Witam.
Nie jeste za dobry w te klocki.
Mam za zadanie nietypowe przetestowanie wzmacniacza audio SWM 2040. Mam sprawdzić jak sobie poradzi z sygnałem z generatora (testy do 100 kH).
Mam pytanie o porady jak przeprowadzić testy aby nie spalić od razu wzmacniacza, ganeratora albo oscyloskopu.
Czy mogę sobie tak po prostu podglądać sygnał z wyjścia wzmacniacza na oscyloskopie??
Pytanie jeszcze jedno. Do wzmocnionego sygnału 100 kH ma być dodany offset z wykorzystaniem T-Biasu. Wie ktoś gdzie można znaleźć informacje jak dobrać parametry cewki i kondensatora T-Biasu ????
Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi i uwagi
ps. przepraszam jeżeli moje pytanie wydają się banalne, ale dopiero zaczynam i nie czuje się jeszcze zzbyt pewnie w tej materii.
Początkujący szuka porady - testowanie wzmacniacza audio
-
ZbeeGin
Niestety niekoniecznie. Dobre wzmacniacze przenoszą częstotliwości nawet i do 100kHz. Cały kruczek polega na tym, by przy takich częstotliwościach się wzmacniacz nie wzbudzał.gwozdex pisze:Skoro jest to wzmacniacz audio to nie wiem dlaczego chcesz przeprowadzać testy aż do 100kHz??? Przecież nie bedzie on pracował z częstotliwością wiekszą niż 20kHz.
Co do testów kolegi muldi, to wzmacniacz musisz obciążyć przez zastępczą rezystancję. Musisz wiedzieć jaka jest impedancja wyjściowa wzmacniacza - 4, 8, 16Ohm i taką rezystancję przyłączyć do wyjścia. I to na niej mierzysz napięcie wyjściowe.
Oscyloskopu nie spalisz. Zrób dzielnik napięcia 1:10, 1:100 i po kłopocie. Jeśli wzmacniacz nie jest z gatunku dużych mocy (do 35W) to możesz mierzyć "na żywca". Na wyjściu pojawią się napięcia zmienne w granicach ok. 20-25V.
Jest wysoce prawdopodobne, że w założeniach do zadania nie było mowy o pomiarach przy pełnej mocy. Zatem próby wykonałbym przy 50% mocy i na dokładkę powtórzył przy 75% mocy. Mając oscyloskop podpięty będziesz widział czy coś złego dzieje się ze wzmacniaczem - obcina przebieg, wzbudza się, podwyższa się napięcie stałe na wyjściu... Zatem szybka reakcja pozwoli na ewentualne uratowanie wzmacniacza.