Komunikacja z uC'ową ładowarką modelarską li-pol
Komunikacja z uC'ową ładowarką modelarską li-pol
..Wczoraj kupiłem mikroprocesorową (ATMEGA 8 ) ładowarkę modelarską z balanserem do ogniw (baterii) Li-pol używanych w modelarstwie. Model ładowarki AQCB-4FC - czeska firma MGM Compro. Owa ładowarka posiada możliwość podpięcia się poprzez interfejs (również oferowany przez MGM Compro) do kompa i obserwowanie w specjalnie do tego stworzonym programie przebiegu ładowania i balansowania acu. Interfejs opiera się na układzie FTDI FT232BM. Otóż chcąc zaoszczędzić stówkę postanowiłem wykorzystać swój własny interfejs zrobiony 100 lat temu
(AVT5080). Firmowy interfejs z ładowarką łączy się poprzez trójżyłowy kabelek. Kolory żył - czerwony, żółty, brązowy. Takiego też kabelka użyłem z AVT5080. I tu pojawił się problem. Po podpięciu interfejsu i zasilania ładowarki program obrazujący proces ładowania dokonuje inicjalizacji sprzętu (sprawdza co jest podłączone i wyświetla to w jednym z okiem programu). I tak: AVT5080 jest wykrywany poprawnie (pokazuje co wykrył i tak powinno być) natomiast nie ukazuje się informacja o typie ładowarki, versji firmware itd. Czyli poprostu nie widzi ładowarki. Moje założenie opierało się na tym, że kabel czerwony to TXD, żółty to RXD i brązowy GND. Diody led w AVT5080 migają jakby ATMEGA gadała sobie z tym interfejsem ale niestety tak jak pisałem powyżej nie rozpoznaje (nie wysyła ?) info o typie ładowarki itd. I tu pytanie - czy moje założenia są słuszne? Czy transmisja z ATMEGA8 może odbywać się tylko i wyłącznie przy wykorzystaniu sygnałów, które opisałem, czy też może muszę jakoś zamienić żyły lub użyć innych linii z przejśiówki (nie wiem czy tż nie muszę czegoś zewrzeć w przejściówce aby wymusić transmisję czy odbiór - nie znam się na tym sposobie komunikacji). Macie jakieś pomysły jak powinienem to okablować - tylko RXD, TXD i GND czy coś jeszcze? Dzięki z góry!!