ZK 145 - Dziwny problem .

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
doman30
-
Posty: 36
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

ZK 145 - Dziwny problem .

Post autor: doman30 » 01 gru 2007, 20:31

Witam , mam dziwny problem ze znanym szpulowcem ZK 145 ( lampowy )
Jak się puknie w obudowę , lub nawet jak się przełącza funkcje , magnetofon zaczyna grać na cały regulator a potencjometr odmawia posłuszeństwa .Nie wiem co mu dolega , wszystkie kondensatory dokręcone , lampy sprawne .

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 01 gru 2007, 23:31

Przeczyść potencjometry, a przede wszystkim przełącznik zapis-odczyt. To taka listwa ze stykami. Trudno nie zauważyć.

buliz
-
Posty: 68
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:10
Lokalizacja: pomorskie

Post autor: buliz » 02 gru 2007, 13:10

Miałem kiedyś taki i rzeczywiście problemem na 99% jest przełącznik zapis/odtwarznie na płycie taka długa listwa. pozdrawiam

doman30
-
Posty: 36
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: doman30 » 02 gru 2007, 17:57

czyściłem to już dawno , ale element dźwigni który dotyka przełącznika był lekko wykrzywiony to go naprostowałem , może źle zrobiłem ?

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 02 gru 2007, 18:23

Trudno powiedzieć co zrobiłeś. Zobacz doświadczalnie, czy listwa jest "na swoim" miejscu. Powiedz jeszcze czym i jak czyściłeś. Czasem "blaszki" nie dociskają z obu stron do styku...
Najlepiej jeszcze sprawdzić poruszając (śrubokrętem) listwą podczas odtwarzania. Jeśli trafisz na trefne złącza - trzeba je poprawić. Mogą też wystąpić gdzieś zimne luty, które podczas wstrząsów wywołują podobne objawy.

doman30
-
Posty: 36
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: doman30 » 02 gru 2007, 18:36

Czyściłem spirytusem , i wacikiem do uszu , potem wszystko złożyłem , ale nie wyjmowałem tej listewki .

[ Dodano: 2007-12-02, 18:37 ]
A jeśli chodzi o potencjometry to nie wiem jak je przeczyścić ....

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 02 gru 2007, 18:49

Spirytusem może nie dać erezultatu. Szczególnie, że to już lata minęły. Pasowałoby preparatem do styków (np. "kontakt").
Listwy nie zdemontujesz, bo jest zaciśnieta i szkoda ją rozkładać. Do styków się dostaniesz i to najważniejsze.
Potencjometr możesz spróbować rozebrać, jednak na początek wpuść tam do środka kilka kropel tego "kontaktu" i poruszaj energicznie w obie strony, tak, żeby w razie czego ślizgacz się przetarł. Jeśli ścieżka jest dobra to powinno pomóc. Jeśli ścieżka jest wytarta - potencjometr do wymiany.

doman30
-
Posty: 36
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: doman30 » 02 gru 2007, 18:55

Dodam jeszcze że te "wariacje" są tylko na wzmacniaczu w magnetofonie , jak podłączyłem pod inny wzmacniacz tego nie było , można stukać ile się chce i nic się nie dzieje .

buliz
-
Posty: 68
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:10
Lokalizacja: pomorskie

Post autor: buliz » 02 gru 2007, 20:43

No to jednak wskazuje na potencjometr lub zimny lut

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 02 gru 2007, 20:51

Bo odczyt masz z ominięciem układu wzmacniacza. Potencjometr wzmocnienia nie reguluje Ci wzmocnienia we wzmacniaczu, nieprawdaż?

doman30
-
Posty: 36
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: doman30 » 02 gru 2007, 22:51

Dodam że jak magnetofon pochodzi dłużej np około godziny dźwięk jest taki buczący czy jak to nazwać , nie wiem co to za problem ?

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 03 gru 2007, 17:40

doman30 pisze:Dodam że jak magnetofon pochodzi dłużej np około godziny dźwięk jest taki buczący czy jak to nazwać , nie wiem co to za problem ?
Głowica może się zanieczyszczać podczas dłuższej pracy. Zwłaszcza gdy taśmy były przechowywane w nieodpowiednich warunkach. Wypadałoby je rozmagnesować.

Druga przyczyna to rozregulowywujący się tor przesuwu taśmy. Chodzi głównie o propstopadłość rolki dociskowej. Drobny skos może skutkować przesunięciem się taśmy w dół lub w górę względem szczeliny głowicy.

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 03 gru 2007, 19:10

Pomierz napięcia na lampach, jak będziesz miał takie objawy. Coś mi się nie podoba ten objaw.

doman30
-
Posty: 36
Rejestracja: 01 gru 2007, 20:25
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: doman30 » 04 gru 2007, 0:09

rolka dociskowa jest na 100 % rozregulowana , bo gdy dostałem magnetofon śrubka tej blaszki co ją podtrzymuje była luźna , regulowałem to troche , ale hmm... jutro porobie jeszcze coś z tym . Napiszę jak się ma magnetofon po tym zabiegu z rolką

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 04 gru 2007, 18:04

doman30 pisze:Napiszę jak się ma magnetofon po tym zabiegu z rolką
Aby sprawdzić czy tak jest wystarczy lekko przytrzymać taśmę od strony lewego tależyka i spróbować w ruchu ją podnieść lub obniżyć - co spowoduje zmianę jej położenia względem głowicy.

ODPOWIEDZ