Bojowe zadanie jakiegoś b. dobrego timera

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Thomasz
-
Posty: 44
Rejestracja: 29 wrz 2006, 15:07
Lokalizacja: jestem?

Bojowe zadanie jakiegoś b. dobrego timera

Post autor: Thomasz » 03 maja 2007, 20:23

Siemanko :mrgreen:

Mam pewien problem,
potrzebuje układzik który bedzie przez ok 12 godzin "uśpiony" a potem sie załączy na ok 2 lub 1 minutę i znów 12h ciszy i tak w kółko....

Każdy przechodzący oślą łączkę (ćwiczenie 11. Uniwersalny układ (długo)czasowy) powinien sie spotkać z układzikiem 4541.

Chciałem go właśnie wykorzystać do tego bojowego zadania, lecz po zmontowaniu na płytce stykowej - prototypowej okazuje sie że nie potrafię zmniejszyć długości impulsu - aaa.... :shock:

Czy ktoś może wie jak zmniejszyć czas impulsu i zwiększyć jego moc lub ktoś zaproponuje jakiś inny układ, który nada sie do tego??

aha,... nie chce stosować tu timerka 555 bo, 1. mialem z nim juz dość przygód, 2. nawet nie jestem pewny czy wytrzyma te 12h w spokoju.

zapodałbym plik, lecz ma za dużą objętość i... wałek :???:

Pozdro :wink:

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 03 maja 2007, 23:13

Hmm... Ciekawy problem... Dobrym rozwiazaniem bylby malutki mikrokontroler, np ATtiny13. Mozesz go zaprogramowac do takiej pracy i powinien pracowac z dosc duza dokladnoscia. Cena ukladu nie jest duza (cos kolo 5pln) i jest w obudowie DIP8 (lub SOP8). Do pracy potrzebuje jedynie zasilania (2.7 do 5.5V) oraz rezystora 1k do resetu.

Thomasz
-
Posty: 44
Rejestracja: 29 wrz 2006, 15:07
Lokalizacja: jestem?

Post autor: Thomasz » 04 maja 2007, 8:06

heh, no ta.... ale to jest procek, a ja bym tu walał bez procków, tylko na zwykłym jakimś układziku "timerowskim".

[ Dodano: 2007-05-04, 09:16 ]
zapodaje schemacik tego ćwiczenia 11 :mrgreen:
Załączniki
a.jpg

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 04 maja 2007, 9:22

No to może spróbuj połączyć 2 lub więcej timerów kaskadowo... Nie robiłem tego nigdy ale powinno się udać.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 04 maja 2007, 13:59

Ja bym proponował 4541 z okresem 12h (6h ,,0'', 6h ,,1''), a na wyjścia podłączyć obwód różniczkujący (rc + bramka) o czasie impulsu 1minuta, reszta (11h, 59m) to ,,0''.

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 04 maja 2007, 20:35

Wątpie aby na prostym obwodzie RC udało sie uzyskać znośną dokładność i stabilność odmierzanego czasu. Generator z kwarcem zegarkowym + kaskada liczników.

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 05 maja 2007, 10:53

Ja bym proponował kwarc zegarkowy 32768Hz, CD4060 (to da impulsy sekundowe), potem licznik liczący te 12 godzin np. na kaskadzie liczników 4518. Wychodzący z licznika impuls mógłby pobudzać 555, który pracowałby w układzie przerzutnika monostabilnego.

Robo
-
Posty: 18
Rejestracja: 28 mar 2006, 22:55
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Robo » 05 maja 2007, 13:04

Alek pisze:Ja bym proponował kwarc zegarkowy 32768Hz, CD4060 (to da impulsy sekundowe), potem licznik liczący te 12 godzin np. na kaskadzie liczników 4518. Wychodzący z licznika impuls mógłby pobudzać 555, który pracowałby w układzie przerzutnika monostabilnego.
Hehe jesteś absolutnie pewien, że nie chcesz tego zrobić na jakimś ATtiny? Jeden układ zamiast lekko licząc kilku?

Thomasz
-
Posty: 44
Rejestracja: 29 wrz 2006, 15:07
Lokalizacja: jestem?

Post autor: Thomasz » 05 maja 2007, 16:08

ja bym to chętnie zrobił na ATtiny, lecz proble polega na tym ze jeszcze sie nigdy nic z nimi nie bawiłem, a układ ten potrzebuje na "jak najszybciej".

chyba zastosuje ten 4541 jako timer, bo te 12h to nie musze mieć co do sek, a sygnał przerzuce na jakims przekaźniku i na 4017, nie jestem pewien czy bedzie to wszystko cudnie działać. Szczerze powiedziawszy to wolałbym inne rozwiązanie, lecz nie wpada mi nic do glowy.

a tak wogole to co to jest "na kaskadzie liczników 4518"?? - pierwsze słysze takie coś :shock:. prosił bym o inne wytłumaczenie tego słowa :razz:

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 05 maja 2007, 19:32

(CD)4518 to licznik 4-bitowy (BCD / szesnastkowy), jak na jego WE podać sygnał X Hz to na WY otrzymamy X/16 Hz, jeśli do tego WY podłączymy WE następnego takiego licznika to na jego WY otrzymamy X/256 Hz. Takie łączenie WY1 -> WE2; WY2 -> WE3,... można nazwać kaskadą liczników.

ELEnota.pl jest bardzo przydatna

GVolt
Użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: 06 paź 2005, 17:13
Lokalizacja: z kątowni

Post autor: GVolt » 08 maja 2007, 16:48

Witam
Thomasz, nie wiem czy poradziłeś już sobie, więc daję schemat układu czasowego zaprojektowany przeze mnie. Układ po 12h daje impuls o długości ~1min.
Generator o częstotliwości ~4,5Hz jest zbudowany na układzie 4060, częstotliwość ta jest podzielona przez 32768 co daje przebieg o okresie 2h. Przebieg ten jest podany na licznik dekadowy 4017. Po 12h na wyjściu Q6 pojawia się impuls o długości 2h który podany jest na wejście ICM7555 (555 CMOS) pracującego jako multiwibrator monostabilny.

Schemat

:!: Układ nie był testowany w praktyce, ale teoretycznie powinien działać. :!:

ODPOWIEDZ