Witam .
Fajny temat, ale trochę jak na nasze czasy fikcyjny, bo w Polsce wątpię , aby to wprowadzili szybko. Jak wiecie wiele ludzi jest staroświeckich. Ja np. wolę samemu coś zrobić niż ma to za mnie ktoś robić albo dotknę ręką i mi się jedzenie zrobi same ;/. Rozumię, że niektórzy są leniami, ale bez przesady. Wiem, że jak w fizyce elektrony dążą do tego, aby jak najmniej energii mieć i jej zużyć (tak pamiętam z wykładów) itp.
Ja osobiście nie chciałbym, aby ktoś monitorował mnie, kiedy coś robię i co robię.
Jest to brak wolności i tak już nam ją ukrócają, a potem to już wogóle jej nie bedzie. Nie jestem stanowczo przeciwko bio-chipom, rozumię do leczenia ludzi i diagnozowania ich, ale tylko na okres leczenia, a potem je usuwają, w takim kontekście to bym przystał na to, ale nie, aby to mieć całe życie, bo to nas zniewoli.
A powiedzcie mi kto by miał to kontrolować, tzn. sprawdzać te dane ??
Wystarczy, że jeden czy drugi zostanie przekupiony, jak to korupcja i mamy już kontrolę nad ludźmi, mniej lub więcej. Co jak okaże się, że bio-chip mógłby zabić? można by było kontrolowac ludzi ... np. pracujesz,nie ? No i z głowy itp. wiem pewnie przesadzam, ale tak mi się widzi to jak korupcja i ludzie łasi na kasę sie dostaną do takich zabawek.
Rozumie pomagać ludzią , ale w dzisiejszych czasach jest duzo ludzi co za kase i dla niej zyja , nie dla pomagania i robienia , aby ludzkość była lepsza...
Takie moje zdanie , z checia bede śledził ten temat , ciekawe jak sie rozwinie
Pozdrawiam Bartek
