Sterowanie tyrystora

Poszukujesz schematu układu lub urządzenia, badź wzoru płytki do niego - pytaj. Na pewno ktoś Ci pomoże.
ODPOWIEDZ
605111211
-
Posty: 16
Rejestracja: 11 cze 2007, 22:08

Sterowanie tyrystora

Post autor: 605111211 » 27 cze 2007, 10:43

Poszukuję schematu układu w którym fotodioda lub fototranzystor sterowałby tyrystorem tzn. ciemno -> tyrystor nie przewodzi; jasno -> tyrystor przewodzi.
Układ powinien posiadać dość dużą bezwładność.

Awatar użytkownika
Sagittarius
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
Kontakt:

Post autor: Sagittarius » 27 cze 2007, 12:38

Jeśli chcesz użyć układu do obwodów prądu stałego, to tyrystorek się nie nadaje za bardzo. A właściwie wcale. Lepiej użyć przekaźniczka. Jeśli jednak będzie to układ na 230V AC, przykładowy pojekt jest tu:

https://elportal.pl/pdf/k07/25_01d.pdf

605111211
-
Posty: 16
Rejestracja: 11 cze 2007, 22:08

Post autor: 605111211 » 28 cze 2007, 9:40

Wielkie dzięki !
Z tyrystorem to rzeczywiście dałem plamę.
Układ jest tym czego potrzebuję. Przynajmniej w tej chwili tak mi się wydaje.
Chyba w opisie znalazłem błąd. Zwróć uwagę na "PR1"

"W olbrzymiej większości przypadków żarówka będzie zapalana po zapadnięciu zmroku. Aby to uzyskać, element światłoczuły należy włączyć w miejsce potencjometru PR1 – wtedy zmniejszanie ilości światła spowoduje wzrost napięcia na nóżce 1bramki U2A i włączenie generatorów.
W rzadkich przypadkach potrzebne będzie działanie odwrotne: by układ włączał się
po oświetleniu czujnika. Tak sytuacja może mieć miejsce w systemie reklamy świetlnej,
albo w lampie ostrzegawczej, które mają się zaświecać na przykład po oświetleniu światłami przejeżdżającego samochodu. Wtedy element światłoczuły należy wlutować w miejsce potencjometru PR1."

Podpowiedz mi jeszcze czy można zastosować kilka jednakowych fotoelementów podpiętych równolegle i jakie to może mieć skutki ujemne dla działania układu i samego układu.

Pozdrawiam

Dodano: 2007-06-28, 10:59
I jeszcze jedno.
Czy mógłbyś podpowiedzieć mi podobnie działający układ - tzn. w wariancie "brak oświetlenia fotoelementu (-ów) -> wyłączenie" - z zastosowaniem przekaźnika ?

Awatar użytkownika
Sagittarius
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
Kontakt:

Post autor: Sagittarius » 28 cze 2007, 12:15

Właśnie napisałem długą odpowiedź i gdy kliknąłem "wyślij" okazało się, że forum jest chwilowo nieczynne :-/ Tak więc ograniczę się do kilku zdań.

Jeśli chodzi o błąd, to rzeczywiście wygląda to na błąd. Napięcie na wyprowadzeniu nr 1 będzie rosło, jeśli ilość światła będzie spadać, gdy podłączy się układ według rysunku 3 zamieszczonego w opisie układu. Myślę, że to jest raczej chochlik drukarski lub przejęzyczenie. Możliwe, że było to prostowane gdzieś w erratach. Nie pamiętam teraz, czy tak było.

Łączenie równoległe fotoelementów... Cóż, jeśli połączysz równolegle fotorezystory, to wypadkowa rezystancja będzie zalezna od rezystancji wszystkich elementów. Podobnie się to oblicza, jak połączenie równoległe rezystorów. Można też łączyć szeregowo fotoelementy (łączenie szeregowe stosowane jest w termistorach PTC w obwodach kontroli pracy silników elektrycznych i dużych przekładni). Wtedy jednak znacznie trudniej będzie panować nad pracą układu. Moim zdaniem jeśli chcesz już koniecznie łączyć elementy, najlepszym rozwiązaniem jest łączenie równoległe fototranzystorów. Osobiście jednak nie polecam takiego łączenia. Znacznie trudniej będzie zamontować układ. Lepiej zastosować kilka wyłączników i interesującą nas opcję załączania oświetlenia (funkcja or lub and) zrealizować właśnie na przekaźnikach :-)

Jeśli chodzi o wyłącznik z przekaźnikiem masz tu: http://www.nordelektronikplus.pl/oferta ... =0,1437918

Klasyczny przykład :-)

Mam nadzieję, że coś się z moich rad się przyda.

Pozdrawiam

605111211
-
Posty: 16
Rejestracja: 11 cze 2007, 22:08

Post autor: 605111211 » 28 cze 2007, 22:14

Dzięki Sagittarius !

Pozdrawiam !

ODPOWIEDZ