Piorunochron ma na celu ochronę budynku poprzez "przyciągnięcie" piorunów do siebie i odprowadzenie ich ładunku do ziemi. Stosowana jest zasada, że prąd płynie tam, gdzie mu łatwiej
Wykrywacze... Są profesjonalne systemy detekcji. Stosowane są one na polach golfowych... Stanów Zjednoczonych... Nie słyszałem o czymś takim u nas. Myślę, że taki system jest zbyt drogi, by się nim interesować.
Faktycznie można wykryć zbliżającą się burzę przy pomocy np. radia, ale jest to na tyle mało skuteczne, że raczej bym się nie zdecydował na automatyczne wyłączenie urządzeń w przypadku wykrycia burzy. Powodem problemów (czytaj: fałszywych alarmów) mogą być silniki elektryczne (wiertarki, odkurzacze, itd.), monitory komputerowe a nawet przejeżdżające niedaleko samochody (instalazja zapłonowa).
Jak się zabezpieczać?
Po pierwsze, jeśli jesteśmy w domu należy wyłączać wszystko z sieci. W przypadku telewizorów i urządzeń RTV koniecznie trzeba wyjąć kabel antenowy z gniazda.
Instalacje przemysłowe działają nawet podczas burzy. Stosowane są w nich różnego rodzaju zabezpieczenia. W instalacji zasilającej montowane są ochronniki przeciwprzepięciowe. Pozwalają one odprowadzić stosunkowo dużą energie do ziemi, ale najczęściej po zadziałaniu takie zabezpieczenie trzeba wymienić. Można stosować zabezpieczenia na różne wartości energii dla instalacji o różnych mocach. Są bardzo skuteczne. Warystory oraz listwy z filtrami są kolejnym stopniem zabezpieczenia. Mają dużą skuteczność ochrony, o czym sam miałem już kilka razy okazję się przekonać. Często filtr lub warystor kończy życie, ale reszta jest sprawna. Dodatkowo warystory montowane są również w urządzeniach. Serwisowany sprzęt RTV najczęściej wymaga wymiany warystora, bezpiecznika i czasem kilku dodatkowych elementów w torze zasilającym.
Na koniec jedna ważna informacja. Wszystkie te urządzenia działają skutecznie, ale konieczne jest, by instalacja w budynku była prawidłowo wykonana. Listwy z filtrami i warystorami muszą być podłączone do gniazd z bolcem, ale bolec musi być polączony z przewodem ochronnym. Czasem drobne niedociągnięcie lub kabelek "nie tam, gdzie trzeba" może zniweczyć wszystkie działania zabezpieczeń.
Co bym polecił? Myślę, że wskazane jest w chwili obecnej zainwestowanie w pomiar instalacji elektrycznej. Wykona ją firma zajmująca się elektryką lub zakład energetyczny (ale sam polecam poszukać jakiejś niezależnej firmy). Podczas tych pomiarów sprawdzana jest prawidłowość połączeń w instalacji, ochrony przeciwporażeniowej, izolacji, uziemienia, itd. Myślę, że taka inwestycja może okazać się pierwszym i ostatnim krokiem koniecznym do wykonania. Może niektórzy już się zbierają na krytykę tego pomysłu, ale widziałem juz wiele podobnych sytuacji...
Powodzenia!