Zasilacz stab. 10A z LM317
- gwozdex
- Użytkownik
- Posty: 879
- Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
- Kontakt:
Zasilacz stab. 10A z LM317
Witam!
Link do schematu poniżej:
"http://www.myzlab.pl/elektronika/zasilacz/
Potrzebuje zasilić nim 2 silniki krokowe- łączny pobór prądu to od 4A do 7A (na początek około 4A). Myślicie ze jak dam mocny tranzystor i solidny radiator to wyciągnę z niego takie parametry? Napięcie chce uzyskać 36V a minimum to 30V. Pozdrawiam i dziękuję za opinię.
Link do schematu poniżej:
"http://www.myzlab.pl/elektronika/zasilacz/
Potrzebuje zasilić nim 2 silniki krokowe- łączny pobór prądu to od 4A do 7A (na początek około 4A). Myślicie ze jak dam mocny tranzystor i solidny radiator to wyciągnę z niego takie parametry? Napięcie chce uzyskać 36V a minimum to 30V. Pozdrawiam i dziękuję za opinię.
-
ZbeeGin
Niestety aby móc uzyskać prąd max. 7A to jednen tranzystor nie wystarczy. Należy równolegle połączyć min. 4 tranzystory z wykorzystaniem rezystorów wyrównawczych w obwodzie kolektora. Pytanie jeszcze jakie napięcie będzie na wejściu - z transformatora, pozwoli to sprawdzić jaka minimalna moc strat będzie potrzebna dla tranzystora mocy.
Przy okazji. 30V jest bezpieczne dla stabilizatora LM317 gdyż aby otrzymać takie napięcie Vout to napięcie na kondensatorze za mostkiem musi wynieść minimum 33V. Przy Vout=36V napięcie na tym kondensatorze powinno wynieść minmum 39V i będzie tylko o 1V mniejsze niż maksymalne napięcie wejściowe układu LM317. Jeden skok napięcia i po całym układzie. Zatem uzyskanie stabilnego Vout=36V jest moim zdaniem nie realne, zwłaszcza z takim poborem prądu jak zakładany.
Przy okazji. 30V jest bezpieczne dla stabilizatora LM317 gdyż aby otrzymać takie napięcie Vout to napięcie na kondensatorze za mostkiem musi wynieść minimum 33V. Przy Vout=36V napięcie na tym kondensatorze powinno wynieść minmum 39V i będzie tylko o 1V mniejsze niż maksymalne napięcie wejściowe układu LM317. Jeden skok napięcia i po całym układzie. Zatem uzyskanie stabilnego Vout=36V jest moim zdaniem nie realne, zwłaszcza z takim poborem prądu jak zakładany.
-
ZbeeGin
-
ZbeeGin
A może rozważyć użycie stabilizatora impulsowego, bo przy takich obciążeniach to łatwo ugotować tranzystory oraz sprawność energetyczna rozwiązania nie będzie wzbudzać podziwu. Wbrew pozorom rozwiązania impulsowe nie są takie straszne, przykładowo: https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=399
Gwozdex niewiele napisał o zastosowaniu. Z wartości prądów można nioskować, że sillniki krokowe będą sporej mocy, więc trzeba liczyć się z odzyskiem energii z silnika (np. z hamowania). Typowe stabilizatory, jak LM317, nie bardzo lubią być napędzane od drugiej strony.
Gwozdex niewiele napisał o zastosowaniu. Z wartości prądów można nioskować, że sillniki krokowe będą sporej mocy, więc trzeba liczyć się z odzyskiem energii z silnika (np. z hamowania). Typowe stabilizatory, jak LM317, nie bardzo lubią być napędzane od drugiej strony.
- gwozdex
- Użytkownik
- Posty: 879
- Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
- Kontakt:
Zgadzam się! BEMF (zwroty z sinika) to zjawisko którego nie należy ignorować, ale zastosowanie wiekszego kondensatora w znacznej mierze obniża to zjawisko.
To rozwiązanie traktuje jako testowe- po prostu muszę mieć cos na szybko...
Silniki to uniwersalne (8- przewodowe) któe w mojej konfiguracji przacują jako bipoarne-szeregowe, a jego parametry:
- prąd w jedej fazie 2.1A
- moment 2Nm.
driver to L298 który juz 2 razy spaliłem przy zasilaniu z zasilacza niestabilizowanego. Pozdrawiam i już dziekuje za udzielone odpowiedzi!
przeglądnąłem notę TL494- pobieżnie- i mam wątpliwości czy w opisywany przez Ciebie uda mi się uzyskać napięcie wyjściowe rzędu 30V przy powiedzmy 4A. Pewno się mylę- jeśli tak to przepraszam ale z układów impulsowych jestem "zielony".
Oczywiście, że wskazane rozwiązanie nie zaspokoi Twoich potrzeb i jest raczej "zaczepnym" przyczynkiem do rozważań. W celu rzeczywistej realizacji układu stabilizatora należy zapoznać się z notą aplikacyjną: http://focus.ti.com/lit/an/slva001d/slva001d.pdf i na jej podstawie dokonać drobnych zmian w proponowanym układzie.gwozdex pisze:przeglądnąłem notę TL494- pobieżnie- i mam wątpliwości czy w opisywany przez Ciebie uda mi się uzyskać napięcie wyjściowe rzędu 30V przy powiedzmy 4A.
Ale to już nie aktualne, bo:
1) nie jest to "na szybko",
2) z Twojej ostatniej wypowiedzi wynika, że nie jesteś fascynatem rozwiązań impulsowych.
- gwozdex
- Użytkownik
- Posty: 879
- Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
- Kontakt:
Po raz kolejny ( z przyjemnością) zgadzam się z Tobą!
gaweł pisze:z Twojej ostatniej wypowiedzi wynika, że nie jesteś fascynatem rozwiązań impulsowych.
...to tylko dlatego, że ich nie rozumiem- przy pierwszej wolnej chwili to się zmieni- szczerze mówiąc to napisałem już w tej sprawie do Redaktora EdW... Mianowicie czy przy aprobacie innych czytelników nie zrobić by cyklu poświęconemu "elektronice impulsowej".
W każdym razie dziękuję Wam za odpowiedzi!
A wracając do tematu- przeprowadziłem wczoraj pierwsze testy z "moją propozycją" zasilacza i przy 28V i 3A spisywał się całkiem przyzwoicie- spadek o 1V na wyjściu pod opciążeniem jestem gotów (zmuszony) zaakceptować.
-
ZbeeGin