Gorący procesor w laptopie
Gorący procesor w laptopie
Właśnie ściągnołem z internetu program wyświetlający info o sprzęci i okazało się że procesor ma 75°C. Nie specjalnie wiem jak temu zaradzic, poniewać tu chyba nie specjalnie można wymienic chlodzenie... a pozatym to by było za drogie... Pasta na radiator jest nalożona, czyli myśle że wszystkie formalności dopełnione... Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł? Bo taka teperatura dla procka jest jż chyba groźna. Procesor to Celeron 2GHz
-
zyraf
- Użytkownik
- Posty: 145
- Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
- Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
- Kontakt:
Znajdz note katalogowa producenta i dowiedz sie jakie sa dopuszczalne parametry, potrzebujesz do tego prawdopodobnie dokladnego modelu procesora i troche szczescia...
Starsze athlony czy durony w desktopach mogly dzialac do 85 stopni, powyzej tego nie od razu ulegaly uszkodzeniu ale robily sie mocno niestabilne, procesory intel maja chyba wszystkie zabezpieczenie przed przegrzaniem
Starsze athlony czy durony w desktopach mogly dzialac do 85 stopni, powyzej tego nie od razu ulegaly uszkodzeniu ale robily sie mocno niestabilne, procesory intel maja chyba wszystkie zabezpieczenie przed przegrzaniem
-
zyraf
- Użytkownik
- Posty: 145
- Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
- Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
- Kontakt:
Lepiej to chyba nie, napewno nie w granicach dopuszczalnych przez producenta, ale taka temperatura napewno nie jest korzystna dla reszty (naprezenia termiczne na plycie glownej). Problemem tez sa wzgledy uzytkowe, trudno takiego laptopa trzymac na kolanach, a w warunkach gorszego chlodzenia (np w lozku na kocu) moze sie zawieszac.
Wymiana chlodzenia na lepsze zwykle nie jest mozliwa, najskuteczniejsze moze byc inne sterowanie wiatrakiem, jesli jeszcze nie pracuje na pelnych obrotach caly czas.
Wymiana chlodzenia na lepsze zwykle nie jest mozliwa, najskuteczniejsze moze byc inne sterowanie wiatrakiem, jesli jeszcze nie pracuje na pelnych obrotach caly czas.
A obciąż procesor na 100% przez dłuższy czas, bo w niektórych laptopach czujniki dziwnie pracują i to co pokazują z rzeczywistością ma niewiele wspólnego.
Żeby porównać to sobie Everesta ściągnąłem, no i pokazuje na CPU temperaturę niższą o 1 stopień niż SpeedFan.
A SpeedFan przy obciążeniu 100%, kiedy się już procek nagrzeje, pokazuje przez parę sekund 75 stopni, przez następne kilka sekund 92 stopnie, potem znowu 75, i 92, i tak w kółko (a Everest to samo tylko o 1 mniej), czasem +/- 1 stopień
Żeby porównać to sobie Everesta ściągnąłem, no i pokazuje na CPU temperaturę niższą o 1 stopień niż SpeedFan.
A SpeedFan przy obciążeniu 100%, kiedy się już procek nagrzeje, pokazuje przez parę sekund 75 stopni, przez następne kilka sekund 92 stopnie, potem znowu 75, i 92, i tak w kółko (a Everest to samo tylko o 1 mniej), czasem +/- 1 stopień
No to jest akurat najwiekszy błąd konstrukcyjny w tym laptopie!! Płyta jest kilkuwarstwowa i z powodu różnych rozszerzalności cieplnych pękają ścieżki na wewnętrznych warstwach i po płyciezyraf pisze:naprezenia termiczne na plycie glownej
-
zyraf
- Użytkownik
- Posty: 145
- Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
- Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
- Kontakt:
Niestety, tanie laptopy tak maja... "Cudowna" konfiguracja czyli szybki ale o normalnym poborze energii procek, karta graficzna tez jakas nowoczesna, konstrukcja mechaniczna zwykle malo odporna, w efekcie dosyc krotki czas pracy na baterii, wysokie temperatury i niewyjasnione problemy w dosyc krotkim czasie
Nie wiem jak dokladnie taka temperatura wplywa na plyte glowna ale podejzewam ze nie za dobrze, najgorsze jest to ze nic konkretnego nie mozesz z tym zrobic, poza praca przy oszczedzaniu energii (jesli jest mozliwa, ze zwolnionym procesorem) i ewentualnie poprawa pracy wiatraka.
Nie wiem jak dokladnie taka temperatura wplywa na plyte glowna ale podejzewam ze nie za dobrze, najgorsze jest to ze nic konkretnego nie mozesz z tym zrobic, poza praca przy oszczedzaniu energii (jesli jest mozliwa, ze zwolnionym procesorem) i ewentualnie poprawa pracy wiatraka.