wektorach, macierzach, równaniach i nierównościach(wykładnicze, potęgowe, Cauchy, Schwarz, Fermat), zbiorach, logice, pochodnych...
Ale nie lubię matematyki, i raczej nie polubię
U nas tak cudownie ksztalca, a wszystkie najwaniejsze wynalazki powstaja.....w USA.elektor84 pisze:muszę jeszcze to od siebie dodać:
- cieszę się, że żyję akurat w Polsce a nie w usa.
tu przynajmniej wykształcą człowieka wszechstronnie (choć i ten nasz system też czasem choruje) ale to co mają w usa to poprostu porażka. ludzie z ciemnogrodu, afe z amerykańcami, nie lubię tego...
Z tego co wiem to Tesla stawial na prad zmienny a Edison na staly . Tesla był bardziej "do przodu" ,a Edison niemógł tego wytrzymac. Najbardziej [chyba] iskrzyło przy powstaniu sieci trójfazowej [oczywiście Tesli], chodziło o przesył energii na dalsze odległosciGutek pisze:Weźmy N.Tesle, mój autorytet.On tylko tworzył w Ameryce był Serbem. Amerykański Edison do pięt mu nie dorastał polecam wgłębić sie w biografie i perypetie obu twórców.Zobaczymy zajadłości Edisona i całą propagandę twgo czasu.