Wykonywanie płytek w warunkach domowych

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 28 maja 2007, 12:43

Ach to te końcówki. Nie załapałem że o te końcówki chodzi. A propos tego że one są aluminiowe to znalazłem na allegro spoiwo do lutowania aluminium.
http://www.allegro.pl/item199646459_alu ... wanie.html

Co prawda pisze że wystarczy palnik ale temperatura topnienia wynosi 400stopni więc może lutownicą też da radę. Jak ktoś ma lutownice na której sobie może ustawić temperaturę to może się da. Pisze że łączy się z cyną i miedzią więc powinno się udać. Tylko trzeba uważać żeby scieżek nie przegrzać.

piotrek7700
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 mar 2006, 8:15
Lokalizacja: Leszczyna
Kontakt:

Post autor: piotrek7700 » 28 maja 2007, 13:28

dzisiaj sprawdzę dokładniej jak się lutuje te końcówki bo skoro pobielona jest miedź to powinno się w miarę elegancko lutować.
pozdrawiam

Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 01 cze 2007, 16:33

Ja próbowałem lutować ale nie za bardzo mi się chce trzymać tego cyna. I podczas obcinania tego plastiku do środka muszę włożyć jakiś kabelek i uciąć to razem z kabelkiem żeby mi się tulejka nie zdeformowała. Musiałbym kupić to spoiwo do aluminium.

Piotrek a Tobie jak poszło?

piotrek7700
Użytkownik
Posty: 105
Rejestracja: 09 mar 2006, 8:15
Lokalizacja: Leszczyna
Kontakt:

Post autor: piotrek7700 » 04 cze 2007, 10:25

ja to obcinałem nożykiem do tapety i w środku tulejka zostawała ok. cóż z lutowaniem było trochę problemów ale jakoś tam się udało zlutować.... z pasta do lutowania było lepiej niż z kalafonią....
pozdrawiam

jason1989
-
Posty: 2
Rejestracja: 02 lip 2007, 8:38
Lokalizacja: z miasta

Post autor: jason1989 » 02 lip 2007, 9:11

mam głupie pytanie, bo jestem kąpletnie zielony i dopiero chcem zacząć przygode z elek. czym malujecie ścieszki na płytce? proszę o sposób który będzie prosty w zastosowaniu

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 02 lip 2007, 9:22

W sumie do malowania ścieżek, jeśli nie chcesz wykorzystać innego sposobu, od biedy wystarczy jakis wodoodporny marker który trzyma sie plytki. Możesz też poszukać specjalnych markerow dorysowania ścieżek. Ale rysowanie pisakiem po płytkach jest chyba jedną z najniewygodniejszych metod :mrgreen:

Awatar użytkownika
Anax
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 08 sie 2006, 15:32
Lokalizacja: JO82KL
Kontakt:

Post autor: Anax » 02 lip 2007, 10:33

Można też pędzlować lakierem do paznokci. Na proste ścieżki nawet fajne. Tylko: musisz poczekać aż wyschnie, ścieżki są grube i nierówne, a mama/siostra zgnoi cię że zużyłeś jej lakier. :D

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Mateusz
-
Posty: 60
Rejestracja: 21 sty 2006, 16:31
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: Mateusz » 02 lip 2007, 12:30

seg pisze:..mysle, że sobie nie poradzisz
Teraz też nadal tak sądzisz :grin:
Załączniki
P1010312.JPG

jason1989
-
Posty: 2
Rejestracja: 02 lip 2007, 8:38
Lokalizacja: z miasta

Post autor: jason1989 » 02 lip 2007, 13:05

to lakier do paznoci przewodzi prąd? :shock:

Guzer
Użytkownik
Posty: 167
Rejestracja: 08 lis 2006, 18:36
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Guzer » 02 lip 2007, 15:18

Raczej nie... a powinien? Jego rola ogranicza się do ochronienia części miedzi podczas trawienia płytki (tam gdzie był lakier będą miedziane ścieżki) a potem należy go zmyć.

Awatar użytkownika
Anax
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 08 sie 2006, 15:32
Lokalizacja: JO82KL
Kontakt:

Post autor: Anax » 02 lip 2007, 15:32

Dokładnie. Na logikę
jason1989 pisze: czym malujecie ścieszki na płytce?
Raczej na przewodzącej miedzianej płytce nie malowałbym lakierem, który też przewodzi prąd. :D

Ale taki pomysł też byłby niezły - malować, choćby na drewnie, czymś co przewodzi prąd :D
A może coś takiego jest, ale się nie orientuję :roll:

Jednak najskuteczniejsza jest chyba metoda z papierem kredowym. Tylko to prasowanie :sad:

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
PiotrekEl
Użytkownik
Posty: 251
Rejestracja: 02 mar 2007, 19:39
Lokalizacja: Znad Jezioraq

Post autor: PiotrekEl » 09 lip 2007, 15:41

Chcialem coś jeszcze dodać od siebie. Już tu się przewijał temat jak usunąć toner z wytrawionej płytki. Ja to robie taką okrągłą szczoteczką drucianą do Dremelki. Wiertareczka w ruch i raz dwa nie ma tonera ani brzydkich śladów. Schodzi ładnie i szybko. Początkowo czyściłem czyścikiem do rur miedzianych i wygłądało fajnie ale długo to trwało. Teraz robię tylko szczeteczką i jest naprawdę łatwo szybko i ładnie.

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 11 lip 2007, 14:14

Witam :!:
Czym wycinacie laminat :!: Kupuję zazwyczaj większą płytę i z niej wycinam mniejsze. Niestety nie wymyśliłem żadnego dobrego sposobu aby wyciąć go równo. Albo ciężko idzie i mam dosyć po 5 min, albo efektem jest poszarpana, zębata krawędź którą trzeba później szlifować :neutral:

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 11 lip 2007, 15:36

Ja wycinam brzeszczotem, albo nożyczkami jak laminat nie jest gruby.

Awatar użytkownika
Gutek
Użytkownik
Posty: 323
Rejestracja: 27 sty 2006, 13:05
Lokalizacja: Wadowice
Kontakt:

Post autor: Gutek » 11 lip 2007, 19:16

Kilkakrotnie nacinam ostrzem nożem do tapet wzdłuż linijki metalowej.

ODPOWIEDZ