Karta MMC, Atmega16L, wyświetlacz - problem z napięciami

To forum jest dla wszystkich pasjonatów mikrokontrolerów AVR Atmela. Wymiana doświadczeń i pomoc dla początkujących w pisaniu programów zarówno w C, Asemblerze jak i BASCOM. Zapraszam znawców tematu, aby pomogli wszystkim początkującym!
ODPOWIEDZ
rozrabiak
-
Posty: 18
Rejestracja: 06 lip 2007, 20:13

Karta MMC, Atmega16L, wyświetlacz - problem z napięciami

Post autor: rozrabiak » 28 lip 2007, 12:07

Witam
Karta wymaga zasilania 3.3V - procesor ruszy bez problemu na 3.3V zgodnie z notą katalogową. Ale jak dogadać cpu z wyświetlaczem wymagającym zasilania 5V (http://www.artronic.pl/o_produkcie.php?id=583)? Nie będzie problemu, czy trzeba jakiś "translator" 3.3V <-> 5V?

Jak z 3.3V odpalić MOSFET'a? Pozostaje tylko driver?

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 28 lip 2007, 12:50

Najlepiej interfejs do karty przerobić. Wystarczy osobne zasilanie 3,3V i prosty bufor. Zobacz jak został on wykonany na płyce ZL2MCS51 z oferty KAMAMI. Schemat znajdziesz na ich stronie www.

rozrabiak
-
Posty: 18
Rejestracja: 06 lip 2007, 20:13

Post autor: rozrabiak » 29 lip 2007, 11:34

ZbeeGin pisze:Najlepiej interfejs do karty przerobić. Wystarczy osobne zasilanie 3,3V i prosty bufor. Zobacz jak został on wykonany na płyce ZL2MCS51 z oferty KAMAMI. Schemat znajdziesz na ich stronie www.
Dziękuje za radę.
Atmega16 posiada wg noty katalogowej interfejs SPI (Master/Slave SPI Serial Interface). Czy można go zastosować do obsługi karty MMC? Jak wtedy będzie wyglądało programowanie ISP?
Jak rozumiem to wykorzystać powinienem:

PB7 SCK (SPI Bus Serial Clock)
PB6 MISO (SPI Bus Master Input/Slave Output)
PB5 MOSI (SPI Bus Master Output/Slave Input)

PB4 /SS - odpada, bo tylko karta MMC w układzie będzie korzystała z SPI, no chyba, że muszę użyć aby móc programować poprzez ISP.

Dziękuję z góry za ponowną pomoc.

MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 29 lip 2007, 22:40

Moje dwa wyświetlacze LCD spokojnie działały na napięciu 3.3V na magistrali. Trzeba im było tylko ujemnego napięcia kontrastu (lepsze rozwiązanie)/ lub zasilania wyświetlacza +5V (teoretyczny margines zakłóceń jest niewielki, ale powinno działać). Zasilanie procesora 3.3V jest wg. mnie dobrym patentem.

rozrabiak
-
Posty: 18
Rejestracja: 06 lip 2007, 20:13

Post autor: rozrabiak » 30 lip 2007, 16:56

MiW pisze:Moje dwa wyświetlacze LCD spokojnie działały na napięciu 3.3V na magistrali. Trzeba im było tylko ujemnego napięcia kontrastu (lepsze rozwiązanie)/ lub zasilania wyświetlacza +5V (teoretyczny margines zakłóceń jest niewielki, ale powinno działać). Zasilanie procesora 3.3V jest wg. mnie dobrym patentem.
Też jestem w sumie za zasilaniem z 3.3V, bo urządzenie ma być przenośne i zasiliłbym je z baterii od telefonu komórkowego (3.6 ... 3.7V) :)

A przy okazji, np: taka bateria od Motoroli ma trzy styki, +, - i coś jeszcze, co to jest ten trzeci?

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 31 lip 2007, 12:56

Jeżeli nadal Ci ten wyświetlacz nie działa na 3,3V, to zrób małą przetwornicę na ICL7660. W nocie katalogowej na stronie 9 znajdziesz obrazek Figure 9 na którym jest schemacik, jak zrobić przetwornicę 3,3V -> troche mniej niż 5V (ok. 4,6V, zależy od diody). Myślę, że taka przetwornica będzie najlepsza.

MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 31 lip 2007, 22:27

Tego trzeciego styku raczej nie ruszaj - potrzebny tylko przy ładowaniu, a w motoroli na dodatek nie zawsze. Polecam baterie z Motoroli. Miałem takie bestyjki Li-Ion co wystarczyło je podpiąć do zasilacza +5V z ograniczeniem prądu (rezystor) i się naładowały. Nic nie trzeba było robić.

ODPOWIEDZ