Tranzystor pisze:nie chodzi o prędkość tylko o stabilność, a przede wszystkim o to, żeby móc pomieścić parę albumów z muzyką.
Jeśli go zrobisz dobrze to będzie stabilny, choćbyś zrobił sterownik do żarówki.
Tranzystor pisze:Mnie może nie za bardzo interesuje odtwarzacz MP3, bardziej jestem zainteresowany połączeniem mikroprocesora AVR z dyskiem twardym, po to żebym mógł zapisywać trochę większe rzeczy niż w pamięciach EEPROM.
Robisz zdjęcia cyfrakiem. Fotki w dużej rozdzielczości zajmują sporo miejsca i nawet 2 GB karta pamięci może być za mała. Wyciągasz małe pudełeczko, wsadzasz kartę i wciskasz "COPY" - zdjęcia w magiczny sposób znalazły się na dysku ( najlepiej z notebooka bo mały i mało żarłoczny )
Tranzystor pisze:dysków z ATA/100 za parę lat nie będzie można w ogóle dostać
Skąd masz pewność, ze za kilka lat będzie standard SATA?
Tranzystor pisze:Mam zacząć używać ARMów lub szybszych procesorów, żeby zrobić układ połączony z dyskiem twardym

Taki ARM kosztuje trochę, a poza tym po co wykorzystywać taki procesor, skoro nie potrzeba takiej mocy obliczeniowej
Lepiej mieć nadmiar, niż niedomiar. W najgorszym wypadku procesor może robić jako sterownik do komunikacji z zewnętrznymi peryferiami. Nawet w "głupim" mp3 playerze są potrzebne conajmniej 2 rzeczy - dekoder dźwiękowy i sterownik do komunikacji z nośnikiem. Poza tym nie zapominaj, że żeby szybko dane po kabelku leciały, to coś musi tym sterować