Niestety nie dam rady zastosować już L200, gdyż mam już zbudowane całe urządzenie na tranzystorach TIP.
Zobaczymy jak sprawdzą się te TIPy, poza tym dla pewności dałem po 2 równolegle. Zastosowałem wersję w obudowie TOP-03 (chyba tak się to nazywa), by lepiej odprowadzać ciepło, oraz zmniejszyć obciążenie przypadające na pojedynczy tranzystor.
Wygląda na to, że rzeczywiście na bazie BD912 wyszło za duże napięcie (za mała wartość rezystora ograniczającego prąd) i poszedł do piachu. W zasilaczu zastosowałem transformator EI bez przełączanych uzwojeń, jest to TS 180/4, ale chyba po przeróbkach, w każdym bądź razie posiada 2 identyczne uzwojenia po 32V zmiennego).
Co do "wysokonapięciowego" wzmacniacza operacyjnego to potrzebuje taki jako komparator do regulacji nadążnej. Do tej pory pracowała połowa TL072, a z prawie 40V zbiłem napięcie do 37 z groszami diodą i opornikiem 220Ω. Regulował co prawda od ok. -2,5V do -30V, (raczej nie będę potrzebował napięcia ±1,5V). Napięcie na nim było nieco ponad 37V, ale się trzymał

Nadal jednak nie rozumiem do końca jak skonfigurować zasilanie tego komparatora, gdzie dać to ograniczenie napięciowe? Kombinowałem na wiele sposobów i dopiero zastosowanie tak wysokiego napięcia dało sensowny zakres regulacji.