisze:Swoją uwagę chciałem zwrócić tylko na fakt, że zasilacz komputerowy jest przeznaczony do pracy impulsowej z małymi prądami.
Małymi prądami? Szyna 5V ma obciążalność około 20A, a nie sądzę żeby ta wiertarka pobierała tyle prądu. Ale fakt, zasilacz komputerowy może nie lubić dużych silników komutatorowych. Wyłącza się przy włączaniu silnika czy przy wyłączaniu? Czy może w obu przypadkach? Jeśli przy włączaniu to dodaj do zasilacza jakieś kondensatory filtrujące, powiedzmy na początek z 4700uF (jak zadziała to można potem zmniejszyć). A jeśli pada przy wyłączaniu silnika to spróbuj dać jakiś kondensator równolegle z wyłącznikiem. Może to pomoże.
-
Maciek_M
- -
- Posty: 29
- Rejestracja: 21 lip 2005, 16:52
Post
autor: Maciek_M » 05 lut 2008, 21:59
Włącz w szereg z silnikiem niewielki opornik ok 1 OHMA i odpowiedniej mocy. Możesz też pomyśleć o miękkim starcie jak w toroidach

W chwili rozruchu silnik komutatorowy ma bardzo mały opór i zabezpieczenie traktuje to jak zwarcie i wyłacza zasilacz.
Pozdrawiam Maciek_M
-
KrzysiekK
- Użytkownik
- Posty: 1337
- Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38
Post
autor: KrzysiekK » 05 lut 2008, 22:24
Moim zdaniem zasilacz impulsowy z PC do poprawnej pracy potrzebuje pewnego małego obciążenia. W tym przypadku jest to wiertarka, ale kiedy ją wyłączysz, obciążenie zasilacza znika więc zasilacz się wyłącza. Spróbuj zastosować dodatkowe obciążenie w postaci małej żaróweczki o mocy około 5W i napięciu 6 lub 12V (w zależności do jakiego napięcia będzie ona podłączona. Zobaczysz wówczas czy odłączenie silnika z pozostawioną włączoną żarówką spowoduje wyłączenie zasilacza.
-
kordek
- -
- Posty: 32
- Rejestracja: 22 lut 2007, 0:41
- Lokalizacja: Elbląg
Post
autor: kordek » 05 lut 2008, 22:29
zasilacz pada przy włączaniu spróbuje pokombinować z waszymi pomysłami. A tak nawiasem wierci nieźle

))))))))) aż chce sie wiercić

płytki
przylozylem szeregowo opornik 1 ohm 5w to prawie mi rękę spaliło

-
KrzysiekK
- Użytkownik
- Posty: 1337
- Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38
Post
autor: KrzysiekK » 06 lut 2008, 10:59
Może indukcyjny charakter obciążenia (silnik) powoduje wyłączanie się zasilacza. Spróbuj dołączyć do silnika diodę prostowniczą (1A, 50V) tak jak się dołącza diodę do przekaźnika chroniąc tranzystor go włączający przed uszkodzeniem. Czyli dioda równolegle do silnika i "+" diody do "+" zasilacza, "-" wiadomo do "-". Należy tylko tak podłączyć silnik, aby wiertło kręciło się w odpowiednią stronę, czyli wierciło.
-
Maciek_M
- -
- Posty: 29
- Rejestracja: 21 lip 2005, 16:52
Post
autor: Maciek_M » 06 lut 2008, 11:35
Podaj parametry silnika i zasilacza, rozumiem że pracuje na 12V ?
-
olo16
- Użytkownik
- Posty: 396
- Rejestracja: 12 paź 2007, 16:37
- Lokalizacja: w-wa
Post
autor: olo16 » 06 lut 2008, 11:55
KrzysiekK pisze:"+" diody do "+" zasilacza, "-" wiadomo do "-"
CO? Zwarcie murowane. Chyba odwrotnie, tj. katda do "+", anoda do "-".
-
c4r0
- Moderator
- Posty: 2150
- Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
- Lokalizacja: z lasu
-
Kontakt:
Post
autor: c4r0 » 06 lut 2008, 13:01
olo16 pisze:KrzysiekK pisze:"+" diody do "+" zasilacza, "-" wiadomo do "-"
CO? Zwarcie murowane. Chyba odwrotnie, tj. katda do "+", anoda do "-".
Zacząć by należało od tego, że dioda nie ma + i - ... może KrzysiekK miał na myśli dobre podłączenie, trzeba było napisać katoda i anoda i byłoby jasne.
-
KrzysiekK
- Użytkownik
- Posty: 1337
- Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38
Post
autor: KrzysiekK » 06 lut 2008, 13:30
Faktycznie zamiast "+ i -" mogłem użyć określeń katoda i anoda, a tak tym sposobem odbiegliśmy od tematu. Przepraszam za zamieszanie.
-
Ertew
- Użytkownik
- Posty: 1414
- Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
- Lokalizacja: Leszno
-
Kontakt:
Post
autor: Ertew » 06 lut 2008, 16:40
Zasilacz masz AT, czy ATX ?
Jeśli jest typu AT, to nie powinien się wyłączać, a dodanie stałego obciążenia może podziała.
Gdy zasilacz to zasilacz typu ATX to można spróbować włączyć go specialnym wejściem (podłączenie zielonego kabelka do masy).