Przebiło mi izolacje

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Zablokowany
Dariusz_512

Przebiło mi izolacje

Post autor: Dariusz_512 » 08 maja 2007, 20:16

Kupiłem na bazarze zapalarkę do gazu na baterie. Kiedy tylko wróciłem z tym do domu od razu się podjarałem i rozkręciłęm. To chyba generator samowzbudny i cewka o duużej indukcyjności. Zdjąłem że tak powiem rurę która doprowadza napięcie na 20cm od układu i tam przeskakuje iskra. Przylutowałem tuż przy cewce kabelki, wyprowadziłem na zewnątrz. Zdjąłem na końcu kabli izolacje i zbliżyłem końce. Włączyłem układ, poszła iskra.

Kiedy oddaliłem elektrody zaczął mi buczeć przewód :lol: :cool: Naprawde! Dokładnie obejrzałem go z obu stron i nie zauważyłem wyładowań. Kiedy je obiełem kopneło mnie Czy możliwe jest by prąd przebił izolacje kabla, powietrze i izolacje drugiego?
Ostatnio zmieniony 09 maja 2007, 16:55 przez Dariusz_512, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 08 maja 2007, 22:36

Zapewne zapalarka jest zasilana z sieci i wlaśnie napięcie sieci było przyczyną porażenia.

Nic, tylko usiąść i płakać :cry: . Tylko czekać jakiegoś nieszczęścia aż sobie ktoś naprawdę coś zrobi :???: .

Problem z tym działem forum polega na tym, że nie można go nawet nazwać efektownym a tak naprawdę efekciarskim. To trochę jak ktoś mi mówi, że interesuje się chemią a tak naprawdę rajcuje go strzelanie z chloranu potasu (czy jak kto woli kalichlorku) albo innych specyfików jak slynny karbid. Czyli efekciarstwo pirotechniczne.

Takie efekciarstwo, czy to chemiczne czy elektroniczne przyciąga jak...lep muchy przeróżne osoby, które nie powinny bawić się niczym co ma więcej jak 4,5V.

Temat w zasadzie można już zamknąć, ale uczynię to jutro wieczorem. Mogą się jeszcze wypowiedzieć wszyscy niezadowoleni z mojej odpowiedzi, aby nie było żadnych niedomówień.

Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Post autor: robson » 09 maja 2007, 11:49

Dariusz_512 pisze:Kupiłem na bazarze zapalarkę do gazu na napięcie
Ale na 230V :neutral: ? Kurcze uważaj z takimi eksperymantami, bo po tym, jak mojego sąsiada poraziło (tyle szczęścia, że upadł na przewód i nieświadomie wyrwał wtyczkę z gniazdka), to jestem ostrożny. Zabawy z HV, to nie przelewki, mój kolega ma znajomego elektrka, któremu wysokie napięcie (380V) zerwało mięsień - skurcz :neutral:

No cóż oczywiście, że wysokie napięci mogło przebić izolację. Jeśli chcesz o tym poczytać, to na necie jest cała masa jak się to dzieje :mrgreen:

Dariusz_512

Post autor: Dariusz_512 » 09 maja 2007, 14:43

Nie, ależ skąd, ta zapalarka jest na 3V :razz: Na dwa paluszki 1,5. W życiu nie majstrowałbym przy instalacji 230V :!:

Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Post autor: robson » 09 maja 2007, 15:08

E to spoko :mrgreen: . Ja taką miałem, to jak dostała przebicia, to iskra zamiast pojawiać się na końcu, to błyskała gdzieś w środku i to przez izolację :razz:

Dariusz_512

Post autor: Dariusz_512 » 09 maja 2007, 16:54

Tak dokładnie o to mi chodzi :grin: Iskiernik jest mi potrzebny do potato gun :mrgreen: . Iskre doprowadzam gwoźdźmi i iskra nie pojawia się wewnątrz rury lecz na zewnątrz, czyli źle.

Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Post autor: robson » 09 maja 2007, 17:08

O niestety tutaj pomóc nie moge, nie znam się na tym zbytnio:???:

sp9fqr
-
Posty: 2
Rejestracja: 01 maja 2006, 0:18
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: sp9fqr » 09 maja 2007, 23:47

Oj, chyba szanowny Pan Administrator Alek, nie potafi czytac, albo co gorsza nie ma pojecia o elektronice.
Panie Adminie, Dariusz_512 wyraznie napisal: "Kupiłem na bazarze zapalarkę do gazu na baterie."
Wiec skad na mily Bog w 2 "paluszkach" napiecie sieciowe (~230V ?) ?
Chyba ze ostatnio jakies nowe baterie z wbudowanymi falownikami produkuja?

Kolego Dariusz_512, napisz cos wiecej o przewodach jakie przylutowales (srednica przewodu, grubosc izolacji), bo bez sensu tak "gdybac".

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 10 maja 2007, 7:11

Z czytaniem problemu nie mam. Natomiast przedmówca nie raczył zauważyć, że post samego zainteresowanego został zmieniony i uzupełniony o informację o baterii.

Tak jak obiecałem, temat zamykam.

Zablokowany