Chrobotanie w głośnikach Creative

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Chrobotanie w głośnikach Creative

Post autor: Zenerek » 06 wrz 2007, 13:45

Posiadam głośniki komputerowe Creative SBS250. Problem polega na tym iż mają denerwującą właściwość polegającą na tym, że przy kręceniu potencjometrem słychać w nich "chrobotanie". Co może być przyczyną?

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 06 wrz 2007, 13:54

Z moich doświadczeń z takim zjawiskiem wynika, że przyczyną jest często
"wysokiej jakości" potencjometr. Jeżeli on jest o jakiejś typowej wartości
(22k, 47k, itp) to może po prostu go wymień...pewnie już się biedak wykończył.

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 06 wrz 2007, 17:08

Tasza, prawdopodobnie ma rację, ja jednak z tym wymienianiem bym trochę pomyślał, bo nie wiem czy tam nie będzie jakiegoś nietypowego potencjometru (w sensie kształtu), więc radziłbym nastawić głośniki na maks. i albo zmieniać głośność na kompie, albo na kablu zrobić potencjometr...

Pozdrawiam :wink:

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 06 wrz 2007, 17:23

Nie, nie. Jak na kompie zmieniam, to jest ok.
Myślę tak jak Tasza, że to potencjometr. Muszę się zabrać za wymianę bo chyba jest typowy.
Dzięki za pomoc.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 06 wrz 2007, 22:15

Rozkręć, zobacz i napisz. Jak będzie nietypowy, to wtedy można się martwić co z fantem zrobić.

elektronWielki
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: kontownia

Post autor: elektronWielki » 06 wrz 2007, 23:08

heh mam ten sam problem z glosnikami l-trigue 2.1 creativa z tytanowymi membrankami, sciezka potencjometru w pilocie przewodowym calkiem sie przetarla w miejscu najbardziej optymalnym dla normalnego sluchania i teraz musze kombinowac z ustawieniami glosnosci w komputerze.

Niestety jest to dla mnie problem poniewaz potencjometr nie jest typowy, jest to taki typ potencjometru jakie spotyka sie w sprzecie przenosnym starszego typu do regulacji glosnosci i ciezko takie cudo dostac w sklepie, musze go skads wylutowac.

Creative niby porzadna firma... powinni sie wstydzic.

Awatar użytkownika
Sagittarius
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
Kontakt:

Post autor: Sagittarius » 07 wrz 2007, 11:21

To z pewnością potencjometr, ale z wymianą bym się wstrzymał. myślę, że wystarczy potraktować potencjometr chemią specjalną do tego celu. Zwię się ona "Contakt". Środek ten świetnie sprawdza się w czyszczeniu wszelkich styków i potencjometrów. U mnie w wielu przypadkach po takiej konserwacji potencjometry "żyły" jeszcze po kilka lat. Jeszcze jedna drobna uwaga. Trzeba kupić droższy środek, a nie łasić się na tanią butelkę, bo z doświadczenia wiem, że taka tania wersja zamiast pomagać, po jakimś czasie sama zaczyna wprowadzać zakłócenia. Jeśli nie zajmujesz sie serwisem, nie warto inwestować w dużą butelkę... Powodzenia :-)

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 07 wrz 2007, 12:52

Jeżeli potencjometr jest typowy to bardziej mi się opłaca go wymienić. Kupię środek do czyszczenia, rozbiorę potencjometr, wyczyszczę i po co mi reszta tego środka?? Zanim go znowu użyję, to już z pewnością minie termin ważności :roll:
No ale dzięki za taką podpowiedź, warto wiedzieć na przyszłość.

[ Dodano: 2007-09-07, 22:30 ]
No i stwierdziłem, że przeczyszczę bez środka :smile: Otworzyłem obudowę, usunąłem luty a potem stwierdziłem, że płytka jest przyklejona do obudowy za pomocą jakiegoś "termogluta" i bez ciężkiej artylerii sie nie obędzie.
Na szczęście potencjometr jest podwójny i udało mi się wyciągnąć jeden segment. Przeczyściłem go chusteczką i gumką do mazania, wsadziłem, przylutowałem i... ani śladu po szumach. Zobaczymy na jak długo, ale i tak uważam że miałem szczęście :razz:

Awatar użytkownika
Sagittarius
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
Kontakt:

Post autor: Sagittarius » 08 wrz 2007, 17:32

Potencjometr tym środkiem czyści się bez otwierania. Często nawet nie trzeba rozbierać obudowy urządzenia ;-)

ODPOWIEDZ