powietrzówka

Czyli elektronika w stylu retro, lampy, układy lampowe i stare radia. Wymiana doświadczeń i porady znawców tematu.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

powietrzówka

Post autor: Alek » 19 kwie 2004, 19:45

Udało mi się zbudować neonówkę. Ponieważ jednak napełniona jest powietrzem więc mówię na nią "powietrzówka" :D .
Powietrze wewnątrz lampy jest rzadsze około 10 razy w porównaniu do atmosferycznego-około 70 Torów. Dałem małą odległość między elektrodami, dzięki czemu udało się zachować "małe" napięcie zapłonu- jakieś 2...3 kV :D .
Jeśli Wojtek pomoże to zamieszczę skan :D .

Proszę bardzo
Obrazek

Obrazek

b@p
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 03 sty 2004, 20:50
Lokalizacja: krakow

Post autor: b@p » 19 kwie 2004, 22:04

Gratulacje. Jak długo kolega przewiduje jej swiecenie?
Pozdrówka

Gość

Post autor: Gość » 19 kwie 2004, 22:58

Trudno powiedzieć. W sumie nic złego już tam nie może się dziać. To, co miało się utlenić już się utleniło. Próżnię trzyma, więc możliwe, że będzie długo żyć.
Najśmieszniejsze, że była robiona nad palnikiem zwykłej kuchenki gazowej. :roll:
Muszę załatwić sobie inny palnik. Mam możliwość dopuszczania innych gazów, ale nie mam ich :wink: . Najłatwiej otrzymać wodór, ale troszkę się go boję.
Troszkę słaba ta próżnia, ale trudno. Póki na śmietniku nie znajdę kompresora lodówki jestem skazany na to, co jest.

P.S. Dzięki Wojtku!

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 19 kwie 2004, 22:59

Zapomniałem się zalogować 8)

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 20 kwie 2004, 14:47

Ja mam dwa kompresory od lodówki i z doświadczenia wiem, że dosyć dobrze kompresują, ale jako pompy próżniowe nie sprawdzają się zbyt dobrze (przynajmniej te moje).

Nie wiem jak z żadkimi gazami, ale z "prawdziwą" z próżnią trzeba uważać, bo przy wysokich napięciach takie rzeczy jak twoja "powietrzówka" mogą emitować promienie X.

Gość

Post autor: Gość » 20 kwie 2004, 16:40

Emisja promieni X następuje przy większym napięciu. Zresztą wtedy próżnię musiałbym mieć 10 do minus drugiej a nawet 10 do minus czwartej Tr.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 20 kwie 2004, 20:32

Sory, może przesadziłem z tym, ale moim zdaniem zawsze lepiej "dmuchać na zimne".

Awatar użytkownika
AndrzejS
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2005, 19:56

Post autor: AndrzejS » 10 sie 2005, 12:47

Warto poeksperymetować z innymi gazami, np hel z balonu.

Ciekawe czy tym sposobem dałoby się wykonać detektor gamma.
Trzebaby wpuścić trochę par alkoholu i nanieść na szkło przewodzącą powłokę a do środka wprowadzić pręcik.
Ciekawe co by z tego wyszło.

Co do generowania promieni X, tutaj udało się nawet zrobić nimi zdjęcie:
promienie X

Awatar użytkownika
jejek
-
Posty: 63
Rejestracja: 12 lip 2005, 8:16
Lokalizacja: Będzin
Kontakt:

Post autor: jejek » 10 sie 2005, 14:31

Myślisz że do balonów dają hel? Skoro wodór jest dużo tańszy a oba "latają" to myślę że tam jednak jest wodór. Ale to tylko moje przypuszczenia, więc jeśli wiesz to ja się nie upieram ;)

Jejek

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 10 sie 2005, 18:10

W balonach ze względu bezpieczeństa stosowany jest hel, niezbyt czysty.

Awatar użytkownika
jejek
-
Posty: 63
Rejestracja: 12 lip 2005, 8:16
Lokalizacja: Będzin
Kontakt:

Post autor: jejek » 11 sie 2005, 7:29

Mówimy o takich balonikach dla dzieci czy o takich do latania? Bo ja mówię dla dzieci i chyba to że zfajczy się taki balonik to nikłe niebezpieczeństwo a obsługa butli powinna zdawać sobię sprawę z palności worodu. Jeśli chodzi o takie do latania to zwykle są na gorące powietrze a jeśli zamknięte (raczej sterowce ?) to rzeczywiście daleko od wodoru ze względu na "Hindenburga". Ale czy ktoś ma dostęp do sterowca żeby sobie skubnąć gazu do lampki ? :)

Jeśli w balonikach dla dzieci jest hel to zwracam honor,
Jejek

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 11 sie 2005, 9:24

Jak by w balonikach był wodór to przy wiązaniu należy do środka włożyć lont i związać nitką - na nowy rok lepsze niż petardy bo ,,niewypały'' lecą do góry, a jak działa to ładnie wybuchnie nad głowami :mrgreen: .

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 11 sie 2005, 11:53

w balonika stosuje się tzw. helon. Jest to zapewne nieoczyszczony hel, dość tani. Wodoru się nie stosuje- zbyt niebezpieczny. Przeniesz nikt nie może być pewien co dzieciakowi do głowy przyjdzie :cry: . A oto lampka napełniona wodorem wykonana w mojej pracowni:)
Załączniki
wodorówka.jpg
Ostatnio zmieniony 11 sie 2005, 11:56 przez Alek, łącznie zmieniany 1 raz.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 11 sie 2005, 11:54

:shock:
aj, już się poprawiam, źle widać?
a może 'na papierze' będzie lepiej widać :?: napisałam Ci co jest, nie tylko ja,
zastanów się...
Ostatnio zmieniony 11 sie 2005, 12:01 przez tasza, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 11 sie 2005, 11:56

Trochę źle widać na tym zdjęciu :(

ODPOWIEDZ