Zasilacz ATX - Jak naprawić i od czego zacząć?

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
ODPOWIEDZ
tomato1508
-
Posty: 18
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:54
Lokalizacja: kłecko

Zasilacz ATX - Jak naprawić i od czego zacząć?

Post autor: tomato1508 » 09 wrz 2007, 22:01

Chciałbym sie nauczyć naprawiać zasilacze ATX.
Mógłby mi ktoś pomóc?


-----------
Temat zmieniłem na ogólny. ZbeeGin
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez tomato1508, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
M@ciej
Użytkownik
Posty: 736
Rejestracja: 13 sie 2005, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: M@ciej » 15 wrz 2007, 11:20

Z tego co mi wiadomo takich urządzeń się nie naprawia. Występują tam ściśle dobrane elementy, które zazwyczaj nie mają zamienników - tak mi tłumaczono. Często jest napisane na obudowie "no servicable components inside".

Tak więc jak uda Ci się zdobyć schemat konkretnego modelu i już zdiagnozujesz co jest uszkodzone, możesz mieć poważne kłopoty z zakupem dokładnego zamiennika.

W dzisiejszych czasach zasilacze komputerowe są śmiesznie tanie, nawet 50 zł za zwykły i do 200 zł za porządniejszy, np firmy Chieftek, tak więc uważam, że szkoda byłoby czasu na naprawę zasilacza ATX.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 15 wrz 2007, 11:50

M@ciej, to nie do końca tak jest. Z powodzeniem naprawiałem już parę zasilaczy, w większości ATX. Działają do dziś z tego co wiem.

Największym problemem są diody Shottkiego - gdyż te muszą się trzymać ściśle parametrów założonych przez projektantów. A przemawiają za tym tylko warunki bezpieczeństwa dla urządzenia zasilanego. Resztę elementów już naprawdę nie jest trudno kupić i żadnych zamienników tam nie trzeba.
Co się stanie jak zamienisz KA7500B na TL494CN? Nic! To są te same układy. Nawet lepiej jak wlutujesz TL-kę niż koreański odpowiednik. Jak zamienisz kondensatory z na pojemności większe (1500uF na 2200uF na przykład) - też nic się złego nie stanie. Zatem nie bądzmy aż tak radykalni.
A ten napis "no serviceable..." odnośi się do zwykłych użytkowników, by nie rozkręcali zasilacza i nie szukali ukrytych bezpieczników, które jak sądzą mogą wymienić.

Jest tylko pewna zasada. Zasilacz po naprawie naprawdę trzeba przetestować i wygrzać.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez ZbeeGin, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 15 wrz 2007, 12:10

A można gdzieś dostać schematy takich zasilaczy? Czy jest to raczej tak ze wszystkie sa podobne zbudowane i jak sie nauczy jednego to z resztą bedzie podobnie???

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 15 wrz 2007, 13:00

Widziałem paręnaście schematów zasilaczy. Z reguły wszystko wygląda bardzo podobnie jeśli chodzi o very low end: Megabajt, Codegen, L&C, Procomp, Tracer, ColorsIT, iBOX. Czasami jest to dokładnie ten sam laminat, tylko pewne szczegóły się różnią (np. filtr tuż za bezpiecznikiem).

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 15 wrz 2007, 14:11

gwozdex pisze:A można gdzieś dostać schematy takich zasilaczy? Czy jest to raczej tak ze wszystkie sa podobne zbudowane i jak sie nauczy jednego to z resztą bedzie podobnie???
Zobacz to https://elportal.pl/ea/zasilacze/zasilacze.zip

Tanat
-
Posty: 4
Rejestracja: 20 wrz 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków

Zepsuty zasilacz atx. Jak naprawić?

Post autor: Tanat » 20 wrz 2007, 14:42

Witam wszystkich.

Jak w temacie chodzi mi o zdiagnozowanie usterki w zasilaczu ATX do PC. Zasilacz nowy nie używany wcześniej.

Objawy:
- nie reaguje na start (po podłączeniu do płyty nie uruchamia jej)
- zasilacz podłączony do sieci elektrycznej wydaje dziwne brzęczenie
- lekko widać w okolicy nóżki diody prostowniczej ciemniejsze miejsce oraz ma bardzo wysoką temperaturę

http://img187.imageshack.us/my.php?imag ... 418mx5.jpg
http://img217.imageshack.us/my.php?imag ... 522rn6.jpg
http://img233.imageshack.us/my.php?imag ... 315fo1.jpg

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 20 wrz 2007, 15:12

Najprawdopodobniej ta dioda jest uszkodzona - zwarta. Brzęczy przetwornica pomocnicza (transformatorek tuż obok). Uwaga także na kondensator na wyjściu +5VSTBY (ten brązowy obok diody) może być już uszkodzony. To na pierwszy ogień.

Później sprawdź/napraw przetwornicę pomocniczą. Sprawdź tranzystor Q2 i elementy wokół niego: tranzystor (2S)C945 lub 2N2222, zenerkę 4,3V, diody 1N4148, rezystory 100Ω, transoptor PC817, itp. Jak już te elemetnty sprawdzisz to podłącz zasilanie przez szeregowo włączoną żarówkę 15W/230V. Jeśli rozbłyśnie i zgaśnie to połowa sukcesu.
Zmierz napięcie na przewodzie fioletowym (+5VSTBY) i na przewodzie zielonym (PS-ON, ok. 4V). Przy włączonym tylko napięciu sieci i włączonym włączniku jeśli jest!. Następnie zmierz drugie napięcie z przetwornicy pomocniczej - katoda diody tuż pod transformatorkiem EE19-C jak dobrze widzę. Powinno być ok. 20V (17V-22V).
Potem ponownie spróbuj wystartować zasilacz (miej podłączoną żarówkę!) na obciążeniu zastępczym, np. stary twardy dysk. Nie wpinaj do płyty, bo nie wiadomo jakie napięcia się mogą pojawić na wyjściach! Mój Megabajt (podobna płyta) wytwarzał nawet 40V na linii 12V!!!
Uruchomienie zasilacza bez płyty jest możliwe przez zwarcie przewodu zielonego (PS-ON) z dowolnym przewodem czarnym we wtyczce ATX 20/24pin.

Na początek tyle.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez ZbeeGin, łącznie zmieniany 1 raz.

Tanat
-
Posty: 4
Rejestracja: 20 wrz 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Tanat » 20 wrz 2007, 22:31

Dzięki wielkie. Chyba po raz pierwszy spotkałem się na forum w którym dostałem konkretną profesjonalną odpowiedź, a nie w stylu patrz tutaj google.pl

Jeszcze raz dzięki jutro się za to zabieram.

[ Dodano: 2007-09-22, 15:21 ]
Pytanko:
Aby uruchomić zasilacz bez płyty należy zewrzeć zielony z masą ale wystarczy na moment czy muszą być cały czas zwarte (oczywiście z obciążeniem)?


Wymieniłem diodę IN5408 (faktycznie była spalona) przestało także brzęczyć lecz się grzeje czy to normalne? Dlatego ona jest tak wysoko zamocowana by była na drodze przepływu powietrza z wentylatorka?

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 22 wrz 2007, 16:10

Aby uruchomić zasilacz bez płyty należy zewrzeć zielony z masą ale wystarczy na moment czy muszą być cały czas zwarte (oczywiście z obciążeniem)?
Muszą być zwarte cały czas, obciążenie nie musisz dawać (jeśli nie odłączyłeś wentylatora) .

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 22 wrz 2007, 18:44

Tanat pisze:Wymieniłem diodę IN5408 (faktycznie była spalona) przestało także brzęczyć lecz się grzeje czy to normalne? Dlatego ona jest tak wysoko zamocowana by była na drodze przepływu powietrza z wentylatorka?
Ta dioda nie powinna się grzać - przynajmniej nie bardzo mocno. Sprawdź napięcie na katodzie tej diody. Powinno być 5V (5,3V w porywach).
Jak widzę ze zdjęcia, to jako sterownik pracuje tutaj AT2005B a on jest zasilany właśnie z tych 5V. Jeśli byłby uszkodzony to stanowiłby znaczne obciążenie dla tej diody i napięcie nie byłoby prawidłowe.
http://www.china-ate.com/PDF/IC/AT2005B.pdf

Odłącz - odlutuj - nóżkę 15 tego układu scalonego i sprawdź ponownie napięcie na katodzie tej diody. Jeśli będzie OK i nie będzie się nadmiernie grzać to uszkodzony jest sterownik. I w tej sytuacji zasilacz nadaje się jako źródło ciekawych elementów, gdyż kupienie tego sterownika jest prawie niemożliwe. Chyba, że będziesz miał podobny zasilacz i z dwóch zrobisz jeden. :sad:

ODPOWIEDZ