Książka do Matmy.
Książka do Matmy.
Hej. Mam pytanko do starszych użytkowników Elportalu .A więc poszukuje jakiejs fajnej ksiązki do Matematyki.W tym roku zdaje mature a później studia.Nie bede sie rozpisywał jak ona ma byc ,najlepieje taka która was coś nauczyła.Polećcie mi coś.
Mimo iż jestem młodym użytkownikiem Elportalu to napiszę. (Maturę zdałem a teraz studiuje).
Nie wiem o jaką książkę Ci chodzi.Czy taką ze studiów, czy taką, żeby zdać maturę.
Ja głównie na uczelni używałem skryptów do matmy wydawnctwa GiS (Gewert i Skoczylas). Jest to para matematyków na Polibudzie we Wrocku.
Na początak to trzeba przerobić:
Analiza matematyczna 1
Algebra liniowa 1
Analiza matematyczna 2
a później to już sam będziesz wiedział co trzaba zrobić.
Nie wiem o jaką książkę Ci chodzi.Czy taką ze studiów, czy taką, żeby zdać maturę.
Ja głównie na uczelni używałem skryptów do matmy wydawnctwa GiS (Gewert i Skoczylas). Jest to para matematyków na Polibudzie we Wrocku.
Na początak to trzeba przerobić:
Analiza matematyczna 1
Algebra liniowa 1
Analiza matematyczna 2
a później to już sam będziesz wiedział co trzaba zrobić.
Tak. Jak dla mnie jedne z przyjemniejszych jakie mi wpadły do ręki.
Musisz wiedzieć, że to co wymagają w szkole średniej jest w bardzo małym stopniu podobne do tego co chcą od Ciebie na studiach. Tam dużo więcej chcą i nie stawiają ocena za ładne oczy.
A każdy z tych tytułów składa się z 3 skryptów.
1) Definicje i twierdzenia-takie pierdu, pierdu teoretyczne, które ułatwia wejście w temat, wyjaśnia co i jak.
2) Przykłady i zadania- Przykłady jak zrobić zadanie, z pokazaniem kolejnych kroków i wyjaśnieniem aż do końca zadania. Po każdym zakończonym dziale są zadania do rozwiązania(tutaj dostępne są tylko odpowiedzi).
3)Kolokwia i egzaminy-czyli zadania na koła i egzaminy. Jedne prostsze drugie trudniejsze, ale ogólnie na wyższym poziomie niż przykłady z pozycji wyżej. Tutaj dostępne tylko odpowiedzi, brak toku rozwiązywania zadań.
Jak opanujesz ten materiał teraz(głównie skrypt Kolokwia i egzaminy)to masz zagwarantowane 5 na studiach z tych przedmiotów
Musisz wiedzieć, że to co wymagają w szkole średniej jest w bardzo małym stopniu podobne do tego co chcą od Ciebie na studiach. Tam dużo więcej chcą i nie stawiają ocena za ładne oczy.
A każdy z tych tytułów składa się z 3 skryptów.
1) Definicje i twierdzenia-takie pierdu, pierdu teoretyczne, które ułatwia wejście w temat, wyjaśnia co i jak.
2) Przykłady i zadania- Przykłady jak zrobić zadanie, z pokazaniem kolejnych kroków i wyjaśnieniem aż do końca zadania. Po każdym zakończonym dziale są zadania do rozwiązania(tutaj dostępne są tylko odpowiedzi).
3)Kolokwia i egzaminy-czyli zadania na koła i egzaminy. Jedne prostsze drugie trudniejsze, ale ogólnie na wyższym poziomie niż przykłady z pozycji wyżej. Tutaj dostępne tylko odpowiedzi, brak toku rozwiązywania zadań.
Jak opanujesz ten materiał teraz(głównie skrypt Kolokwia i egzaminy)to masz zagwarantowane 5 na studiach z tych przedmiotów
Tak do kupienia. We Wrocku w okolicach PWR ełno jej. W księgarniach antykwariacie w bibliotece.
Tylko na Twoim miejscu najpierw bym obejżał ja w środku, czy to jest to co Ci potrzeba do matury.
W przypadku gdyby Ci się spodobała a nie miałbyś jej gdzie kupić to nawet mógłbym Ci paczke wysłać,ale to już zupełnie inny temat.
Tylko na Twoim miejscu najpierw bym obejżał ja w środku, czy to jest to co Ci potrzeba do matury.
W przypadku gdyby Ci się spodobała a nie miałbyś jej gdzie kupić to nawet mógłbym Ci paczke wysłać,ale to już zupełnie inny temat.
Jeżeli chodzi o podręczniki do matury to nie podam ci, bo zdawałem ją dość dawno – starym systemem.
Co do podręczników akademickich to używałem (kolejność wprost proporcjonalna do zasług):
1. W. Krysicki, L. Włodarski: Analiza matematyczna w zadaniach. – PWN
2. A i W Leksinscy, W. Żakowski: Rachunek różniczkowy i całkowy z zastosowaniami – zajęcia fakultatywnie w grupie mat-fiz. – WSiP (leciwa)
3. R. Grzymkowski: Matematyka – dla studentów wyższych uczelni technicznych. – Politechnika Śląska
Oprócz podręczników przydałby się zbiór zadań:
4. R. Grzymkowski: Matematyka – zadania i odpowiedzi. – Politechnika Śląska
Te dwie ostatnie pozycje to prace własne profesorów Politechniki Śląskiej.
Co do podręczników akademickich to używałem (kolejność wprost proporcjonalna do zasług):
1. W. Krysicki, L. Włodarski: Analiza matematyczna w zadaniach. – PWN
2. A i W Leksinscy, W. Żakowski: Rachunek różniczkowy i całkowy z zastosowaniami – zajęcia fakultatywnie w grupie mat-fiz. – WSiP (leciwa)
3. R. Grzymkowski: Matematyka – dla studentów wyższych uczelni technicznych. – Politechnika Śląska
Oprócz podręczników przydałby się zbiór zadań:
4. R. Grzymkowski: Matematyka – zadania i odpowiedzi. – Politechnika Śląska
Te dwie ostatnie pozycje to prace własne profesorów Politechniki Śląskiej.
-
Skrzydlaty
- Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
- Lokalizacja: Krak
Gutek, jestes z Wadowic więc pewnie będziesz studiował w Kraku na AGH lub PK. No więc standard to Krysicki, Włodarski - ANaliza matematyczna 1 i 2, nie cała zawartość wymagana, zależnie od wydziałów (AGH), oprócz tegoLeksiński, Nabiałek, Żakowski - Matematyka.
W sumie jest podanych 9 pozycji z których można sie wszystkiego nauczyć żeby sie utrzymać na studiach (wykaz dla Wydziału Inżynieri Mechanicznej i Robotyki (jeden z najcięższych wydziałów)) :
1.Żakowski, Decewicz, Matematyka, cz. I, II, WNT
2.Żakowski, Kołodziej, Matematyka, cz.II
3.Trajdos, Matematyka, cz. III, WNT
4.Żakowski, Leksiński, Matematyka, cz. IV, WNT
5.Leja, Rachunek rózniczkowy i całkowy, WNT
Zbiory zadań:
6.Leksiński, Nabiałek, Zakowski, Matematyka, Definicje, twierdzenia, przykłady zadań, WNT
7.Krysicki, Włodarski, Analiza matematyczna w zadaniach, cz.I,II, PWN
8.Stankiewicz, Zadania z matematyki dla wyzszych uczelni technicznych, cz. I,II, PWN
9.Banaś, Wędrychowicz, Zbiór zadań z analizy matematycznej, WNT
Studenci pożyczją w bibliotece a jak sie skończą w bibliotece to pozostaje sieć akademicka. Ale jak dla Ciebie to poszukaj jakiejś Biblioteki Pedagogicznej, tam napewno sie takowe książki znajdą. A co trzeba umieć to a czego nie to pisze w zakresie materiału poszczególnych wydziałów.
Tak wogóle gdzie chcesz studiować i na czym?
W sumie jest podanych 9 pozycji z których można sie wszystkiego nauczyć żeby sie utrzymać na studiach (wykaz dla Wydziału Inżynieri Mechanicznej i Robotyki (jeden z najcięższych wydziałów)) :
1.Żakowski, Decewicz, Matematyka, cz. I, II, WNT
2.Żakowski, Kołodziej, Matematyka, cz.II
3.Trajdos, Matematyka, cz. III, WNT
4.Żakowski, Leksiński, Matematyka, cz. IV, WNT
5.Leja, Rachunek rózniczkowy i całkowy, WNT
Zbiory zadań:
6.Leksiński, Nabiałek, Zakowski, Matematyka, Definicje, twierdzenia, przykłady zadań, WNT
7.Krysicki, Włodarski, Analiza matematyczna w zadaniach, cz.I,II, PWN
8.Stankiewicz, Zadania z matematyki dla wyzszych uczelni technicznych, cz. I,II, PWN
9.Banaś, Wędrychowicz, Zbiór zadań z analizy matematycznej, WNT
Studenci pożyczją w bibliotece a jak sie skończą w bibliotece to pozostaje sieć akademicka. Ale jak dla Ciebie to poszukaj jakiejś Biblioteki Pedagogicznej, tam napewno sie takowe książki znajdą. A co trzeba umieć to a czego nie to pisze w zakresie materiału poszczególnych wydziałów.
Tak wogóle gdzie chcesz studiować i na czym?
Dziekuje wszystkim za cenne rady.
skrzydlaty
Zastanawiałem sie własnie nad AGH i PK -miałeś rację.Do końca nie wiem .Słyszałem ze na AGH-u to podchodza bardziej teoretycznie do elektronik itp.Myslałem na początku o EiT jednak zastanawiam sie nad AiR i koljeny dylemat - na którym wydziale.Mam jeszcze troche czasu na zastanowienie się.A ty co myslisz o tych uczelniach i kierunkach .Dorzuć cos od siebie
. Pozdrawiam
Zastanawiałem sie własnie nad AGH i PK -miałeś rację.Do końca nie wiem .Słyszałem ze na AGH-u to podchodza bardziej teoretycznie do elektronik itp.Myslałem na początku o EiT jednak zastanawiam sie nad AiR i koljeny dylemat - na którym wydziale.Mam jeszcze troche czasu na zastanowienie się.A ty co myslisz o tych uczelniach i kierunkach .Dorzuć cos od siebie
-
Skrzydlaty
- Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
- Lokalizacja: Krak
Gutek, tylko najpierw zastanów sie czy masz szanse na dostanie sie na EiT na AGH (na PK jest taki kierunek? bo z teog co wiem to chyba nie więc zostaje tylko AGH jesli chodzi o EiT) A żeby sie dostać na EiT trzeba mieć ponad 900 pkt. na 1000 (współczynnik obliczany przy rekrutacji, jak sie to liczy to pisze na stronie AGH)
Elektronika i wogóle inne kierunki zawsze są na uczelniach traktowane teoretycznie. Pamiętaj że studia uczą człowieka rozwiązywania problemów które pojawią sie w przyszłosci, studia uczą PODSTAW, w przypadku elektroniki będą uczyć podstaw, zasad działania, sposobów projektowania itd. itp. Będizesz musiał coś skonstruować wtedy, jak program danego przedmiotu będzie tego wymagał (projekt, praca na zaliczenie, niewiem dokładnie bo niewiem jakie tam są przedmioty). Tak jest wszędzie, na każdej uczelni. Z kolei AiR jest na wydzialie Elektronicznym tak jak i EiT i na wydziale Mechanicznym i z tego co wiem to różnią sie one od siebie diametralnie - na wydz. elektronicznym jest to bardziej pod kontem programowania, sterowania...poprostu pod kątem elektronicznym. Z kolei AiR na wydz. mechanicznym (bodajże trzeba mieć 650 pkt. na 1000 żeby sie dostać na AiR na mechanicznym) jest bardziej od strony mechanicznej czyli mniej od strony elektronicznj a więcej mechanicznej-projektowanie, mechanika, wytrzymałosć materiałów itp. Jeśli nie uda Ci sie dostać na wydz. elektroniczny to idź na mechaniczny.
Ja wolałem na elektronike a że dostałem sie na nią w Tarnowie i na mechanike na AGH zrezygnowalem z Tarnowa i wybrałem mechanike mimo że bardzo lubie elektronike... i nie załuje! Nie dosć że AGH jes znane praktycznie u pracodawców na calym świecie to jeszcze wydział mechaniczny jest pierwszym lub drugim najlepszym wydz. mechanicznym w Polsce (własnie nie jestem pewien kiedy był pierwszy a kiedy drugi). W każdym razie wiedz że jak pójdziesz na mechaniczny to sie w nim zakochasz (tak jak koleżanki sudentki i KOBIETY na mechanice
- na początku im sie nie podobały bo poszły na to bo sie nie dostały na inny wydział a teraz chcą zostać
) A co do pracy po tym - nie będziesz szukał dłużej niż 3 miesiące pracy która Ci będize odpowiadała.
Więc podsumowując - jesli Ci sie nie uda dostać na EiT to skończysz jak większość ludzi którzy chcieli by studiować elektronike a studiują mechanike
Tylko wiedz że utrzymać sie nie jest latwo. Zwlaszcza na mechanicznym. Nie mówiąc już o tym że lata od pierwszego roku do 3 będą najcięższymi w Twoim życiu. (to jest podobno najcięższy wydział na AGH, mimo że mniej popularny niż Elektroniczny). Ale warto 
Elektronika i wogóle inne kierunki zawsze są na uczelniach traktowane teoretycznie. Pamiętaj że studia uczą człowieka rozwiązywania problemów które pojawią sie w przyszłosci, studia uczą PODSTAW, w przypadku elektroniki będą uczyć podstaw, zasad działania, sposobów projektowania itd. itp. Będizesz musiał coś skonstruować wtedy, jak program danego przedmiotu będzie tego wymagał (projekt, praca na zaliczenie, niewiem dokładnie bo niewiem jakie tam są przedmioty). Tak jest wszędzie, na każdej uczelni. Z kolei AiR jest na wydzialie Elektronicznym tak jak i EiT i na wydziale Mechanicznym i z tego co wiem to różnią sie one od siebie diametralnie - na wydz. elektronicznym jest to bardziej pod kontem programowania, sterowania...poprostu pod kątem elektronicznym. Z kolei AiR na wydz. mechanicznym (bodajże trzeba mieć 650 pkt. na 1000 żeby sie dostać na AiR na mechanicznym) jest bardziej od strony mechanicznej czyli mniej od strony elektronicznj a więcej mechanicznej-projektowanie, mechanika, wytrzymałosć materiałów itp. Jeśli nie uda Ci sie dostać na wydz. elektroniczny to idź na mechaniczny.
Ja wolałem na elektronike a że dostałem sie na nią w Tarnowie i na mechanike na AGH zrezygnowalem z Tarnowa i wybrałem mechanike mimo że bardzo lubie elektronike... i nie załuje! Nie dosć że AGH jes znane praktycznie u pracodawców na calym świecie to jeszcze wydział mechaniczny jest pierwszym lub drugim najlepszym wydz. mechanicznym w Polsce (własnie nie jestem pewien kiedy był pierwszy a kiedy drugi). W każdym razie wiedz że jak pójdziesz na mechaniczny to sie w nim zakochasz (tak jak koleżanki sudentki i KOBIETY na mechanice
Więc podsumowując - jesli Ci sie nie uda dostać na EiT to skończysz jak większość ludzi którzy chcieli by studiować elektronike a studiują mechanike
-
Skrzydlaty
- Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
- Lokalizacja: Krak
-
Skrzydlaty
- Użytkownik
- Posty: 126
- Rejestracja: 23 wrz 2007, 21:08
- Lokalizacja: Krak
Nie, jak można mieć 20 lat i być przy końcówce?
Mógłbym być max na 2 roku..a nie jestem. Powtarzam bo mnie ulali na majcy. I rok.
A czemu pytasz o moją wiedze? Wiem tyle co usłysze od starszych ludzi i wykładowców. A Ty Samson? Może coś o sobie... bo mnie zaciekawiło to że mam bogatą wiedze (albo innym sie wydaje że mam bogatą wiedze) W sumie sam sie już nieraz zastanawiałem czy ja nie wiem czasem zadużo...
Mógłbym być max na 2 roku..a nie jestem. Powtarzam bo mnie ulali na majcy. I rok.
A czemu pytasz o moją wiedze? Wiem tyle co usłysze od starszych ludzi i wykładowców. A Ty Samson? Może coś o sobie... bo mnie zaciekawiło to że mam bogatą wiedze (albo innym sie wydaje że mam bogatą wiedze) W sumie sam sie już nieraz zastanawiałem czy ja nie wiem czasem zadużo...