Siemens C75 po kąpieli w krupniku
Siemens C75 po kąpieli w krupniku
Witam
Dwa dni temu moja znajoma "utopiła" w krupniku Siemensa C75, fon został szybko "odłowiony", wyjęto z niego sim i baterię i dokładnie wysuszono, jednak pomimo tego nie działa on prawidłowo. Czasem się włącza, ale zdecydowanie częściej nie chce się włączyć, bywa też, że wszystko działa w miare poprawnie, ale nie działają niektóre klawisze i podświetlenie ekranu, czasem fon działa w 100% normalnie.
Rozmontowałem go, wyczyściłem styki spirytusem, ale nic to nie pomogło, telefon nie chce się włączyć, wie ktoś może jaka może być tego przyczyna ?
Dwa dni temu moja znajoma "utopiła" w krupniku Siemensa C75, fon został szybko "odłowiony", wyjęto z niego sim i baterię i dokładnie wysuszono, jednak pomimo tego nie działa on prawidłowo. Czasem się włącza, ale zdecydowanie częściej nie chce się włączyć, bywa też, że wszystko działa w miare poprawnie, ale nie działają niektóre klawisze i podświetlenie ekranu, czasem fon działa w 100% normalnie.
Rozmontowałem go, wyczyściłem styki spirytusem, ale nic to nie pomogło, telefon nie chce się włączyć, wie ktoś może jaka może być tego przyczyna ?
To może ja powiem, że miałem podobną sytuację z Nokią 3310. Utopiła się w szamponie. Stwierdziłem, że skoro się w nim utopiła, i nie chce chodzić, to trochę szamponu zostało gdzieś na stykach. Zaryzykowałem i dokładnie wypłukałem ją pod bieżącą mocno ciepłą wodą - oczywiście samą płytę główną. Ku mojemu zdziwieniu - po dokładnym wysuszeniu suszarką - .....ożyła
Pewnie zostało jeszcze gdzieś na stykach trochę szamponu - jest bardzo gęsty - podobnie jak krupnik i robił zwarcie. Nie wiem ile jeszcze pochodziła, bo za około miesiąc ją sprzedałem. Nie namawiam Cię do takich praktyk, ale możesz wziąć to pod uwagę - mi pomogło.
Jutro zobacze, czy przelotki są OK i ewentualnie z nimi pokombinuje, jak to nie pomoże, to będę próbował inne sposoby (jeśli będą mniej drastyczne niż Twój) jak one zawiodą, to wypróbuje Twój sposób
[ Dodano: 2007-12-12, 23:50 ]
Jeszcze jedno, jak przelotki skorodowały to wtedy starczy tylko je wyczyścić i będzie dobrze ?
Bo z tego co napisał JOON przelotki to miejsca, gdzie płytka jest wiercona i połączona z drugą stroną, czyli jest to normalna ścieżka na płytce, tylko przeciągnięta na jej drugą stronę, więc moim zdaniem nawet jak powierzchniowo skoroduje to nic nie powinno się z tego powodu dziać
[ Dodano: 2007-12-12, 23:50 ]
Jeszcze jedno, jak przelotki skorodowały to wtedy starczy tylko je wyczyścić i będzie dobrze ?
Bo z tego co napisał JOON przelotki to miejsca, gdzie płytka jest wiercona i połączona z drugą stroną, czyli jest to normalna ścieżka na płytce, tylko przeciągnięta na jej drugą stronę, więc moim zdaniem nawet jak powierzchniowo skoroduje to nic nie powinno się z tego powodu dziać
Spróbuj całą płytę wypłukać w spirytusie. Włóż ją do jakiegoś naczynka wlej spirytusu i od czasu do czasu potrząśnij naczynkiem aby wprawić spirytus w ruch aby lepiej wypłukało. Potem wysusz ją na ręczniku papierowym w pokojowej temperaturze. Oczywiście przed płukaniem radziłbym odjąć od płyty osprzęt typu aparat wyświetlacz itp.