Objawy lutowania

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Objawy lutowania

Post autor: Kulpina » 17 lut 2007, 10:52

Chciałem się zapytać czy ktoś z was nie ma różnych dziwnych objawów po lutowaniu. Mówie o złym samopoczuciu itp. Może jest to spowodowane brakiem świerzego powietrza. Wypowiadajcie się w temacie, niezależnie od tego czy przypuszczacie że lutowanie wam szkodzi czy jesteście tego pewni :mrgreen: a także wtedy kiedy jesteście pewni że lutowanie nie powoduje u was żadnych skutków uboczynych ;)

Pisze ten temat ponieważ nie jestem pewny czy mi lutawanie nie szkodzi, wczoraj wieczorem po montowaniu nowego układu nie czyłem się zbyt dobrze, ale na ile to była wina zmęcenia (jestem troche chory) a na ile wdychania oparów lutowniczych... Ale po co w takim razie produkuje się pochłaniacze oparów i sprzedaje po 300zł(najtańsze)???????????????

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 17 lut 2007, 11:41

Oczywiście że opary cyny, kalafoni i innych produktów lutowania są szkodliwe. Przy niewielkich ilościach raczej nic ci nie będzie, ale specjalistą nie jestem.

elektronWielki
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: kontownia

Post autor: elektronWielki » 17 lut 2007, 16:27

jesli lutujesz stopem cyny i olowiu moze ci nawet grozic ciezka choroba ołowica a przejawia sie ona ciaglym zmeczeniem, przymuleniem, wypadaniem wlosow i ogolna niechecia do wszystkiego.

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 17 lut 2007, 17:22

Ja ostatnie kilka dni spędziłem na lutowaniu stopem SnPb po kilka godzin dziennie i nie zauważyłem żadnych złych objawów.

Dar.El
-
Posty: 65
Rejestracja: 10 lut 2007, 20:18
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Dar.El » 17 lut 2007, 17:45

Witam
Na ołowicę trzeba zapracować. Jak nie jesz ołowiu to potrzeba lat ciągłego lutowania na jakieś skutki. Już niedługo nie będzie stopu cyny z ołowiem w sklepach, więc nikt nie zachoruje ale jak lutujecie przez dłuższy czas to lepiej przewietrzyć pomieszczenie od czasu do czasu. Złe samopoczucie po dłuższym lutowaniu może być spowodowane problemami z oczami, ja kupiłem na allegro okulary powiększające i lutowanie nawet najmniejszych elementów już mnie nie męczy.

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 17 lut 2007, 19:23

A ja bym radził oprócz przewietrzenia, po godzinie, dwóch siedzenia i garbienia się nad lutowniczką po prostu wyjść na spacerek, odświeżyć umysł i dotlenić inne części organizmu.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 17 lut 2007, 19:59

Lutuje cyną bezołowiową. Czy kalafonia może być niezdrowa?

P.S. dalej może ktoś zachorować. Ołowica moze objawiać się nawet po kilku latach

Awatar użytkownika
przemek.pluto
-
Posty: 46
Rejestracja: 15 sty 2007, 21:35
Lokalizacja: Konin
Kontakt:

Post autor: przemek.pluto » 17 lut 2007, 21:02

Wydaje mi się że jedynie wdychanie oparów kalafonii podczas lutowania nie jest dobre dla zdrowia i układu oddechowego nie mówiąc już o tym że nie pachnie to najlepiej.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 18 lut 2007, 10:46

Kalafonii? zawsze wydawało mi się ze nie jest zbytnio szkodliwa, bo to chyba żywica, ale może rzeczywiście...

Awatar użytkownika
olatao
-
Posty: 29
Rejestracja: 20 lip 2006, 16:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: olatao » 18 lut 2007, 17:47

Jedne z najbardziej szkodliwych oparów przy lutowaniu to opary wydzielane podczas używania topników: Flux. Zdecydowanie zaleca się tam pochłaniacze oparów.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 18 lut 2007, 17:57

Pochłaniacz kupiłem :) na ile to ograniczy opary?

pawcios123
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 10 kwie 2007, 8:05

Post autor: pawcios123 » 10 kwie 2007, 10:12

ja często lutuje i nigdy nie miałem żadnych objawow jak złe samopoczucie:) Wlaściwie sto razy czuje sie lepiej po lutowaniu, ale jedynie gdy układ działa. Jak nie to jestem zły :twisted:
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez pawcios123, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Post autor: robson » 10 kwie 2007, 20:08

Mi zdażało się, że po kilku przypadkowych że tak się wyrażę "sztachnięciach się" :lol: oparem z lutowia (SnPb), źle się czułem. Nie było to nie wiadomo co, po prostu takie małe niedotlenienie i dziwne "przymulenie". Zawsze staram się o ile to możliwe lutować tak, aby opary nie unosiły się na głowę a w lecie zawsze mam otwrte okno i balkon ale to już dla ogólnego dobrego samopoczucia :grin:. Jestem w trakcie robienie małego wyciągu ze starego wentylatora od wyciągu kuchennego, wtedy już nawet dokładnie widać, jak opary podążaja za ciągiem powietrza - sprawdziłem :grin: . Po takich działaniach będę w 100% spokojny o moje zdrowie:)

MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 10 kwie 2007, 22:10

Lutowanie PbFree też wywołuje choroby. W szczególności psychiczne. Kociokwik.

TeslaBuilder
-
Posty: 80
Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: TeslaBuilder » 11 kwie 2007, 12:16

Tak, to prawda. Cyny z domieszką srebra, nie dość, że są dużo droższe, to nie są zdrowsze. Podczas lutowania uwalniają się niebezpieczne tlenki srebra, nie lepsze od ołowiu.
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ