Chcę zrobić przetwornicę przepustową i użyłem do tego MOSFETa P IRF9540, mam jednak problem z jego wysterowaniem (załączaniem) za pomocą sygnału TTL. Chciałbym użyć jakiś driver tranzystorowy, tylko jak on ma wyglądać? Chodzi o szybkie przełączanie bramki i przeładowanie pasożytniczych pojemności. Wiem, że 5V to za mało, MOSFET nie reaguje i cały czas pozostaje otwarty. Dysponuję jeszcze napięciem 26V w układzie.
Załączanie MOSFETa P
Załączanie MOSFETa P
Witam serdecznie 
Chcę zrobić przetwornicę przepustową i użyłem do tego MOSFETa P IRF9540, mam jednak problem z jego wysterowaniem (załączaniem) za pomocą sygnału TTL. Chciałbym użyć jakiś driver tranzystorowy, tylko jak on ma wyglądać? Chodzi o szybkie przełączanie bramki i przeładowanie pasożytniczych pojemności. Wiem, że 5V to za mało, MOSFET nie reaguje i cały czas pozostaje otwarty. Dysponuję jeszcze napięciem 26V w układzie.
Chcę zrobić przetwornicę przepustową i użyłem do tego MOSFETa P IRF9540, mam jednak problem z jego wysterowaniem (załączaniem) za pomocą sygnału TTL. Chciałbym użyć jakiś driver tranzystorowy, tylko jak on ma wyglądać? Chodzi o szybkie przełączanie bramki i przeładowanie pasożytniczych pojemności. Wiem, że 5V to za mało, MOSFET nie reaguje i cały czas pozostaje otwarty. Dysponuję jeszcze napięciem 26V w układzie.
To proste, jak podłączysz źródła do napięcia dodatniego np. 12V a bramek podłączysz do masy lub napięcia niższego od 12V to masz piękne napięcie ujemne Ugs.
http://media.maxim-ic.com/images/appnot ... 0Fig01.gif
http://media.maxim-ic.com/images/appnot ... 0Fig01.gif
Tylko że ja chce sterować mosfeta z mikrokontrolera Atmega8.Wymyśliłem taki schemacik (poniżej),ale mosfet otwiera sie tylko trochę i na wyjściu jest jedynie 2V. Myślę, że napięcie 5V jest niewystarczające do pełnego otwarcia tego mosfeta, choć w karcie katalogowej IRFZ44N napisane jest U GS(on)=2 do 4V.
- Załączniki
-
- Przetworniczka.jpg (9.05 KiB) Przejrzano 25624 razy
Napięcie na bramce powinno być 10-15V wyższe niż na źródle. U ciebie to jest w ogóle jakoś dziwnie, napięcie na drenie nie jest stałe względem masy. Myślę że tutaj powinien być wstawiony tranzystor z kanałem P, zwarcie bramki do masy otworzy go (może 24V to nawet za dużo dla bramki - nie wiem), natomiast żeby go zatkać będziesz musiał przyłożyć przynajmniej 24V. do bramki, więc problem dopasowania poziomów pozostaje.
Bo masz tranzystor podpięty od plusa zasilania. Tak samo jest z tranzystorami bipolarnymi, gdybyś miał użyć tutaj bipolarnego to też użył byś PNP a nie NPN. Chodzi o to, że bramka tranzystora mosfet musi być sterowana od źródła (tak jak baza bipolarnego od emitera) czyli o tym czy tranzystor jest włączony decyduje różnica potencjałów pomiędzy bramką a źródłem. Jeśli źródło tranzystora jest na sztywno połączone z którymś biegunem zasilania (z kanałem N źródło połączone z masą, a z kanałem P źródło połączone z + tak jak powinno być u Ciebie) to dużo łatwiej jest sterować tranzystorem bo napięcie progowe przełączania podawane na bramkę jest stałe względem zasilania. Jeśli zrobiłbyś tak jak na Twoim schemacie, to napięcie na źródle tranzystora nie byłoby stałe, zmieniałoby się w całym zakresie zasilania co uniemożliwiałoby bezpośrednie sterowanie bramki.M@ciej pisze:Czy ktoś mi może wytłumaczyć, dlaczego mosfety N się nie nadają,i jak sterować mosfety P?
W przetwornicach impulsowych (które pracują na stałej, wysokiej częstotliwości) ten problem rozwiązuje się przez wykorzystanie transformatora sterującego bramkami tranzystorów - wtedy uzwojenie wtórne tego transformatora jest wpięte od źródła do bramki tranzystora i wtedy ten tranzystor może być w zupełnie dowolnym punkcie układu albo nawet poza nim (transformator izoluje galwanicznie) i będzie sterowany poprawnie.
Tak jest, przekroczenie dopuszczalnego napięcia może przebić bramkę i uszkodzić mosfeta.M@ciej pisze:np. ze napięcie na bramce nie może przekroczyć bodajże 20V, co wynika z budowy wewnętrznej mosfeta.
O to mi chodziło, żeby zrozumieć 
Na podstawie tego,co napisał c4r0 narysowałem kilka przykładowych schematów, mam nadzieje, ze dobrze?
Pytanie teraz, jakiego napięcia potrzeba, by załączyć mosfeta z rys. A? Chciałbym zrobić jakiś prosty bufor, który pozwoliłby na przeładowanie pojemności wewnętrznych. Kiedyś łączyłem równolegle 6 inwerterów CMOS,zasilanych 12V i działało. Wiem także, ze można użyć pary tranzystorów PNP-NPN połączonych emiterami,ale to wszystko w przypadku sterowania mosfeta N,jak na rys. C. Niestety nie wiem jaki bufor zbudować, który poprawnie sterowałby mosfetem P,nigdy tego nie robiłem a i w necie nie znalazłem żadnego konkretnego rozwiązania.
Na podstawie tego,co napisał c4r0 narysowałem kilka przykładowych schematów, mam nadzieje, ze dobrze?
Pytanie teraz, jakiego napięcia potrzeba, by załączyć mosfeta z rys. A? Chciałbym zrobić jakiś prosty bufor, który pozwoliłby na przeładowanie pojemności wewnętrznych. Kiedyś łączyłem równolegle 6 inwerterów CMOS,zasilanych 12V i działało. Wiem także, ze można użyć pary tranzystorów PNP-NPN połączonych emiterami,ale to wszystko w przypadku sterowania mosfeta N,jak na rys. C. Niestety nie wiem jaki bufor zbudować, który poprawnie sterowałby mosfetem P,nigdy tego nie robiłem a i w necie nie znalazłem żadnego konkretnego rozwiązania.
Aby załączyć MOSFETa z rys A napięcie sterujące musi być mniejsze niż (26V-Uth). Przy sterowaniu tego układu sygnałem TTL (zakładam H=5V L=0V) aby można było sterować tym MOSFETem jego napięcie Uth musiało by się mieścić w granicach 21-26V!!!.Tak więc w przypadku takiego sterowania problemem będzie wyłączenie tranzystora (napięcia Uth P-MOSTETów są (z reguły) mniejsze od 21V więc tranzystor będzie ciągle włączony).
Zgadza się, sygnał TTL załączy bipolarny,ale mosfeta już nie da rady,5V to za mało. Musi być wyższe napięcie, więc układ z rys. C wymagałby drivera. Jednak z kilku powodów (szybkość mosfetów, mała rezystancja RDSon i inne) stosuje się właśnie mosfety w takich aplikacjach a nie bipolarne,choć na upartego można by te drugie zastosować. W każdym bądź razie układ z mosfetem P już działa 