Przetwornica 3V - ok.300V Bez transformatorów

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Wojtek
Moderator
Posty: 2607
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 14 cze 2007, 5:56

Mozna sie pokusić tez o realizację na takim fajnym scalaczku LT3420 wyprobowalem to jest ok.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 14 cze 2007, 21:44

Nawet oryginalna lampa błyskowa wymontowana z aparatu kompaktowego Kodaka zawiera dwa miniaturowe transformatory jeden w przetwornicy do podnoszenia napięcia a drugi do wyzwalania flesza lampy. Zobacz na dołączony skan tej lampy. Trochę on nie wyraźny ale został on zeskanowany skanerem podobnie jak np. zdjęcie. Znalazłem jeszcze dwa schematy prostych przetwornic dla lamp błyskowych, ale ich minimalne napięcie zasilania to około 6V. Schematy pochodzą z "Młodego Technika" z końca lat 80. Obydwie wykonywałem i obydwie działały bez problemów. Wykonanie do nich transformatora także nie było dużym problemem. Trzeba tylko wszystkie uzwojenia nawijać w tym samym kierunku, oznaczyć początki uzwojeń i potem podłączyć je tak jak na schematach. Przekładki izolacyjne jak pamiętam stosowałem tylko pomiędzy poszczególnymi uzwojeniami, natomiast trzecie uzwojenie było nawinięte bez przekładek między warstwami uzwojeń i nie było w czasie pracy przebić. Gdybym stosował w tym trzecim uzwojeniu przekładki to uzwojenie to nie zmieściło by się w karkasie transformatora. I na koniec uwaga aby zachować ostrożność, taka przetwornica choć zasilana z akumulatora i nie podłączona do sieci może być równie groźna jak napięcie z sieci. Z tego co jeszcze pamiętam czas ładowania kondensatorów w lampie błyskowej w zależności od stanu baterii wynosił od kilkunastu sekund wzwyż i nawet w lampie błyskowej rosyjskiej produkcji ładowanej prosto z sieci czas ten wynosił około 20 sekund (kondensatory ładowane były przez rezystory ograniczające ich prąd ładowania).
Załączniki
lampa.gif
Widok lampy błyskowej wymontowanej z aparatu fotograficznego Kodak. Trafo 1 - transformator przetwornicy, Trafo 2 - transformator wyzwalający flesz lampy
(28.32 KiB) Pobrany 1085 razy
przetwornica1.gif
schemat prostej przetwornicy do lampy błyskowej, na rysunku błędnie podany jest typ tranzystora powinien być BDP283 lub nowszy odpowiednik (mocy)
(230.36 KiB) Pobrany 2607 razy
przetwornica2.gif
schemat dwutaktowej przetwornicy do lampy błyskowej
(160.72 KiB) Pobrany 2942 razy

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 09 paź 2011, 11:54

Witam. Mam pytanie jaki rdzeń zastosowałeś w drugiej przetwornicy, można zastosować kubkowy? Jeśli tak to jaki?
Jakie prądy pobierały przetwornice bez i pod obciążeniem (około?)?
Która przetwornica ładowała szybciej?

Pozdrawiam
spanner

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 09 paź 2011, 19:55

Dane rdzenia kubkowego transformatora podane są na schemacie pierwszej (bardziej rozbudowanej) przetwornicy. Był to rdzeń kubkowy. Taki sam rdzeń zastosowałem w drugiej przetwornicy. Zresztą dane uzwojeń obydwóch transformatorów są bardzo podobne.
Obydwie przetwornice wykonywałem około 20 lat temu i teraz trudno mi powiedzieć jaki był ich pobór prądu ze źródła zasilania i czas ładowania, który zależy od kilku czynników.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 09 paź 2011, 20:32

Dzieki za odpowiedź.
Wystarczy mi tylko orientacyjnie jeden, dwa czy ponizej ampera?

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 10 paź 2011, 15:46

Przetwornice te były przewidziane do ładowania kondensatorów w lampach błyskowych, w czasach kiedy akumulatorki nie były powszechnie dostępne. Źródłem zasilania tych przetwornic miały być przede wszystkim z baterii, więc pobór prądu nie był raczej zbyt duży i prawdopodobnie nie przekraczał 1A. jednak trudno mi to jednoznacznie określić po 20 latach.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 10 paź 2011, 17:04

Dzięki mam jeszcze trzy pytania.
Czy średnica drutu musi być dokładnie taka sama, czy nie ma to dużej różnicy?
Czy przetwornica druga przy zastosowaniu rdzenia o innym al miała prawo nie działać?
Czy ma znaczenie kolejność nawijania uzwojeń?
Pozdrawiam serdecznie
spanner

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 10 paź 2011, 19:28

Z tego co pamiętam w transformatorach do tych przetwornic nie stosowałem idealnie dobranego pod względem jego średnicy drutu nawojowego, ale odchyłki nie były też chyba większe niż 0,05-0,1 mm. Jako pierwsze nawinąłem uzwojenie I, potem II i III. Wszystkie uzwojenia nawijałem w tym samym kierunku i oznaczyłem początki uzwojeń transformatora. Pomylenie jego końcówek to jest początku i końca mogło być powodem nie działania przetwornicy. W przypadku prostszej przetwornicy zastosowałem raz "oryginalny" rdzeń. Natomiast drugim razem zastosowałem dużo większy rdzeń kubkowy bo chciałem uzyskać maksymalnie wysokie napięcie. Pomimo większego transformatora przetwornica zadziałała. Tylko trzecie uzwojenie miało dużo więcej zwojów, (do wypełnienia karkasu) aby uzyskać maksymalnie wysokie napięcie. Niestety transformator nie był po nawinięciu zalany izolującą masą zalewową i po pewnym czasie dostał przebicia i przetwornica przestała działać.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 11 paź 2011, 12:45

Witam
Czy taki rdzeń będzie dobry do tej przetwornicy?
http://sklep.monster.pl/RDZEN-KUBKOWY-M ... 75%29.aspx
Czy dzięki temu ze jest większy będzie szybciej ładował?
Jakie maksymalne napięcie uzyskałeś w próbach?
Czy bardzo ważne jest nawijanie zwój koło zwoju?

pozdrawiam
spanner

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 12 paź 2011, 20:39

Tutaj "znalazłem" oryginalny transformator - rdzeń. Choć zbliżony parametrami rdzeń też może się nadać.
Większy rdzeń nie koniecznie oznacza szybsze ładowanie kondensatorów w lampie błyskowej lub innym urządzeniu. Należało by od nowa obliczyć transformator i jego uzwojenia. Szybkość ładowania przetwornicy też zależy od źródła zasilania. Jeśli będzie mało wydajne to ładowanie będzie trwało dłużej.

W przypadku tej bardziej rozbudowanej przetwornicy napięcie na ładowanych kondensatorach osiągało około 300V. Choć nie jest to napięcie sieciowe to należy uważać aby nie ulec porażeniu prądem. W przypadku drugiej przetwornicy nie pamiętam jakie dokładnie było napięcie wyjściowe.

Pierwsze dwa uzwojenia (mała ilość zwojów) nawijałem dokładnie zwój obok zwoju. Pomiędzy uzwojeniami stosowałem przekładki izolacyjne, choć była to chyba tylko biurowa taśma klejąca. Ostatnie uzwojenie nawijałem "jak leci", ale starałem się starannie układać uzwojenia w karkasie transformatora.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 13 paź 2011, 16:49

Cholerka nie uśmiecha mi sie zamawiać w dwóch sklepach bo tam nie mają karkasu do tego rdzenia. Mam kondensator z lampy Rubycon Photo-flash 700uF 350V

Czy nada się do te przetwornicy i jak długo może trwać jego ładowanie?
Co mógłbym uzyskać przez zmianą elementów RC?, Liczbę zwojów?

I teraz mam takie pytanie jedno:
Jak oni robią to do cholery ze taki maleńki transformatorek w aparacie ładuje kondensator i to dość szybko?
Bo ja tego nie ogarniam niestety

Pozdrawiam
spanner

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 13 paź 2011, 17:56

Odnalazłem oryginalne artykuły z "Młodego Technika" o tych przetwornicach i tak:

Prostsza przetwornica czas ładowania kondensatorów (nie podano pojemności tylko typ lampy błyskowej - rosyjska Elektronika B5-21) wynosi 15 sekund, pobór prądu w czasie ładowania kondensatorów 600/70 mA. Ten mniejszy pobór prądu dotyczy stanu po naładowaniu kondensatorów. Napięcie wyjściowe przetwornicy 250 - 300 V.

Druga (rozbudowana) przetwornica, czas ładowania kondensatorów dla kondensatora 330uF (lampa błyskowa 18LA1 "XELLA") wynosi 6-7 sekund. Dla energii błysku 120 J (dżuli) i kondensatora 2400 µF podany czas ładowania wynosi 30 - 40 sekund w zależności od wydajności źródła zasilania przetwornicy (akumulatorków). W opisie tej przetwornicy pisze, że można zastosować większy transformator (rdzeń). Pobór prądu w zależności od wydajności źródła zasilania przetwornicy może wynieść od 05, do 1 A i dobiera się go rezystorem R3 - 30Ω. Napięcie zasilania powinno się zawierać w zakresie 6-9V.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1816
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 13 paź 2011, 17:58

[b]Spanner[/b], pisze:Jak oni robią to do [*******]ze taki maleńki transformatorek w aparacie ładuje kondensator i to dość szybko?
Bo ja tego nie ogarniam niestety
Kwestia ładunku czyli odpowiednio małego palnika.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1297
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 13 paź 2011, 18:24

Tanie aparaty z wbudowaną lampą błyskową jak na na zdjęciu powyżej najczęściej mają małą energię błysku, która wystarcza do poprawnego naświetlenia zdjęć w małych pomieszczeniach. Więc mała energia błysku wynika z kondensatora głównego lampy o małej pojemności co przedkłada się na stosunkowo szybki czas jego ładowania.

Co ciekawe radzieckie lampy błyskowe ładowane bezpośrednio z sieci 230V AC posiadają wbudowane rezystory ograniczające prąd ładowania kondensatorów (co przedkłada się na dłuższy czas ich ładowania). Szybkie ładowanie kondensatorów mogło by skrócić ich żywotność jak również spowodować zadziałanie bezpiecznika w domowej sieci energetycznej.

Spanner
Użytkownik
Posty: 364
Rejestracja: 18 lip 2010, 18:29
Lokalizacja: Bielsko biała

Post autor: Spanner » 13 paź 2011, 18:52

KrzysiekK, czy mógłbyś zamieścić skan artykułu bardziej rozbudowanej przetwornicy? przepraszam że zdaje tyle pytań ale już kilka razy próbowałem zbudować takie przetwornice i za każdym razem kicha.

ODPOWIEDZ