Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
-
GrzesiekG
- Użytkownik
- Posty: 160
- Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
- Lokalizacja: Annopol
-
Kontakt:
Post
autor: GrzesiekG » 10 kwie 2007, 9:13
Witam!
Mam w swoim posiadaniu Stację HotAir z grotem lutowniczym i dyszą powietrzną. Niestety nie za bardzo potrafię się posługiwać ową dyszą

. Czy znajdzie się ktoś, kto podałby mi kilka rad jak rozlutowywać układy (zwykłe i SMD) tak aby ich nie spalić?
PS próbowałem coś rozlutować, ale jak wylutowałem max232 SMD to było na tyle gorące, że się poparzyłem. Sądzę więc, że owy układ jest przepalony.
-
TeslaBuilder
- -
- Posty: 80
- Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
- Lokalizacja: Kalisz
-
Kontakt:
Post
autor: TeslaBuilder » 10 kwie 2007, 15:17
Witam.
Ten układ wcale nie musi być przepalony. Na przykład 100 stopni może nieźle oparzyć, a układy wytrzymują dużo więcej.
Pozdrawiam.
-
mathieiov
- Moderator
- Posty: 829
- Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
- Lokalizacja: --
Post
autor: mathieiov » 10 kwie 2007, 15:24
Struktura złącza krzemowego wytrzymuję max 150*C.
-
ZbeeGin
Post
autor: ZbeeGin » 10 kwie 2007, 16:49
Mógłbyś sprecyzować jaką dokładnie stację masz?
Dość sporo lutuję stacją PT909 więc nie wiem czy masz podziałki liczbowe czy temperaturowe. U mnie występują liczbowe. Generalnie grzałkę mam ustawioną na "5", a strumień powietrza na "2,5" przy miniaurowych elementach lub przy większych elementach na "4" - ale tak żeby ich nie zdmuchnąć z płytki
W przypadku wylutowywania drobnicy SMD, najpierw wygrzewam dyszę przez 30 sek. Następnie łapię pensetą lutowany element i przykładam wylot dyszy na odległość 0,6-1cm od elementu. Nie używam siły - element sam zacznie się poruszać jak spoiwo się rozgrzeje.
Lutowanie wykonuje podobnie, z tym że najpierw nakładam kolbą trochę spoiwa na punkty lutownicze, by powstały lekkie górki. Następnie nakładam tam topnik - RF400 lub Flux. Rozgrzewam pola lutownicze - widać że przy odpowiednim rozgrzaniu cyna staje się bardziej błyszcząca. Później przykładam lutowany element i lekko dociskam.
Przy układach scalonych robię podobnie, z tym że używam załączonego "widelca" do równomiernego podważania układu. Podczas grzania staram się równomiernie rozprowadzać strumień gorącego powietrza na wszystkie odnogi - zwykle przemieszczając wylot tam i z powrotem po nóżkach. Przy dobrym rozgrzaniu pól lutowniczych - ale bez przepalania laminatu - układzik lutuje się jak "w fabryce".
-
TeslaBuilder
- -
- Posty: 80
- Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
- Lokalizacja: Kalisz
-
Kontakt:
Post
autor: TeslaBuilder » 11 kwie 2007, 12:31
mathieiov pisze:Struktura złącza krzemowego wytrzymuję max 150*C.
Nie prawda!
To, że w karcie katologowej max. temp. pracy to 150 stopni, nie znaczy, że układ psuje się przy wyższej temperaturze. Zmniejsza to tylko jego niezawodność. Dla przykładu wykres.
Pozdrawiam.
-
Załączniki
-
- bez tytułu.GIF
- (11.32 KiB) Pobrany 4465 razy
-
MiW
- Użytkownik
- Posty: 226
- Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
- Lokalizacja: Kraków
-
Kontakt:
Post
autor: MiW » 11 kwie 2007, 19:52
Popieram-zazwyczaj w karcie katalogowej można znaleźc informacje typu "Soldering: 260deg.C - 30s." W niczym to układowi nie szkodzi(przynajmniej raz). Elektrolity nie powinny byc wygrzewane zbyt długo.
Mogę pocieszyc, że układy wylutowuję na kuchence gazowej i nic im nie jest

-
GrzesiekG
- Użytkownik
- Posty: 160
- Rejestracja: 11 sie 2006, 8:06
- Lokalizacja: Annopol
-
Kontakt:
Post
autor: GrzesiekG » 12 kwie 2007, 12:19
to jest HotAir pt803.
-
ZbeeGin
Post
autor: ZbeeGin » 12 kwie 2007, 18:22
Niestety nie mam zaufania do tego modelu stacji. Mieliśmy już 3 usterki tej stacji i dopiero czwarty egzemplarz działa (odpukać!) do dziś. PT803 wymaga podniesienia nieco temperatury pokrętłem HEATER w stosunku do PT909. Z przeprowadzonych testów o 1-1,5 podziałki w górę.