Wzmacniacz audio ( moc do 300W ), sterowany cyfrowo

Miejsce dobre do dyskusji nad własnymi projektami - pochwal się wszystkim co samodzielnie stworzyłeś.
aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Wzmacniacz audio ( moc do 300W ), sterowany cyfrowo

Post autor: aktus » 29 paź 2007, 11:09

Witam serdecznie.
Jako prace zaliczeniową dostałem za zadanie zbudować wzmacniacz audio o mocy do 300W sterowany cyfrowo. Chciałbym zbudować go na jakimś przyzwoitym monolicie. Moje pytanie brzmi - czy ewentualnie mógłbym Was prosić o poradę jaką kostkę wybrać? Na rynku jest od groma układów i jakoś nie cieszy mnie perspektywa doświadczalnego sprawdzania jakości brzmienia każdego z nich.

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 29 paź 2007, 11:39

Jeśli mogę coś zasugerować to najlepiej wykorzystać LM3875 lub LM3886. Na tym pierwszym posiadam wzmacniacz i gra to naprawdę nieźle porównywałem to do TDA1514AQ i TDA7293. Na mój słuch najlepiej wypadł LM3875.
http://picasaweb.google.com/cameleon74/ ... 6011558322

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 29 paź 2007, 14:38

Wolał bym jednak zrobić coś mocniejszego tak co najmniej 180W.

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 29 paź 2007, 16:59

To zostają ci tylko konstrukcje na tranzystorach. A nawiasem mówiąc budowałeś już jakiś wzmacniacz w ogóle?

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 29 paź 2007, 21:32

Tak. Co do scalaków, to są takowe. Chociażby takiego jak TA0104A. Problem polega na tym, że nie można go dostać w Polsce.

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 30 paź 2007, 14:49

Proszę bardzo na łatwo dostępnych elementach 400 wat :)
http://sklep.avt.pl/go/_info/?id=45298

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 30 paź 2007, 17:48

Wierzycie w to, że taki jak podany w linku układ potrafiłby wydusić z siebie 400W?

Dlaczego nie:
- mała bateria kondensatorów;
- zasilanie tylko 2x45V - to nieco za mało jak dla 400W - minimum to 2x60V;
- dwa małe radiatorki z Athlona o TPD 95W - stanowczo za mało;
- niestety wymagany głośnik dwucewkowy przy pracy w mostku.

A jeśli nawet te 400W byłoby możliwe to słuchać by się tego nie dało. Bo przy zniekształceniach 10% to ta moc może i będzie, ale jakości... żadnej!

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 30 paź 2007, 19:57

No a co powiedzielibyście na wzmacniacz na układzie STK4241V lub podobnym? Według mnie ma on naprawdę potężną moc wyjściową!! Dodatkowo można by pracować w mostku... Myślę ze z zaliczeniem nie miałbyś problemu :)

Hacker
-
Posty: 9
Rejestracja: 28 paź 2006, 15:24
Lokalizacja: Polska

Post autor: Hacker » 31 paź 2007, 15:21

witam !
teoretycznie mozna zrobic na stk, sam mialem na 4241V i mial niezlego kopa.
Jedyna wada jest taka że dostanie tej końcówki jest jak loteria, oryginału raczej nigdzie nie kupisz, tu jest kwestia tego czy bedziesz mial lepszą czy gorszą podróbkę.
Mój stk gral przy trafie 250VA, 2x26V i grał niezle, ale jak podłączyłem trafo 400VA, 2x42V to był już koniec słuchania :(
Dla tak dużej mocy zdecydowanie polecam tranzystory, najlepiej bipolarne.
Wyciągają troche więcej mocy niż unipolarne i mają lepszy dzwięk.
A do sterowania cyfrowego można wykorzystać układ z nowego elektronika, tj. przedwzmacniacz sterowany cyfrowo kit ne 135K.
w razie pytań pisz na maila, moge podesłać jakies schematy :D
pozdrawiam

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 31 paź 2007, 17:16

Hacker pisze:Mój stk gral przy trafie 250VA, 2x26V i grał niezle, ale jak podłączyłem trafo 400VA, 2x42V to był już koniec słuchania :(
Miałeś problem z odprowadzeniem ciepła, czy chodzi Ci o coś innego??

Hacker
-
Posty: 9
Rejestracja: 28 paź 2006, 15:24
Lokalizacja: Polska

Post autor: Hacker » 01 lis 2007, 13:29

radiator był chłodzony wentylatorem, bylo po prostu za wysokie napięcie i kostka się spaliła, oryginał powinien tyle wytrzymać, a to była raczej podróbka ;D

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 03 lis 2007, 13:21

Przypadkiem znalazłem coś takiego 260 wat na tranzystorach.
http://www.pablin.com.ar/electron/circu ... /index.htm

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 07 lis 2007, 13:31

Projekt ciekawy, tyle tylko, że raczej nie wyciągnie się raczej zbyt ciekawego jakościowo dźwięku.

Hacker
-
Posty: 9
Rejestracja: 28 paź 2006, 15:24
Lokalizacja: Polska

Post autor: Hacker » 07 lis 2007, 13:47

Ja zdecydowanie jednak polecam coś na tranzystorach bo tylko w ten sposób można wyciągnąć dużą moc. Ale to zależy również od doświadczenia kolegi, który ma złożyć wzmacniacz, czy ma już jakąś praktyke w tej dziedzinie czy zajmował się tylko teorią.
pozdrawiam.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 07 lis 2007, 15:56

Projekt ciekawy, tyle tylko, że raczej nie wyciągnie się raczej zbyt ciekawego jakościowo dźwięku.
Akurat w tym przypadku się zgodzę. Śmieszny bootstrap, za duże rezystory emiterowe, TIPy na końcówkach, układ polaryzacji na diodach (praktycznie nie regulowalny prąd spoczynkowy). A wybitnie pretensjonalną rzeczą jest rezystor na wyjściu.

ODPOWIEDZ