PAINT - B. EL. - Edytor schematów elektronicznych.
- Swadzyniak
- -
- Posty: 42
- Rejestracja: 03 lut 2007, 15:30
- Lokalizacja: Reda
PAINT - B. EL. - Edytor schematów elektronicznych.
Szanowne koleżanki i koledzy -
Zapewne każdy chciałby, aby jego schematy wyglądały bardzo estetycznie i czytelnie.
Przetestowałem około dwudziestu programów edytorów. Większość z nich choć posiadała utomatyzację w tworzeniu schematów, to dostęp do bibliotek był skomplikowany oraz zasoby ich były bardzo skromne, a sam obraz schematu wykonany był standardowo. Tylko jeden miał możliwości łatwego dostępu do bibliotek, oraz dokładanie własnych, dzięki którym mógłbym edytować schematy nową techniką, ale program ten jest (płatny) w formie testowej udostępniony na określony czas. To Diagram Studio 2.2. Kiedy go testowałem, aby poznać mechanizm działania dostępu do bibliotek, odkryłem podobieństwo mechanizmu dostępu do innego programu graficznego, który istnieje w każdym komputerze. Mało kto zdaje sobie sprawę, że to systemowy edytor graficzny "PAINT". Program ten, ma ogromne możliwości. Przeszkodą są tylko biblioteki, których nie posiada. Aby Paint był niezawodnym, łatwym w obsłudze programem do edycji schematów, - Tworzę dla niego biblioteki elementów elektronicznych, oraz elementów do tworzenia schematu druku na płytce. Paint ma możliwość wykonywania każdego elementu elektronicznego, analogowego, cyfrowego i wielu innych, w zależności od potrzeb.
Tak utworzone biblioteki mogą być ciągle uzupełniane o nowe elementy które można będzie potem wkleić do bibliotek w odpowiednie miejsca. Tak więc będą miały nieograniczone zasoby.
Rozszerzenie programu nazwałem "PAINT B. EL.
Plusy Paint-a z rozszerzeniem o biblioteki elementów:
1. Tworzenie nowych bibliotek z barwnymi elementami elektronicznymi do schematu układu, oraz schematu płytki drukowanej.
2. Nieskomplikowane dojście do bibliotek w celu pobrania elementów metodą "oznacz" - "skopiuj". Dostęp do biblioteki następuje po "kliknięciu" ikonki na pulpicie lub pasku zadań.
3. Najbardziej potrzebne elementy pozostają ciągle w zasięgu, poniżej okna edytora na "palecie", aby nie poszukiwać każdego elementu w bibliotece. Oznaczamy na palecie np. rezystor, i kopiujemy po kliknięciu prawym przyciskiem myszy, i z pojawiającego się paska wybieramy opcję "kopiuj". Teraz wystarczy wykonać mały ruch kółeczkiem na myszy, a paleta przesunie się w dół i ukaże się okno edytora. Ponownie klikamy prawym przyciskiem myszy i z paska wybieramy opcję "wklej", po ustawieniu rezystora w odpowiednie miejsce, klikamy obok niego, aby został wklejony.
Paleta jest tak duża, że zdoła pomieścić wszystkie elementy do tworzenia schematu. Na mało używane elementy w palecie, można wklejać nowe, tak że występuje ciągła rotacja.
4. Nawet niezamierzone zamknięcie programu nie zniszczy naszej, nieukończonej pracy, ponieważ program PAINT pyta czy zapisać pracę przed zamknięciem. Wystarczy kliknąć "Tak", i wszystko zostaje zapisane w edytorze i tam może pozostać do czasu, kiedy nie zastosujemy funkcji : "Oznacz" - "Kopiuj" i "Wklej"- w nowo otwarte okno Paint-a, poza edytorem, które możemy zapisać w jednym z pięciu formatów.
5. Otwieranie okna edytora z paletą, odbywa się "kliknięciem" ikonki na pasku zadań, lub na pulpicie, - w zależności gdzie umieścimy ikonę. Są cztery okna edytorów: A. Edytor tworzenia schematu analogowego wraz z paletą. B. Edytor tworzenia schematu płytki drukowanej oraz schematu płytki z obsadzonymi częściami analogowymi wraz z paletą.
C. Edytor tworzenia schematu cyfrowego wraz z paletą.
D. Edytor tworzenia schematu płytki oraz schematu płytki z obsadzonymi częściami cyfrowymi wraz z paletą.
Tak więc na pasku zadań lub pulpicie pojawią się cztery ikonki Edytorów, ułatwiające szybki dostęp.
6.Zapis w formatach: bmp.(24.bitowej mapie), JPEG, GIF, TIF, PNG.
7. Markery występujące w programach graficznych do wykonywania schematów elektronicznych, w PAINT-cie nie występują. Ale nie jest to przeszkodą, ponieważ instaluje się aplikację "Linijka", która uruchamia się kliknięciem ikonki na pasku zadań lub pulpicie.
8. Biblioteki nie są integralną częścią Paint-a, choć program ten ma do nich swobodny dostęp. Są na innym dysku lub partycji. Nawet awaria systemu czy deinstalacja Windowsa na dysku "C" i ponowna instalacja np. nowego Windowsa nie jest przeszkodą dla nowo zainstalowanego Paint-a wraz z systemem. Biblioteki wraz z edytorami są bezpieczne. Nie mniej jednak , kiedy już skompletujemy wszystkie elementy edytorów i bibliotek rozszerzenia programu, należało by skopiować całość, dla bezpieczeństwa zasobów.
W tej chwili przetestowałem system skrótów, zainstalowanie ikonek i działanie edytorów. Wszystko pracuje bezbłędnie. Na ukończeniu są dwie biblioteki rezystorów do schematu i jako elementów na płytkę. Po skompletowaniu choć podztawowej części bibliotek, będzie można pobrać rozszerzenie PAINT B. EL - w tym temacie, aby każdy zainteresowany mógł już zapoznać się z działaniem i wprawiać się w tworzeniu schematu. Każdy, jeśli kiedykolwiek pracował na Paint-cie, to nauka potrwa kilka godzin i swobodnie będzie mógł tworzyć. Każda nowa biblioteka będzie możliwa do pobrania, wraz z instrukcją, w którym miejscu i w jaki sposób ja wkleić.
Zaraz będzie budził się nowy dzień!.
Jeśli macie pytania w tym temacie czy propozycje, - bardzo proszę!.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich
Tadeusz.
Zapewne każdy chciałby, aby jego schematy wyglądały bardzo estetycznie i czytelnie.
Przetestowałem około dwudziestu programów edytorów. Większość z nich choć posiadała utomatyzację w tworzeniu schematów, to dostęp do bibliotek był skomplikowany oraz zasoby ich były bardzo skromne, a sam obraz schematu wykonany był standardowo. Tylko jeden miał możliwości łatwego dostępu do bibliotek, oraz dokładanie własnych, dzięki którym mógłbym edytować schematy nową techniką, ale program ten jest (płatny) w formie testowej udostępniony na określony czas. To Diagram Studio 2.2. Kiedy go testowałem, aby poznać mechanizm działania dostępu do bibliotek, odkryłem podobieństwo mechanizmu dostępu do innego programu graficznego, który istnieje w każdym komputerze. Mało kto zdaje sobie sprawę, że to systemowy edytor graficzny "PAINT". Program ten, ma ogromne możliwości. Przeszkodą są tylko biblioteki, których nie posiada. Aby Paint był niezawodnym, łatwym w obsłudze programem do edycji schematów, - Tworzę dla niego biblioteki elementów elektronicznych, oraz elementów do tworzenia schematu druku na płytce. Paint ma możliwość wykonywania każdego elementu elektronicznego, analogowego, cyfrowego i wielu innych, w zależności od potrzeb.
Tak utworzone biblioteki mogą być ciągle uzupełniane o nowe elementy które można będzie potem wkleić do bibliotek w odpowiednie miejsca. Tak więc będą miały nieograniczone zasoby.
Rozszerzenie programu nazwałem "PAINT B. EL.
Plusy Paint-a z rozszerzeniem o biblioteki elementów:
1. Tworzenie nowych bibliotek z barwnymi elementami elektronicznymi do schematu układu, oraz schematu płytki drukowanej.
2. Nieskomplikowane dojście do bibliotek w celu pobrania elementów metodą "oznacz" - "skopiuj". Dostęp do biblioteki następuje po "kliknięciu" ikonki na pulpicie lub pasku zadań.
3. Najbardziej potrzebne elementy pozostają ciągle w zasięgu, poniżej okna edytora na "palecie", aby nie poszukiwać każdego elementu w bibliotece. Oznaczamy na palecie np. rezystor, i kopiujemy po kliknięciu prawym przyciskiem myszy, i z pojawiającego się paska wybieramy opcję "kopiuj". Teraz wystarczy wykonać mały ruch kółeczkiem na myszy, a paleta przesunie się w dół i ukaże się okno edytora. Ponownie klikamy prawym przyciskiem myszy i z paska wybieramy opcję "wklej", po ustawieniu rezystora w odpowiednie miejsce, klikamy obok niego, aby został wklejony.
Paleta jest tak duża, że zdoła pomieścić wszystkie elementy do tworzenia schematu. Na mało używane elementy w palecie, można wklejać nowe, tak że występuje ciągła rotacja.
4. Nawet niezamierzone zamknięcie programu nie zniszczy naszej, nieukończonej pracy, ponieważ program PAINT pyta czy zapisać pracę przed zamknięciem. Wystarczy kliknąć "Tak", i wszystko zostaje zapisane w edytorze i tam może pozostać do czasu, kiedy nie zastosujemy funkcji : "Oznacz" - "Kopiuj" i "Wklej"- w nowo otwarte okno Paint-a, poza edytorem, które możemy zapisać w jednym z pięciu formatów.
5. Otwieranie okna edytora z paletą, odbywa się "kliknięciem" ikonki na pasku zadań, lub na pulpicie, - w zależności gdzie umieścimy ikonę. Są cztery okna edytorów: A. Edytor tworzenia schematu analogowego wraz z paletą. B. Edytor tworzenia schematu płytki drukowanej oraz schematu płytki z obsadzonymi częściami analogowymi wraz z paletą.
C. Edytor tworzenia schematu cyfrowego wraz z paletą.
D. Edytor tworzenia schematu płytki oraz schematu płytki z obsadzonymi częściami cyfrowymi wraz z paletą.
Tak więc na pasku zadań lub pulpicie pojawią się cztery ikonki Edytorów, ułatwiające szybki dostęp.
6.Zapis w formatach: bmp.(24.bitowej mapie), JPEG, GIF, TIF, PNG.
7. Markery występujące w programach graficznych do wykonywania schematów elektronicznych, w PAINT-cie nie występują. Ale nie jest to przeszkodą, ponieważ instaluje się aplikację "Linijka", która uruchamia się kliknięciem ikonki na pasku zadań lub pulpicie.
8. Biblioteki nie są integralną częścią Paint-a, choć program ten ma do nich swobodny dostęp. Są na innym dysku lub partycji. Nawet awaria systemu czy deinstalacja Windowsa na dysku "C" i ponowna instalacja np. nowego Windowsa nie jest przeszkodą dla nowo zainstalowanego Paint-a wraz z systemem. Biblioteki wraz z edytorami są bezpieczne. Nie mniej jednak , kiedy już skompletujemy wszystkie elementy edytorów i bibliotek rozszerzenia programu, należało by skopiować całość, dla bezpieczeństwa zasobów.
W tej chwili przetestowałem system skrótów, zainstalowanie ikonek i działanie edytorów. Wszystko pracuje bezbłędnie. Na ukończeniu są dwie biblioteki rezystorów do schematu i jako elementów na płytkę. Po skompletowaniu choć podztawowej części bibliotek, będzie można pobrać rozszerzenie PAINT B. EL - w tym temacie, aby każdy zainteresowany mógł już zapoznać się z działaniem i wprawiać się w tworzeniu schematu. Każdy, jeśli kiedykolwiek pracował na Paint-cie, to nauka potrwa kilka godzin i swobodnie będzie mógł tworzyć. Każda nowa biblioteka będzie możliwa do pobrania, wraz z instrukcją, w którym miejscu i w jaki sposób ja wkleić.
Zaraz będzie budził się nowy dzień!.
Jeśli macie pytania w tym temacie czy propozycje, - bardzo proszę!.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich
Tadeusz.
- Załączniki
-
- linijka(dobreprogramy.pl).zip
- (164.91 KiB) Pobrany 1133 razy
Ostatnio zmieniony 15 mar 2007, 3:19 przez Swadzyniak, łącznie zmieniany 2 razy.
Witam,
Brzmi ciekawie, choć wykorzystanie edytora grafiki rastrowej (a takim jest Paint)
do tworzenia schematów generuje jeden dość poważny problem - niemożność
wygenerowania listy połączeń (net list), będącej często podstawą do automatycznego
tworzenia płytki drukowanej ze schematu. Ale to tak na marginesie.
Przyłączam się do pytania Sławka - skąd pobrać to cudo?
Jeżeli wszystko nie jest jeszcze tip-top gotowe, to może chociaż jakaś wersja "demo"?
Tak do popatrzenia jak działa...
pozdrawiam,
Natasza
Brzmi ciekawie, choć wykorzystanie edytora grafiki rastrowej (a takim jest Paint)
do tworzenia schematów generuje jeden dość poważny problem - niemożność
wygenerowania listy połączeń (net list), będącej często podstawą do automatycznego
tworzenia płytki drukowanej ze schematu. Ale to tak na marginesie.
Przyłączam się do pytania Sławka - skąd pobrać to cudo?
Jeżeli wszystko nie jest jeszcze tip-top gotowe, to może chociaż jakaś wersja "demo"?
Tak do popatrzenia jak działa...
pozdrawiam,
Natasza
Program PAINT macie w systemie WINDOWS pod START\Programy\Akcesoria – tak dla przypomnieniaslawek55 pisze:Nie mogę znaleść tego programu? Skąd go ściągnąć?
A PAINT B. EL to pewnie własna robota Tadeusza (tak przynajmniej dla mnie wynika z jego postu
Ja jednak patrząc na panel z załącznikami zauważyłem dość fajne udogodnienie - aplikację „LINIJKA”
Pomysł fajny, a przede wszystkim tani
Pozdrawiam
No toć przecież wiem, ale musiałam się czegoś konstruktywnie uczepić...GAVRON pisze:Nie zawsze jest potrzebne generowanie NetListy,
No i właśnie dlatego mnie skręca z ciekawości jak ten cały wynalazek działa...GAVRON pisze:A PAINT B. EL to pewnie własna robota Tadeusza
A schematy i elementy na screenach rzeczywiście bardzo ładnie wyglądają,
do publikacji materiałów w sieci akurat. Aby z Protela czy KiCAD-a zrobić estetyczny
jpg/gif na stronkę www to niestety trzeba sie nieco pomęczyć...
N.
- Swadzyniak
- -
- Posty: 42
- Rejestracja: 03 lut 2007, 15:30
- Lokalizacja: Reda
Serdecznie witam Nataszo Sławku 55 i Gavronie -
Moi drodzy!, nie wiem od czego zacząć, tak chciałbym Wam przekazać jak najwięcej, odnośnie rozszerzenia. Miałem trochę ciężką noc i jako podgłówek posłużyło mi "ó" z tytułu (schematw). Przepraszam wszystkich za to, już poprawiłem!.
Gawronku - masz po części rację, wykonałem to rozszerzenie, ale potrzeba jest matką wynalazków. To wasze posty, które czytam bardzo uważnie, w których opisujecie swoje problemy z tworzeniem schematów, ich jakością, ubogich bibliotekach w elementy, trudnościami z dostępem do nich, oraz wieloma innymi bolączkami, których nie będę przytaczał, są tym bodźcem, który zachęcił mnie do poszukiwania wyjścia. I to Wy jesteście współtwórcami tego rozwiązania, ja tylko wykonam to technicznie i graficznie. Jeśli uważnie czytaliście tytuł tematu. "B. EL" - może oznaczać "Bibliotekę EL..ektroniczną". A może to coś całkiem innego, EL - oznacza twórców tego rozszerzenia - userów EL Portalu?. Wszyscy wiemy jakie jest prawdziwe znaczenie. Dwa lata wykonywałem schematy też na Paint-cie, tylko "na piechotę", narzędziami z Menu. Schemat wyglądał tak samo jak na Edytorze, lecz czas jaki poświęciłem na jego wykonanie był pięciokrotnie dłuższy. Paint B. EL, z elementami na palecie, wykonuje tą czynność od 15-tu minut do pół godziny, w zależności od wprawy i poznania techniki "Oznacz" - "Kopiuj" - "Wklej". Jest to coś w rodzaju układania puzli. W tym rozwiązaniu rezystory mają na sobie opisane wartości, co w wykonanym schemacie daje przejrzystość.
Zapewne spytacie w jakim stopniu teraz możemy być pomocni?. W ogromnym!!.
Aby biblioteki szybko utworzyć, potrzebne mi będą dane: spis wartości wszystkich rezystorów od 1.R do M. Spis wszystkich odmian kondensatorów wraz z ilustracjami, elektrolitycznych, tantalowych zwijanych itd. z zestawieniem ich wartości od najmniejszej do największej. Spis wszystkich odmian diod wraz z ilustracjami.
Spis elementów cyfrowych z ilustracjami. Utworzymy największą bibliotekę do tego programu.
Paint B.EL. ma dwa mechanizmy: Pierwszy z nich to mechanizm szybkiego dostępu do edytorów i bibliotek. Ten działa poprawnie (testowałem go w nocy). Drugi mechanizm to zgromadzone zasoby elementów analogowych i cyfrowych.
Nataszo w pełni podzielam Twoją niecierpliwość, ale każdy najmniejszy element, każda ikonka są wykonywane w powiększeniu 800 razy z precyzją zegarmistrzowską do jednego piksela. Dlatego efekt jest ciekawy. Praca ta jest ukazywana na szerokim forum i chciałbym, aby inni userzy nie wstydzili sie za mnie. Kiedy uruchamiałem mechanizm szybkiego dostępu do edytorów, byłem tak podekscytowany, że serce mi waliło jak młotem.
Moi drodzy - spędziłem nad tym tematem mnóstwo godzin i zapewne wiele mnie jeszcze czeka, ale warto. Ja już tworzyłem schemat analogowy na tym "cudeńku", dla "Tyrystorka", to był pierwszy test, - niesamowity. Jestem panem sytuacji, to ja tworzę taki schemat jak ja to widzę, a nie jak to chce wykonać program. Każdy z elektroników ma jakąś swoją wizję tworzenia, ten program daje mu nieograniczone możliwości. Jeśli się pomylisz?, mała strata, kierujesz marker myszy do do paska narzędzi, klikasz "Edycja", a z paska wybierasz opcję "Cofnij" i po kłopocie, albo wytniesz ten fragment, albo pobierzesz pędzel z Menu ustawisz białą barwę i jak ściereczką na tablicy wyczyścisz to miejsce. Następnie pobierzesz ponownie elementy i wkleisz.
Pobrałem AVI Screen, i muszę szybko przetestować, aby wykorzystać go do prezentacji uruchamianych funkcji tworzenia skrótów, instalacji ikonek, oraz ukazania jak ten program obsługiwać.
Jeśli uda mi sie to w możliwie szybko opanować. Wykonam prezentacje każdego szczegółu, potem spakuję rozszerzenie Paint B.EL i można będzie go pobrać.
Nataszo - Demo mówisz! - jest taka możliwość!. Dobry pomysł!. Dopracuję "obudowy" bibliotek (foldery), jak najszybciej udostępnię informację jak zainstalować na tych folderach ikonki każdego tematu, a biblioteki mogą być na razie puste, to niczemu nie będzie przeszkadzało. Wykonam elementy cyfrowe i wkleję na paletę jakiegoś prostego układu cyfrowego, którego schemat podam. Będzie można przetestować układ rozszerzenia Paint-a. Polecałbym także pobawić sie trochę tym programem, aby poznać jak się zachowuje, jakie ma możliwości. Poćwiczyć funkcję "przejrzystości" (ikonka na samym dole Menu) Funkcja ta będzie często używana. Kiedy skopiujemy element elektroniczny, niezależnie czy cyfrowy, czy analogowy , wraz z elementem pobraliśmy jego białe tło i teraz chcąc wkleić element między np. dwa rezystory, on sie zmieścił, ale białe tło zakryło rezystory, jeśli tak wkleimy, stracimy rezystory. I tu jest cała tajemnica wyższości tego programu nad innymi, nawet bardziej rozbudowanymi - Paint ma funkcję "przejrzystości". Jeśli stwierdzimy że białe tło istnieje, pozostawiamy element na czystym miejscu i klikamy na ikonkę funkcji "przejrzystość". Ale nasz element przykleił się w tym czasie. Oznaczamy go i teraz klikając prawym przyciskiem myszy, z paska wybieramy opcję "wytnij" - i już nasz element jest znowu przy markerze myszy. Kiedy kliknęliśmy "przejrzystość, wszystkie elementy pobierane już nie maja białego tła i prowadzimy je do docelowego miejsca a następnie wklejamy.
W wersji "Demo" można z palety analogowej lub cyfrowej kopiować elementy i tworzyć jeden schemat, ale tu nie o ilość chodzi, aby się zaznajomić z funkcjami. Najwygodniejsze ustawienia pokazuje rysunek.
Jeśli Paint został znaleziony, klikamy prawym przyciskiem myszy na ikonkę Paint-a i z pojawiającego paska, wybieramy opcję "wyślij do", klikamy na nią, ukazuje się następny pasek "pulpit (utwórz skrót)". Klikamy na niego i automatycznie na pulpicie pojawi sie ikonka tego programu. Klikamy na nią i otwiera sie okno Paint-a. Aby nie błądzić czy eksperymentować do czego każdy przycisk służy, klikamy na pasku narzędzi u samej góry "Pomoc". Tam odnajdziemy bardzo dokładnie wytłumaczone funkcje ikonek. Jeśli będą zapytania - chętnie wyjaśnię. Znam ten program od długiego czasu bardzo często wykonuje na nim różne prace graficzne i choć mam lepszej klasy program graficzny jako dodatek do Tabletu, mało z niego korzystam, chyba że z Tabletem, wtedy jest on nie do pokonania. Ale Paint jest bardziej przyjazny, daje sie kierować, czego inne programy nie tolerują. Mają z góry zakodowane funkcje i mam minimalny wpływ na to co robię. A tak ja nie chcę.
Programem tym, ale bez rozszerzenia kiedyś projektowałem "na piechotę" schemat druku powierzchniowego, który od wielu lat stosuję. Nie ma otworków, powierzchnia ścieżek jest duża, łatwo się projektuje, łatwo osadza elementy. Ta wersja druku powierzchniowego wygląda na "nieco wyrośnięte SMD". schemat druku powierzchniowego płytki będzie wykonywany na edytorze analogowym. Chce powiązać oba te tematy, ponieważ tradycyjna metoda wykonywania druku jest pracochłonna i uciążliwa, zniechęca początkujących adeptów elektroniki, w związku z trudnością wiercenia, wąskie ścieżki przy nieumiejętnym lutowaniu odklejają się.
Nataszo - wiem, że się martwisz tym automatycznym tworzeniem (net list), ale jeśli nie jest to druk warstwowy z otworami metalizowanymi, to widzę "światełko w tunelu" także dla Ciebie. Wiem, że to Twój temat. Ale z tego co widziałem na Twych fotografiach, załatwi to druk powierzchniowy. Opracowywałem go trzy lata, wiele było niepowodzeń, aż w końcu wygląda profesjonalnie i wierz mi!, jeśli nie będzie innych przeszkód, to druk ten lepiej spełnia swe zadanie dla "cyfrówki" jak do analogu, ponieważ w tym drugim są duże elektrolity, ale podpatrzyłem u japońskich wykonawców elektroniki i z tym sobie poradziłem. Płytki do "analogu" trudniej projektuje się, ponieważ niektóre układy pracują na w.cz. ( wysokiej częstotliwości) tam są obostrzenia, bo inaczej układ się wzbudza, muszą być krótkie wyprowadzenia elementów. Kiedy zacząłem stosować druk powierzchniowy, zachowując zasady projektowania dla w.cz. wszystko pracowało od pierwszego włączenia. Elektronikę cyfrową, ale podstawową montowałem sporadycznie, nie było takiej potrzeby. Na druk powierzchniowy bardzo dobrze montuje się cyfrowe scalaki. Nóżki gniazda przycina sie krótko, rozchyla poziomo i lutuje płasko do druku. Potem tylko wciska sie "kostkę" i wszystko jest cacy!.
Obiecuję Nataszo, jeśli szybko sie uporam z tym wszystkim, na pewno powrócę do Twego tematu, jest on dla mnie nowością, dlatego będę prosił o jakieś małe objaśnienie odnośnie wymogów. Nie martw się!. Wychodzę z założenia, że nie ma rzeczy niemożliwych, tylko są o różnym stopniu trudności. Egipcjanie nie mieli diamentowych tarcz do cięcia kamienia, a cieli olbrzymie bloki skalne z monolitu. To i my wspólnie poradzimy sobie z Twoim tematem.
Jeśli są niejasności, - pytajcie!. Czym więcej informacji otrzymacie do czasu pobierania rozszerzenia Paint B. EL, tym łatwiejszy będzie start.
Dziękuję wszystkim za posty.
Ps: Aplikację "LINIJKA" wkleja sie w miejsce na dysku, gdzie są zainstalowane programy i tworzy się skrót na pulpit. (najlepiej na pasek zadań). W następnym wejściu już będę miał materiały Screeny z mojego komputera, gdzie pracuje Paint B.EL. Z paska zadań bez przeszkód można włączać linijkę, kiedy okno Paint-a jest otwarte i do pulpitu dostęp jest utrudniony.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wykonałem instrukcję AVI Screen-em, ale nie mogę ich zamieścić, ponieważ pliki mają ponad 1,6.MB, a tutaj limit jest 256.kB. Będę musiał wszystko robić na "piechotę" i w jpg.
Program jest świetny, - do pobrania:
http://www.brothersoft.com/dvd_video/ca ... _3944.html (1.6.MB.).
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kto ma jakiś pomysł jak udostępnić materiały z prezentacji w AVI. Wyszły doskonale i robią wrażenie. Pokazałem możliwości jakie ma Paint B.EL. w tworzeniu schematów. Jednak pliki są duże: 1.33.MB, 2.0.MB. i 4.30.MB. Tego nie da się pokazać w żaden inny sposób, a warto!.
Program do wykonania demonstracji ma swój odtwarzacz AVI, na pełnym ekranie można się pogubić, czy to jest pulpit czy film. Tak doskonała jakość .
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Serdecznie pozdrawiam, wszystkiego dobrego
Tadeusz.
_________________________________________________________________
Moi drodzy!, nie wiem od czego zacząć, tak chciałbym Wam przekazać jak najwięcej, odnośnie rozszerzenia. Miałem trochę ciężką noc i jako podgłówek posłużyło mi "ó" z tytułu (schematw). Przepraszam wszystkich za to, już poprawiłem!.
Gawronku - masz po części rację, wykonałem to rozszerzenie, ale potrzeba jest matką wynalazków. To wasze posty, które czytam bardzo uważnie, w których opisujecie swoje problemy z tworzeniem schematów, ich jakością, ubogich bibliotekach w elementy, trudnościami z dostępem do nich, oraz wieloma innymi bolączkami, których nie będę przytaczał, są tym bodźcem, który zachęcił mnie do poszukiwania wyjścia. I to Wy jesteście współtwórcami tego rozwiązania, ja tylko wykonam to technicznie i graficznie. Jeśli uważnie czytaliście tytuł tematu. "B. EL" - może oznaczać "Bibliotekę EL..ektroniczną". A może to coś całkiem innego, EL - oznacza twórców tego rozszerzenia - userów EL Portalu?. Wszyscy wiemy jakie jest prawdziwe znaczenie. Dwa lata wykonywałem schematy też na Paint-cie, tylko "na piechotę", narzędziami z Menu. Schemat wyglądał tak samo jak na Edytorze, lecz czas jaki poświęciłem na jego wykonanie był pięciokrotnie dłuższy. Paint B. EL, z elementami na palecie, wykonuje tą czynność od 15-tu minut do pół godziny, w zależności od wprawy i poznania techniki "Oznacz" - "Kopiuj" - "Wklej". Jest to coś w rodzaju układania puzli. W tym rozwiązaniu rezystory mają na sobie opisane wartości, co w wykonanym schemacie daje przejrzystość.
Zapewne spytacie w jakim stopniu teraz możemy być pomocni?. W ogromnym!!.
Aby biblioteki szybko utworzyć, potrzebne mi będą dane: spis wartości wszystkich rezystorów od 1.R do M. Spis wszystkich odmian kondensatorów wraz z ilustracjami, elektrolitycznych, tantalowych zwijanych itd. z zestawieniem ich wartości od najmniejszej do największej. Spis wszystkich odmian diod wraz z ilustracjami.
Spis elementów cyfrowych z ilustracjami. Utworzymy największą bibliotekę do tego programu.
Paint B.EL. ma dwa mechanizmy: Pierwszy z nich to mechanizm szybkiego dostępu do edytorów i bibliotek. Ten działa poprawnie (testowałem go w nocy). Drugi mechanizm to zgromadzone zasoby elementów analogowych i cyfrowych.
Nataszo w pełni podzielam Twoją niecierpliwość, ale każdy najmniejszy element, każda ikonka są wykonywane w powiększeniu 800 razy z precyzją zegarmistrzowską do jednego piksela. Dlatego efekt jest ciekawy. Praca ta jest ukazywana na szerokim forum i chciałbym, aby inni userzy nie wstydzili sie za mnie. Kiedy uruchamiałem mechanizm szybkiego dostępu do edytorów, byłem tak podekscytowany, że serce mi waliło jak młotem.
Moi drodzy - spędziłem nad tym tematem mnóstwo godzin i zapewne wiele mnie jeszcze czeka, ale warto. Ja już tworzyłem schemat analogowy na tym "cudeńku", dla "Tyrystorka", to był pierwszy test, - niesamowity. Jestem panem sytuacji, to ja tworzę taki schemat jak ja to widzę, a nie jak to chce wykonać program. Każdy z elektroników ma jakąś swoją wizję tworzenia, ten program daje mu nieograniczone możliwości. Jeśli się pomylisz?, mała strata, kierujesz marker myszy do do paska narzędzi, klikasz "Edycja", a z paska wybierasz opcję "Cofnij" i po kłopocie, albo wytniesz ten fragment, albo pobierzesz pędzel z Menu ustawisz białą barwę i jak ściereczką na tablicy wyczyścisz to miejsce. Następnie pobierzesz ponownie elementy i wkleisz.
Pobrałem AVI Screen, i muszę szybko przetestować, aby wykorzystać go do prezentacji uruchamianych funkcji tworzenia skrótów, instalacji ikonek, oraz ukazania jak ten program obsługiwać.
Jeśli uda mi sie to w możliwie szybko opanować. Wykonam prezentacje każdego szczegółu, potem spakuję rozszerzenie Paint B.EL i można będzie go pobrać.
Nataszo - Demo mówisz! - jest taka możliwość!. Dobry pomysł!. Dopracuję "obudowy" bibliotek (foldery), jak najszybciej udostępnię informację jak zainstalować na tych folderach ikonki każdego tematu, a biblioteki mogą być na razie puste, to niczemu nie będzie przeszkadzało. Wykonam elementy cyfrowe i wkleję na paletę jakiegoś prostego układu cyfrowego, którego schemat podam. Będzie można przetestować układ rozszerzenia Paint-a. Polecałbym także pobawić sie trochę tym programem, aby poznać jak się zachowuje, jakie ma możliwości. Poćwiczyć funkcję "przejrzystości" (ikonka na samym dole Menu) Funkcja ta będzie często używana. Kiedy skopiujemy element elektroniczny, niezależnie czy cyfrowy, czy analogowy , wraz z elementem pobraliśmy jego białe tło i teraz chcąc wkleić element między np. dwa rezystory, on sie zmieścił, ale białe tło zakryło rezystory, jeśli tak wkleimy, stracimy rezystory. I tu jest cała tajemnica wyższości tego programu nad innymi, nawet bardziej rozbudowanymi - Paint ma funkcję "przejrzystości". Jeśli stwierdzimy że białe tło istnieje, pozostawiamy element na czystym miejscu i klikamy na ikonkę funkcji "przejrzystość". Ale nasz element przykleił się w tym czasie. Oznaczamy go i teraz klikając prawym przyciskiem myszy, z paska wybieramy opcję "wytnij" - i już nasz element jest znowu przy markerze myszy. Kiedy kliknęliśmy "przejrzystość, wszystkie elementy pobierane już nie maja białego tła i prowadzimy je do docelowego miejsca a następnie wklejamy.
W wersji "Demo" można z palety analogowej lub cyfrowej kopiować elementy i tworzyć jeden schemat, ale tu nie o ilość chodzi, aby się zaznajomić z funkcjami. Najwygodniejsze ustawienia pokazuje rysunek.
Jeśli Paint został znaleziony, klikamy prawym przyciskiem myszy na ikonkę Paint-a i z pojawiającego paska, wybieramy opcję "wyślij do", klikamy na nią, ukazuje się następny pasek "pulpit (utwórz skrót)". Klikamy na niego i automatycznie na pulpicie pojawi sie ikonka tego programu. Klikamy na nią i otwiera sie okno Paint-a. Aby nie błądzić czy eksperymentować do czego każdy przycisk służy, klikamy na pasku narzędzi u samej góry "Pomoc". Tam odnajdziemy bardzo dokładnie wytłumaczone funkcje ikonek. Jeśli będą zapytania - chętnie wyjaśnię. Znam ten program od długiego czasu bardzo często wykonuje na nim różne prace graficzne i choć mam lepszej klasy program graficzny jako dodatek do Tabletu, mało z niego korzystam, chyba że z Tabletem, wtedy jest on nie do pokonania. Ale Paint jest bardziej przyjazny, daje sie kierować, czego inne programy nie tolerują. Mają z góry zakodowane funkcje i mam minimalny wpływ na to co robię. A tak ja nie chcę.
Programem tym, ale bez rozszerzenia kiedyś projektowałem "na piechotę" schemat druku powierzchniowego, który od wielu lat stosuję. Nie ma otworków, powierzchnia ścieżek jest duża, łatwo się projektuje, łatwo osadza elementy. Ta wersja druku powierzchniowego wygląda na "nieco wyrośnięte SMD". schemat druku powierzchniowego płytki będzie wykonywany na edytorze analogowym. Chce powiązać oba te tematy, ponieważ tradycyjna metoda wykonywania druku jest pracochłonna i uciążliwa, zniechęca początkujących adeptów elektroniki, w związku z trudnością wiercenia, wąskie ścieżki przy nieumiejętnym lutowaniu odklejają się.
Nataszo - wiem, że się martwisz tym automatycznym tworzeniem (net list), ale jeśli nie jest to druk warstwowy z otworami metalizowanymi, to widzę "światełko w tunelu" także dla Ciebie. Wiem, że to Twój temat. Ale z tego co widziałem na Twych fotografiach, załatwi to druk powierzchniowy. Opracowywałem go trzy lata, wiele było niepowodzeń, aż w końcu wygląda profesjonalnie i wierz mi!, jeśli nie będzie innych przeszkód, to druk ten lepiej spełnia swe zadanie dla "cyfrówki" jak do analogu, ponieważ w tym drugim są duże elektrolity, ale podpatrzyłem u japońskich wykonawców elektroniki i z tym sobie poradziłem. Płytki do "analogu" trudniej projektuje się, ponieważ niektóre układy pracują na w.cz. ( wysokiej częstotliwości) tam są obostrzenia, bo inaczej układ się wzbudza, muszą być krótkie wyprowadzenia elementów. Kiedy zacząłem stosować druk powierzchniowy, zachowując zasady projektowania dla w.cz. wszystko pracowało od pierwszego włączenia. Elektronikę cyfrową, ale podstawową montowałem sporadycznie, nie było takiej potrzeby. Na druk powierzchniowy bardzo dobrze montuje się cyfrowe scalaki. Nóżki gniazda przycina sie krótko, rozchyla poziomo i lutuje płasko do druku. Potem tylko wciska sie "kostkę" i wszystko jest cacy!.
Obiecuję Nataszo, jeśli szybko sie uporam z tym wszystkim, na pewno powrócę do Twego tematu, jest on dla mnie nowością, dlatego będę prosił o jakieś małe objaśnienie odnośnie wymogów. Nie martw się!. Wychodzę z założenia, że nie ma rzeczy niemożliwych, tylko są o różnym stopniu trudności. Egipcjanie nie mieli diamentowych tarcz do cięcia kamienia, a cieli olbrzymie bloki skalne z monolitu. To i my wspólnie poradzimy sobie z Twoim tematem.
Jeśli są niejasności, - pytajcie!. Czym więcej informacji otrzymacie do czasu pobierania rozszerzenia Paint B. EL, tym łatwiejszy będzie start.
Dziękuję wszystkim za posty.
Ps: Aplikację "LINIJKA" wkleja sie w miejsce na dysku, gdzie są zainstalowane programy i tworzy się skrót na pulpit. (najlepiej na pasek zadań). W następnym wejściu już będę miał materiały Screeny z mojego komputera, gdzie pracuje Paint B.EL. Z paska zadań bez przeszkód można włączać linijkę, kiedy okno Paint-a jest otwarte i do pulpitu dostęp jest utrudniony.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wykonałem instrukcję AVI Screen-em, ale nie mogę ich zamieścić, ponieważ pliki mają ponad 1,6.MB, a tutaj limit jest 256.kB. Będę musiał wszystko robić na "piechotę" i w jpg.
Program jest świetny, - do pobrania:
http://www.brothersoft.com/dvd_video/ca ... _3944.html (1.6.MB.).
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kto ma jakiś pomysł jak udostępnić materiały z prezentacji w AVI. Wyszły doskonale i robią wrażenie. Pokazałem możliwości jakie ma Paint B.EL. w tworzeniu schematów. Jednak pliki są duże: 1.33.MB, 2.0.MB. i 4.30.MB. Tego nie da się pokazać w żaden inny sposób, a warto!.
Program do wykonania demonstracji ma swój odtwarzacz AVI, na pełnym ekranie można się pogubić, czy to jest pulpit czy film. Tak doskonała jakość .
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Serdecznie pozdrawiam, wszystkiego dobrego
Tadeusz.
_________________________________________________________________
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez Swadzyniak, łącznie zmieniany 1 raz.
Możesz wrzucić na jakikolwiek serwer oferujący darmowy hosting plików(rapidshare.com, megaupload.com itp.), ale lepiej by było wrzucić na serwer stron www, bo na tych poprzednich kasują pliki po jakimś czasie. Jeśli nie masz strony, mogę użyczyć miejsca na swojejSwadzyniak pisze:Kto ma jakiś pomysł jak udostępnić materiały z prezentacji w AVI
witam,
Oto pliki, które podesłał mi Tadeusz, tymczasowo są Elportal.pl:
INSTALACJA_IKONKI_EDYTORA_ELEMENTOW_I_TEST.rar (2.1MB, rozpakowany 150MB)
INSTALACJA_IKONKI_NA_PULPICIE_PAINT_B_EL.rar (800K, rozpakowany 40MB)
PALETA_CYFROWA.rar (80K, rozpakowany 4MB)
pozdrawiam,
n.
Oto pliki, które podesłał mi Tadeusz, tymczasowo są Elportal.pl:
INSTALACJA_IKONKI_EDYTORA_ELEMENTOW_I_TEST.rar (2.1MB, rozpakowany 150MB)
INSTALACJA_IKONKI_NA_PULPICIE_PAINT_B_EL.rar (800K, rozpakowany 40MB)
PALETA_CYFROWA.rar (80K, rozpakowany 4MB)
pozdrawiam,
n.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez tasza, łącznie zmieniany 1 raz.
- Swadzyniak
- -
- Posty: 42
- Rejestracja: 03 lut 2007, 15:30
- Lokalizacja: Reda
[quote="GVolt"][quote="Swadzyniak"]Kto ma jakiś pomysł jak udostępnić materiały z prezentacji w AVI[/quote]
Możesz wrzucić na jakikolwiek serwer oferujący darmowy hosting plików(rapidshare.com, megaupload.com itp.), ale lepiej by było wrzucić na serwer stron www, bo na tych poprzednich kasują pliki po jakimś czasie. Jeśli nie masz strony, mogę użyczyć miejsca na swojej ;)[/quote]
______________________________________________________________________________
Serdecznie Witam GVolt -
Bardzo dziękuję za okazaną mi chęć pomocy, doceniam to. Już zgłosiła się do mnie nasza koleżanka Natasza i zaoferowała miejsce na swoim katalogu domowym ElPortal.pl.
Swoimi postępowaniami tworzycie niepowtarzalną atmosferę na tym Portalu. Jestem tutaj od niedawna, a mam wrażenie jak bym bywał tu latami. To bardzo miłe. Dlatego staram się także coś od siebie dołożyć do "tych dobrych uczynków".
Bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę Ci wszystkiego najlepszego
Tadeusz.
______________________________________________________________________________
Serdecznie witam Nataszo -
Jesteś szybka!, dobra robota! - dziękuję serdecznie za wszystko. Jutro największa przesyłka 4,3.MB z demonstracją, o możliwościach tworzenia schematów Paint-em B.EL. Skrzynka mi się nieco "zakorkowała", ale to tylko chwilowo.
Serdecznie pozdrawiam
Tadeusz.
Możesz wrzucić na jakikolwiek serwer oferujący darmowy hosting plików(rapidshare.com, megaupload.com itp.), ale lepiej by było wrzucić na serwer stron www, bo na tych poprzednich kasują pliki po jakimś czasie. Jeśli nie masz strony, mogę użyczyć miejsca na swojej ;)[/quote]
______________________________________________________________________________
Serdecznie Witam GVolt -
Bardzo dziękuję za okazaną mi chęć pomocy, doceniam to. Już zgłosiła się do mnie nasza koleżanka Natasza i zaoferowała miejsce na swoim katalogu domowym ElPortal.pl.
Swoimi postępowaniami tworzycie niepowtarzalną atmosferę na tym Portalu. Jestem tutaj od niedawna, a mam wrażenie jak bym bywał tu latami. To bardzo miłe. Dlatego staram się także coś od siebie dołożyć do "tych dobrych uczynków".
Bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę Ci wszystkiego najlepszego
Tadeusz.
______________________________________________________________________________
Serdecznie witam Nataszo -
Jesteś szybka!, dobra robota! - dziękuję serdecznie za wszystko. Jutro największa przesyłka 4,3.MB z demonstracją, o możliwościach tworzenia schematów Paint-em B.EL. Skrzynka mi się nieco "zakorkowała", ale to tylko chwilowo.
Serdecznie pozdrawiam
Tadeusz.
Ostatnio zmieniony 06 mar 2007, 11:21 przez Swadzyniak, łącznie zmieniany 2 razy.
To na pewno nie wszystkie wartości, bo tylko tych z szeregu tolerancji 5, 10, 20%. Wartości w tabelach mnożysz przez odpowiedni mnożnik: k = 1000, M = 1000000 …(czyli przesuwasz przecinek) i masz już wtedy wszystkie produkowane nominały. Jeszcze brakuje rezystorów 2, 1 i 0,5%. Jak będę coś miał i znajdę jeszcze do będę sukcesywnie dorzucał.Swadzyniak pisze:spis wartości wszystkich rezystorów od 1.R do M.
AHA, co do wartości pojemności kondensatorów, to one także podlegają tej typizacji i wedle tych samych szeregów.
-----
http://pl.wikipedia.org/wiki/Szereg_wartości - Znalazło się, dzięki ZbeeGin-owi, jeszcze raz dzięki
- Swadzyniak
- -
- Posty: 42
- Rejestracja: 03 lut 2007, 15:30
- Lokalizacja: Reda
PAINT - B. EL. - Edytor schematów elektronicznych.
Serdecznie witam Gawronku -
Wspaniała robota! Bardzo serdecznie dziękuję Tobie i ZbeeGin-owi. Cieszę się, że pomagacie. Ja mam tyle pracy, że doba jest za krótka, jednak trzeba odespać określony czas, by być w formie. Biblioteki rezystorów już są , każda dla osobnej wartości (Ω), (kΩ) i MΩ) posiada 341 pól, w których już osadzone są rezystory, tylko nie mają jeszcze naniesionych wartości. W sumie biblioteka rezystorów, do tworzenia schematów ma 1023 pola. Także istnieje już druga biblioteka z rezystorami, w podobnym składzie jak poprzedni, tylko te rezystory wyglądają inaczej, są elementami do osadzania na druku. W obu przypadkach czekają tylko na naniesienie wartości. Wyglądają bardzo ładnie. Mam także materiały odnośnie wartości rezystorów, ale niekompletne. A teraz to tylko czasu brakuje, reszta już jest. Dzięki Wam mogę spokojne tworzyć to dzieło. Dziękuję bardzo!.
Zorientowałem się, że biblioteki Paint-a B. EL. nie da się udostępnić w całości, za duży format plików. I tu Nataszy pragnienia spełnią się!. Będzie uruchomiony jako "Demo", i taki może być testowany przez zainteresowanych. Do czasu instalacji pierwszej z bibliotek, edytory będą miały zgromadzone podstawowe elementy do konstrukcji określonego, prostego schematu, w buforach jakimi są w tym przypadku palety, poniżej edytorów.
Będzie można spokojnie ćwiczyć tworzenie.
Mam już nagrany plik AVI (4.3. MB), ale choć limit mojej skrzynki jest 5.0.MB, serwer nie chce go przepuścić, podając informację, że za duży. Pozostaje tylko, jeszcze raz to wykonać, ale po kilka plików mniejszych rozmiarów. Postaram się to wykonać nieco inaczej. Pokazać w kilku odcinkach tworzenie schematu prostego urządzenia, i w trakcie tej czynności, stosować różne techniki, umyślnie popełniać błędy, aby pokazać jak je szybko naprawiać, itd.
Już została podana do pobrania jedna z palet cyfrowych, bez kompletnego obsadzenia elementami do tworzenia, To była wersja informacyjna. Obie palety: cyfrowa i analogowa, będą miały komplet części do tworzenia prostych układów elektronicznych, jako materiału do nauki. Analogowa "Wzmacniacz m.cz. na UL -1481.T", a cyfrowa "Generator Kwarcowy 1.MHz", na CD.... lub UCY 7400N. Kiedy obie palety będą kompletne, zostaną Wam przekazane do pobrania. W tym czasie ukaże się w poście dokładna instrukcja jak skompletować i uruchomić rozszerzenie Painta B.EL, nie będzie to trudne. Najważniejsze, aby ze względów bezpieczeństwa, rozszerzenie B.EL. nie było instalowane na tym samym dysku co Paint z systemem. Druga ważna uwaga, aby specjalny folder z ikonkami był w takim miejscu, z dala od dysku systemowego, aby był łatwy dostęp do niego przy instalacji ikonek na folderach.
___________________________________________________________________________
Ps:Paleta cyfrowa obsadzona. Za jej pomocą wykonałem już pierwszy schemat cyfrowy.
W niedługim czasie uruchomiona będzie wersja "demo" tego programu, w celu przetestowania. Każda powstająca biblioteka elementów, będzie możliwa do pobrania. O czym będę informował. Jeśli są jakieś niejasności, proszę pytać - chętnie odpowiem.
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za wszystko -
Tadeusz.
____________________________________________________________________________
Wspaniała robota! Bardzo serdecznie dziękuję Tobie i ZbeeGin-owi. Cieszę się, że pomagacie. Ja mam tyle pracy, że doba jest za krótka, jednak trzeba odespać określony czas, by być w formie. Biblioteki rezystorów już są , każda dla osobnej wartości (Ω), (kΩ) i MΩ) posiada 341 pól, w których już osadzone są rezystory, tylko nie mają jeszcze naniesionych wartości. W sumie biblioteka rezystorów, do tworzenia schematów ma 1023 pola. Także istnieje już druga biblioteka z rezystorami, w podobnym składzie jak poprzedni, tylko te rezystory wyglądają inaczej, są elementami do osadzania na druku. W obu przypadkach czekają tylko na naniesienie wartości. Wyglądają bardzo ładnie. Mam także materiały odnośnie wartości rezystorów, ale niekompletne. A teraz to tylko czasu brakuje, reszta już jest. Dzięki Wam mogę spokojne tworzyć to dzieło. Dziękuję bardzo!.
Zorientowałem się, że biblioteki Paint-a B. EL. nie da się udostępnić w całości, za duży format plików. I tu Nataszy pragnienia spełnią się!. Będzie uruchomiony jako "Demo", i taki może być testowany przez zainteresowanych. Do czasu instalacji pierwszej z bibliotek, edytory będą miały zgromadzone podstawowe elementy do konstrukcji określonego, prostego schematu, w buforach jakimi są w tym przypadku palety, poniżej edytorów.
Będzie można spokojnie ćwiczyć tworzenie.
Mam już nagrany plik AVI (4.3. MB), ale choć limit mojej skrzynki jest 5.0.MB, serwer nie chce go przepuścić, podając informację, że za duży. Pozostaje tylko, jeszcze raz to wykonać, ale po kilka plików mniejszych rozmiarów. Postaram się to wykonać nieco inaczej. Pokazać w kilku odcinkach tworzenie schematu prostego urządzenia, i w trakcie tej czynności, stosować różne techniki, umyślnie popełniać błędy, aby pokazać jak je szybko naprawiać, itd.
Już została podana do pobrania jedna z palet cyfrowych, bez kompletnego obsadzenia elementami do tworzenia, To była wersja informacyjna. Obie palety: cyfrowa i analogowa, będą miały komplet części do tworzenia prostych układów elektronicznych, jako materiału do nauki. Analogowa "Wzmacniacz m.cz. na UL -1481.T", a cyfrowa "Generator Kwarcowy 1.MHz", na CD.... lub UCY 7400N. Kiedy obie palety będą kompletne, zostaną Wam przekazane do pobrania. W tym czasie ukaże się w poście dokładna instrukcja jak skompletować i uruchomić rozszerzenie Painta B.EL, nie będzie to trudne. Najważniejsze, aby ze względów bezpieczeństwa, rozszerzenie B.EL. nie było instalowane na tym samym dysku co Paint z systemem. Druga ważna uwaga, aby specjalny folder z ikonkami był w takim miejscu, z dala od dysku systemowego, aby był łatwy dostęp do niego przy instalacji ikonek na folderach.
___________________________________________________________________________
Ps:Paleta cyfrowa obsadzona. Za jej pomocą wykonałem już pierwszy schemat cyfrowy.
W niedługim czasie uruchomiona będzie wersja "demo" tego programu, w celu przetestowania. Każda powstająca biblioteka elementów, będzie możliwa do pobrania. O czym będę informował. Jeśli są jakieś niejasności, proszę pytać - chętnie odpowiem.
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za wszystko -
Tadeusz.
____________________________________________________________________________
- Załączniki
-
- IKONY.PAINT B.EL.rar
- Ikonki są konieczne do instalacji i uruchomienia układu rozszerzenia. Jako drugi pakiet z ikonkami do bibliotek będzie w późniejszym terminie, krótko przed uruchomieniem pierwszej kompletnej biblioteki rezystorów.
- (44.88 KiB) Pobrany 1035 razy
Ostatnio zmieniony 12 mar 2007, 1:09 przez Swadzyniak, łącznie zmieniany 2 razy.
Witam,
Dostępne są dwa nowe pliki przygotowane przez Tadeusza:
ZAPIS_SCHEMATU_CYFROWEGO.rar
WYDRUK_WYKONANEGO_SCHEMATU.rar
pozdrawiam,
N.
Dostępne są dwa nowe pliki przygotowane przez Tadeusza:
ZAPIS_SCHEMATU_CYFROWEGO.rar
WYDRUK_WYKONANEGO_SCHEMATU.rar
pozdrawiam,
N.
- Swadzyniak
- -
- Posty: 42
- Rejestracja: 03 lut 2007, 15:30
- Lokalizacja: Reda
PAINT - B. EL. - Edytor schematów elektronicznych.
Serdecznie witam Nataszo - oraz wszystkich zainteresowanych.
Jesteś niezastąpiona. Dziękuję za wszystko.
Materiały AVi informują, jak skopiować gotowy schemat cyfrowy, czy analogowy z edytora, a następnie wkleić go w nowo otwarte okno Paint-a, poza edytorem, w bmp czy jpg.
A także jak zapisany schemat wydrukować z pozycji tego programu.
Dzisiaj podaję opisy instrukcji przed instalacją wersji "Demo" - (tymczasowo bez bibliotek) z obsadzonymi paletami edytorów, z których swobodnie można utworzyć schematy: Analogowy -"Wzmacniacz m.cz na UL 1481 T" oraz cyfrowy - "Generator kwarcowy 1.MHz - wzmacniacz - separator i dzielniki.
Specjalnie pozostawiam schematy w oknach edytorów. Następna instrukcja AVI będzie ukazywać, jak oczyścić okno edytora, by rozpocząć samemu tworzyć schemat.
Następna już pokaże jak zostaje tworzony schemat przy pomocy edytora posiłkującego się elementami z poniżej znajdującej się palety. W odcinkach (by pakiety nie były zbyt duże) ukażę cały proces tworzenia schematu. Program ten ma jedną wielką zaletę, która go czyni szybszym w tworzeniu od innych, nawet bardziej rozbudowanych programów. Pokaże to prezentacja w plikach AVI.
W trakcie wykonywania schematu, tworzy się tzw. "reakcja lawinowa". Im więcej jest elementów w oknie edytora, tym częściej się ich używa do tworzenia następnych. Np: "Masa". nie będę przechodził do palety poniżej, jak mam ją obok już w wklejonej części schematu. Oznaczam ją - kopiuję - i wklejam - tam gdzie potrzebuję. Tak się dzieje z "Kropką" - łącznikiem linii, fragmentami linii pionowej, czy poziomej, wybieram ją z jakiegoś elementu oznaczam tylko tyle ile mi potrzeba i kopiuję a następnie wklejam.
Także rezystory o tych samych wartościach, a w układzie cyfrowym, nawet całe podzespoły ( tworzy sie jeden z dzielników, a reszta jest identyczna, więc kopiuje się je i wkleja cztery razy) - ustawiając odpowiednio na jednym poziomie. Tu przydatny jest "marker" w postaci linijki. Klikamy na pasku zadań ikonkę "Linijka" i już pojawia się w oknie edytora. Dlaczego nie instalujemy ikonki na pulpicie?. Kiedy otworzymy okno edytora, ono zakryje pulpit i aby dostać się do niego, musimy kliknąć ikonkę "Pulpit" na pasku zadań a dopiero po jego ukazaniu się klikamy na ikonkę "Linijka". To utrudnia pracę.
Im więcej elementów na schemacie, tym większy wybór korzystania z tych zasobów.
Teraz informacje odnośnie samej instalacji. Rozszerzenie Paint B.EL w obecnym stanie ma 14,2 MB. po spakowaniu rar, mieści się w 418.kB.
Po rozpakowaniu folder Paint B.EL, można umiejscowić na dwa sposoby:
1 - Wyszukać partycję lub dysk inny niż "C" SYSTEM i tam wkleić ten Folder jak to obrazuje schemat instalacji programu - ukazany poniżej. I wyprowadzić skróty na pulpit czy pasek zadań.
2. - Z tego sposobu ja korzystam. Mam dodatkowy "dysk zewnętrzny na USB" - rewelacja!. (Fotografia poniżej).Na razie trzymam na nim oprócz tego programu, inne foldery, ale z czasem, kiedy biblioteki zaczną się poszerzać, będzie to dysk tylko dla niego. To ciekawe rozwiązanie bardzo ułatwia pracę , czy to na dwóch komputerach, czy nawet poważna awaria komputera nie stanowi przeszkody aby np: ukończyć pracę tworzenia schematu na innym PC-cie. Ja osobiście posiadam dwa takie dyski zewnętrzne i materiały prac - "JOB" oraz kopie i archiwum, trzymam poza komputerem. Dyski włączam do kopiowania, a potem wyłączam. Wydłuża się ich żywotność, a i same zasobny są bezpieczne. Jestem z nich bardzo zadowolony, uruchamiają się bezbłędnie.
Kiedy zapomniałem włączyć zasilania włącznikiem na obudowie, chcąc uzyskać dostęp do tego dysku, otrzymałem tylko komunikat "Dysk niedostępny" zaraz wiedziałem o co chodzi, po włączeniu wszystko pracowało jak należy.
Jeśli podchodzimy do tematu elektroniki bardzo poważnie, to ten sposób byłby najlepszym wyjściem, ponieważ poszerzające się biblioteki będą potrzebowały miejsca. Ale lokalizację pozostawiam własnemu uznaniu użytkowników. Obok tego folderu wklejamy drugi folder "Ikonki", chyba, ze ktoś już posiada taki folder na dysku np:"D" obok zainstalowanych programów. Z tego folderu będą pobierane ikonki do tworzenia skrótów na pulpit czy pasek zadań oraz bibliotek. (Instrukcja w plikach AVI).
Po prawidłowym utworzeniu skrótów, dostęp do edytorów z pulpitu następuje natychmiastowo!. Bez ikonek nie da się wykonać szybkiego dostępu do edytorów schematów oraz schematów druku płytek. Ponieważ sam program nie posiada takich układów, a jest programem systemowym i z narzędzi systemowych korzysta także w rozszerzeniu.
Ikonki bardzo pomocne są w poszukiwaniu odpowiedniej biblioteki. W dużej ilości podfolderów, nie czyta się nazw lecz śledzi wzrokiem po ikonkach, to sprawdzony sposób. Mój komputer posiada około stu ikonek, i nigdy nie korzystam z funkcji "szukaj", wizualnie wiem jak poszukiwać wśród nich tej właściwej. Ale kiedy po zniszczeniu Windowsa przez wirusy (z takim zabezpieczeniem zakupiłem używany komputer), straciłem wiele cennych dla mnie materiałów. Musiałem odinstalować Windowsa oraz pozmieniać dostępy, tak, że "C" SYSTEM ma osobny dysk, i po zainstalowaniu go na zmienionym formacie NTFS i zainstalowaniu najnowszej wersji programu antywirusowego z dwoma skanerami, - nie wiem co to są wirusy w komputerze. Sprawdza mi nawet moje wysyłane wiadomości w Thunderbirt-cie.
Kiedy chciałem odnaleźć cokolwiek w folderach bez ikonek, buło to niewykonalne. Czułem się tak zagubiony w tym wszystkim, że pozostawiłem komputer na kilka dni w spokoju.
Tak więc moi drodzy doczekaliście się wersji "Demo". Można będzie ją pobrać z linku w poście koleżanki Nataszy, która użyczyła mi swych zasobów pamięci katalogu domowego El Portalu.
Życzę pomyślnych instalacji i udanych ćwiczeń posługiwania się tym programem, ja ze swej strony, będę instruował plikami AVI jak tworzyć. Jednak jeśli będą problemy, - śmiało pytajcie. On u mnie pracuje doskonale, to i w Waszych komputerach też powinien.
Bardzo bym prosił o wasze spostrzeżenia i uwagi odnośnie Paint-a B. EL. jego pracy. Teraz jeszcze wykonam schematy druku na płytkach w obu edytorach, abyście mogli także projektować samodzielnie.
Potem powrócę do największego zadania - do tworzenia bibliotek do niego. Im będą miały większe zasoby tym większe możliwości będzie miał program.
Bardzo serdecznie dziękuję za tak duże zainteresowanie tym tematem, ja ze swej strony zrobię wszystko, by sprostać Waszym oczekiwaniom.
Wszystkiego najlepszego
Tadeusz.
Jesteś niezastąpiona. Dziękuję za wszystko.
Materiały AVi informują, jak skopiować gotowy schemat cyfrowy, czy analogowy z edytora, a następnie wkleić go w nowo otwarte okno Paint-a, poza edytorem, w bmp czy jpg.
A także jak zapisany schemat wydrukować z pozycji tego programu.
Dzisiaj podaję opisy instrukcji przed instalacją wersji "Demo" - (tymczasowo bez bibliotek) z obsadzonymi paletami edytorów, z których swobodnie można utworzyć schematy: Analogowy -"Wzmacniacz m.cz na UL 1481 T" oraz cyfrowy - "Generator kwarcowy 1.MHz - wzmacniacz - separator i dzielniki.
Specjalnie pozostawiam schematy w oknach edytorów. Następna instrukcja AVI będzie ukazywać, jak oczyścić okno edytora, by rozpocząć samemu tworzyć schemat.
Następna już pokaże jak zostaje tworzony schemat przy pomocy edytora posiłkującego się elementami z poniżej znajdującej się palety. W odcinkach (by pakiety nie były zbyt duże) ukażę cały proces tworzenia schematu. Program ten ma jedną wielką zaletę, która go czyni szybszym w tworzeniu od innych, nawet bardziej rozbudowanych programów. Pokaże to prezentacja w plikach AVI.
W trakcie wykonywania schematu, tworzy się tzw. "reakcja lawinowa". Im więcej jest elementów w oknie edytora, tym częściej się ich używa do tworzenia następnych. Np: "Masa". nie będę przechodził do palety poniżej, jak mam ją obok już w wklejonej części schematu. Oznaczam ją - kopiuję - i wklejam - tam gdzie potrzebuję. Tak się dzieje z "Kropką" - łącznikiem linii, fragmentami linii pionowej, czy poziomej, wybieram ją z jakiegoś elementu oznaczam tylko tyle ile mi potrzeba i kopiuję a następnie wklejam.
Także rezystory o tych samych wartościach, a w układzie cyfrowym, nawet całe podzespoły ( tworzy sie jeden z dzielników, a reszta jest identyczna, więc kopiuje się je i wkleja cztery razy) - ustawiając odpowiednio na jednym poziomie. Tu przydatny jest "marker" w postaci linijki. Klikamy na pasku zadań ikonkę "Linijka" i już pojawia się w oknie edytora. Dlaczego nie instalujemy ikonki na pulpicie?. Kiedy otworzymy okno edytora, ono zakryje pulpit i aby dostać się do niego, musimy kliknąć ikonkę "Pulpit" na pasku zadań a dopiero po jego ukazaniu się klikamy na ikonkę "Linijka". To utrudnia pracę.
Im więcej elementów na schemacie, tym większy wybór korzystania z tych zasobów.
Teraz informacje odnośnie samej instalacji. Rozszerzenie Paint B.EL w obecnym stanie ma 14,2 MB. po spakowaniu rar, mieści się w 418.kB.
Po rozpakowaniu folder Paint B.EL, można umiejscowić na dwa sposoby:
1 - Wyszukać partycję lub dysk inny niż "C" SYSTEM i tam wkleić ten Folder jak to obrazuje schemat instalacji programu - ukazany poniżej. I wyprowadzić skróty na pulpit czy pasek zadań.
2. - Z tego sposobu ja korzystam. Mam dodatkowy "dysk zewnętrzny na USB" - rewelacja!. (Fotografia poniżej).Na razie trzymam na nim oprócz tego programu, inne foldery, ale z czasem, kiedy biblioteki zaczną się poszerzać, będzie to dysk tylko dla niego. To ciekawe rozwiązanie bardzo ułatwia pracę , czy to na dwóch komputerach, czy nawet poważna awaria komputera nie stanowi przeszkody aby np: ukończyć pracę tworzenia schematu na innym PC-cie. Ja osobiście posiadam dwa takie dyski zewnętrzne i materiały prac - "JOB" oraz kopie i archiwum, trzymam poza komputerem. Dyski włączam do kopiowania, a potem wyłączam. Wydłuża się ich żywotność, a i same zasobny są bezpieczne. Jestem z nich bardzo zadowolony, uruchamiają się bezbłędnie.
Kiedy zapomniałem włączyć zasilania włącznikiem na obudowie, chcąc uzyskać dostęp do tego dysku, otrzymałem tylko komunikat "Dysk niedostępny" zaraz wiedziałem o co chodzi, po włączeniu wszystko pracowało jak należy.
Jeśli podchodzimy do tematu elektroniki bardzo poważnie, to ten sposób byłby najlepszym wyjściem, ponieważ poszerzające się biblioteki będą potrzebowały miejsca. Ale lokalizację pozostawiam własnemu uznaniu użytkowników. Obok tego folderu wklejamy drugi folder "Ikonki", chyba, ze ktoś już posiada taki folder na dysku np:"D" obok zainstalowanych programów. Z tego folderu będą pobierane ikonki do tworzenia skrótów na pulpit czy pasek zadań oraz bibliotek. (Instrukcja w plikach AVI).
Po prawidłowym utworzeniu skrótów, dostęp do edytorów z pulpitu następuje natychmiastowo!. Bez ikonek nie da się wykonać szybkiego dostępu do edytorów schematów oraz schematów druku płytek. Ponieważ sam program nie posiada takich układów, a jest programem systemowym i z narzędzi systemowych korzysta także w rozszerzeniu.
Ikonki bardzo pomocne są w poszukiwaniu odpowiedniej biblioteki. W dużej ilości podfolderów, nie czyta się nazw lecz śledzi wzrokiem po ikonkach, to sprawdzony sposób. Mój komputer posiada około stu ikonek, i nigdy nie korzystam z funkcji "szukaj", wizualnie wiem jak poszukiwać wśród nich tej właściwej. Ale kiedy po zniszczeniu Windowsa przez wirusy (z takim zabezpieczeniem zakupiłem używany komputer), straciłem wiele cennych dla mnie materiałów. Musiałem odinstalować Windowsa oraz pozmieniać dostępy, tak, że "C" SYSTEM ma osobny dysk, i po zainstalowaniu go na zmienionym formacie NTFS i zainstalowaniu najnowszej wersji programu antywirusowego z dwoma skanerami, - nie wiem co to są wirusy w komputerze. Sprawdza mi nawet moje wysyłane wiadomości w Thunderbirt-cie.
Kiedy chciałem odnaleźć cokolwiek w folderach bez ikonek, buło to niewykonalne. Czułem się tak zagubiony w tym wszystkim, że pozostawiłem komputer na kilka dni w spokoju.
Tak więc moi drodzy doczekaliście się wersji "Demo". Można będzie ją pobrać z linku w poście koleżanki Nataszy, która użyczyła mi swych zasobów pamięci katalogu domowego El Portalu.
Życzę pomyślnych instalacji i udanych ćwiczeń posługiwania się tym programem, ja ze swej strony, będę instruował plikami AVI jak tworzyć. Jednak jeśli będą problemy, - śmiało pytajcie. On u mnie pracuje doskonale, to i w Waszych komputerach też powinien.
Bardzo bym prosił o wasze spostrzeżenia i uwagi odnośnie Paint-a B. EL. jego pracy. Teraz jeszcze wykonam schematy druku na płytkach w obu edytorach, abyście mogli także projektować samodzielnie.
Potem powrócę do największego zadania - do tworzenia bibliotek do niego. Im będą miały większe zasoby tym większe możliwości będzie miał program.
Bardzo serdecznie dziękuję za tak duże zainteresowanie tym tematem, ja ze swej strony zrobię wszystko, by sprostać Waszym oczekiwaniom.
Wszystkiego najlepszego
Tadeusz.
Witam,
Następny pliczek od Tadeusza: PAINT_B_EL.rar (demo)
[-------- edit po dłuższej chwili ślęczenia w NetBeans
----------]
No, troszkę sobie podevelopowałam w Javie i chciałabym teraz przedstawić moje
przemyślenia w związku z omawianym w tym temacie wynalazkiem.
Mamy co następuje - założenia:
a) każdy podstawowy element (komponent) to mały, pojedyńczy plik (np. gif)
b) jedna elementarna biblioteka komponentów to folder (katalog) gdzieś na dyseczku,
nazwa folderu - to jednocześnie nazwa biblioteki
c) foldery z bibliotekami (najwyższy poziom struktury katalogów) to główny punkt wejścia
do całej biblioteki z której korzysta....."coś".
d) to coś to specjalny program (aplikacja) która po uruchomieniu zbada zawartość
struktury katalogów (bibliotek), pozbiera nazwy plików z graficzkami (elementy) i zaczyta
to wszystko do pamięci (taki jakby cache).
Aplikacja owa swoje okno główne dzieli na dwie sekcje:
lewa - robocza (o niej zaraz)
prawa - to okno w zakładkami, każda zakładka to osobna wczytana wcześniej biblioteka.
U góry (na zakładce) pokaże się ikona biblioteki i jej nazwa, jako zawartość - po kolei
poukładane ładnie wszystkie elementy danej biblioteki.
Wracamy do części lewej - to takie miejsce (panel), gdzie po zaznaczeniu (kilknięciu w element)
owy element jest wyświetlany (to oznacza wybranie go z biblioteki do dalszych akcji).
Guzikami np. mirror, flip-h, flip-v możemy wykonać odbicie lustrzane/obrót w pionie/poziomie, etc, itd.
Następnie klikamy ponownie w tak 'zmodyfikowany' element - i jest on kopiowany do systemowego
schowka jako bitmapa - robimy ALT+TAB, aby przełączyć się na Paint-a, potem CTRL+V i wklejamy
element tam gdzie potrzeba, w nasz schemat.
Proszę zauważyć, że element 'żyje' w następujący sposób:
plik *.gif na dysku ==> cache w aplikacji (pamięć) ==> obszar roboczy ==> schowek ==> Paint
Gdy on jest jako bitmapa wkopiowany w obszar roboczy - można na nim wykonywać różne operacje.
Można oprócz obrotów także go zmodyfikować - np. dodać opis
referencji (np. R1, C2, U3, J4...) oraz wartość/nazwę elementu.
Nie potrzeba rysować kilku(dziesięciu/set) rezystorów z typoszeregu, wystarczy dwa: drutowy, zwykły.
Identyfikatory dodajemy 'w locie' zaraz przez wklejeniem. To samo dotyczy kondensatorów,
generalnie elementów, które mają ten sam symbol ale różne opisy.
Tak naprawdę, ten programik to taka mini-przeglądarka plików graficznych, tylko nieco
wyspecjalizowana do tego jednego, konkretnego zadania.
Zaleta w tym taka, że programik (archiwum *.jar) jaki i biblioteki można przechowywać gdziekolwiek
na dysku ale najlepiej z daleka od partycji z systemem operacyjnym (jaki by on nie był)
Druga zaleta, że schemat w Paint i biblioteki to rozłączne zbiory danych - w przypadku...nieszczęścia...
rozmiar zniszczeń będzie niewielki, tym bardziej że programik traktuje biblioteki jako zasoby read-only.
Cóż jeszcze - łatwo takimi bibliotekami zarządzać, sprawdzać co mamy i gdzie... to tylko kwestia
jakie funkcje należałoby do tej aplikacji dopisać...
Elementy robimy w Paint, jako bitmapki, potem nagrywamy jako gif...i tyle.
W załączniku - kilka zrzutek ekranu z jakoś tam działającym prototypem
oraz to o czym wspominałam na początku - struktura katalogów z bibliotekami elementów.
Aha, programik zaczęłam malować w Javie, więc będzie działał i na Win i na Linuxie, gdzie
zamiast Paint-a jest Gimp.
pozdrawiam,
Natasza
ps.
jak ktoś będzie chętny do test-drive tego wynalazku to proszę sobie
ze stronki www.sun.com pobrać JRE (Java Runtime Environment) 6 - to najnowsze.
Ja za kilka dni (w miarę wolnego czasu) udostępnię w miarę stabilnie działający programik,
będzie się można pobawić w malowanki.
Następny pliczek od Tadeusza: PAINT_B_EL.rar (demo)
[-------- edit po dłuższej chwili ślęczenia w NetBeans
No, troszkę sobie podevelopowałam w Javie i chciałabym teraz przedstawić moje
przemyślenia w związku z omawianym w tym temacie wynalazkiem.
Mamy co następuje - założenia:
a) każdy podstawowy element (komponent) to mały, pojedyńczy plik (np. gif)
b) jedna elementarna biblioteka komponentów to folder (katalog) gdzieś na dyseczku,
nazwa folderu - to jednocześnie nazwa biblioteki
c) foldery z bibliotekami (najwyższy poziom struktury katalogów) to główny punkt wejścia
do całej biblioteki z której korzysta....."coś".
d) to coś to specjalny program (aplikacja) która po uruchomieniu zbada zawartość
struktury katalogów (bibliotek), pozbiera nazwy plików z graficzkami (elementy) i zaczyta
to wszystko do pamięci (taki jakby cache).
Aplikacja owa swoje okno główne dzieli na dwie sekcje:
lewa - robocza (o niej zaraz)
prawa - to okno w zakładkami, każda zakładka to osobna wczytana wcześniej biblioteka.
U góry (na zakładce) pokaże się ikona biblioteki i jej nazwa, jako zawartość - po kolei
poukładane ładnie wszystkie elementy danej biblioteki.
Wracamy do części lewej - to takie miejsce (panel), gdzie po zaznaczeniu (kilknięciu w element)
owy element jest wyświetlany (to oznacza wybranie go z biblioteki do dalszych akcji).
Guzikami np. mirror, flip-h, flip-v możemy wykonać odbicie lustrzane/obrót w pionie/poziomie, etc, itd.
Następnie klikamy ponownie w tak 'zmodyfikowany' element - i jest on kopiowany do systemowego
schowka jako bitmapa - robimy ALT+TAB, aby przełączyć się na Paint-a, potem CTRL+V i wklejamy
element tam gdzie potrzeba, w nasz schemat.
Proszę zauważyć, że element 'żyje' w następujący sposób:
plik *.gif na dysku ==> cache w aplikacji (pamięć) ==> obszar roboczy ==> schowek ==> Paint
Gdy on jest jako bitmapa wkopiowany w obszar roboczy - można na nim wykonywać różne operacje.
Można oprócz obrotów także go zmodyfikować - np. dodać opis
referencji (np. R1, C2, U3, J4...) oraz wartość/nazwę elementu.
Nie potrzeba rysować kilku(dziesięciu/set) rezystorów z typoszeregu, wystarczy dwa: drutowy, zwykły.
Identyfikatory dodajemy 'w locie' zaraz przez wklejeniem. To samo dotyczy kondensatorów,
generalnie elementów, które mają ten sam symbol ale różne opisy.
Tak naprawdę, ten programik to taka mini-przeglądarka plików graficznych, tylko nieco
wyspecjalizowana do tego jednego, konkretnego zadania.
Zaleta w tym taka, że programik (archiwum *.jar) jaki i biblioteki można przechowywać gdziekolwiek
na dysku ale najlepiej z daleka od partycji z systemem operacyjnym (jaki by on nie był)
Druga zaleta, że schemat w Paint i biblioteki to rozłączne zbiory danych - w przypadku...nieszczęścia...
rozmiar zniszczeń będzie niewielki, tym bardziej że programik traktuje biblioteki jako zasoby read-only.
Cóż jeszcze - łatwo takimi bibliotekami zarządzać, sprawdzać co mamy i gdzie... to tylko kwestia
jakie funkcje należałoby do tej aplikacji dopisać...
Elementy robimy w Paint, jako bitmapki, potem nagrywamy jako gif...i tyle.
W załączniku - kilka zrzutek ekranu z jakoś tam działającym prototypem
oraz to o czym wspominałam na początku - struktura katalogów z bibliotekami elementów.
Aha, programik zaczęłam malować w Javie, więc będzie działał i na Win i na Linuxie, gdzie
zamiast Paint-a jest Gimp.
pozdrawiam,
Natasza
ps.
jak ktoś będzie chętny do test-drive tego wynalazku to proszę sobie
ze stronki www.sun.com pobrać JRE (Java Runtime Environment) 6 - to najnowsze.
Ja za kilka dni (w miarę wolnego czasu) udostępnię w miarę stabilnie działający programik,
będzie się można pobawić w malowanki.
- Załączniki
-
- java-paint2clipboard.gif
- (93.33 KiB) Pobrany 907 razy
- Swadzyniak
- -
- Posty: 42
- Rejestracja: 03 lut 2007, 15:30
- Lokalizacja: Reda
PAINT - B. EL. - Edytor schematów elektronicznych.
Serdecznie witam Nataszo -
Twój pomysł, - nie powiem, bardzo ciekawy i graficznie bardzo ładny. Ułożyć programik do określonego zadania jest tym, o czym marzyłem, testując wiele edytorów graficznych, ale żaden (oprócz Diagram Studio 2.2) płatnego Edytora w żaden sposób nie mógł być wykorzystany do tego celu. W ułożonym programiku można wykonywać zmiany dopasowując jego funkcje do maximum potrzeb.
Przyznam, że nie znam się w pisaniu programów, ale jeśli masz chęć dołożyć swoją cegiełkę do programu tworzącego schematy - to serdecznie zapraszam do współpracy. Kiedyś napisałem, że Paint B.EL to nie jest moje dzieło, ale nasze wspólne "EL" Portalu. Ja tylko wykonuję to technicznie i graficznie.
Jestem otwarty na wszystkie nowe propozycje, i z tego co zrozumiałem z Twego postu, miałby to być programik tworzący biblioteki, zarządzający nimi, wybieraniem z nich elementów, obróbka ich (odpowiednie ustawianie) a następnie wklejanie do edytora schematu Paint B.EL. Krótko mówiąc utworzyłaś jeszcze jeden segment, zintegrowany z edytorem, który ułatwi pracę oraz uprości biblioteki, co nie było by bez znaczenia (zmniejszona pojemność pamięci bibliotek ). Łatwość ich przeglądania i wiele innych z tym związanych czynności.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nataszo, jeśli nie będziesz miała nic przeciwko, Ty zajmiesz się programikiem, - jako bardzo ciekawym rozwiązaniem, a ja deklaruję się wykonać wszelką pracę graficzną jaka będzie potrzebna. Potem przetestujemy całość z Edytorem i jeśli będziemy mieli jakieś uwagi, dopracujemy je, tak, aby ten program przynosił zadowolenie wszystkim.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Teraz ja będę czekać na jego testowanie.
Do szczegółów jeszcze powrócimy. Ważne dla mnie byłoby, aby opisy elementów nie wyglądały tak jak w innych programach typu Eagle, a tworzone w efektowny sposób, jaki zaprezentowałem w Edytorze. Jeśli i to rozwiązanie wzięłaś pod uwagę, to będzie wszystko dobrze.
Powracając do ostatniej przesyłki, nie objaśniłem, że spakowany plik w Win Rarze, dodaje swój własny folder.
Tak że oryginalny folder jest jako trzeci. (Opis poniżej).
Powracam do Edytora analogowego - tworzenia schematu płytki drukowanej oraz obsadzania jej elementami.
Serdecznie pozdrawiam i oczekuję na programik.
==========================================================
Powróciłem do następnego okna Edytora do tworzenia schematów druku płytek. Ograniczę sie tylko do samego tworzenia schematu płytki, ponieważ cały proces tworzenia, od projektu na kartce do uruchomionej płytki drukowanej z elementami wzmacniacza m.cz na UL 1481.T, który posłużył jako model, będzie opisany w całości jako nowy temat:
"Druk powierzchniowy". https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=5120
Zaprojektowaną matrycę płytki po uprzednim zeskanowaniu jej, otwieramy kliknięciem na pasku zadań czy pulpicie ikonkę z Edytorem. Jeśli jest prawidłowo zainstalowany skrót, otwiera sie natychmiastowo. Teraz wklejamy w okno Edytora matrycę schematu druku.
Następnie ustawiamy narzędzia do tworzenia obrazu cyfrowego schematu płytki.
Klikamy na "prostokąt" i wybieramy poniżej opcję na środku "prostokąt - obrys z wypełnieniem". I choć mamy już ustawione narzędzie, to nie możemy go używać, ponieważ, mogą być ustawione barwy białe na palecie i nic nie będzie widać na białym tle edytora. Trzeba ustawić marker myszy na kolor (przykładowo niebieski) i klikamy lewym przyciskiem myszy, w okienku palety górny kwadracik zmieni kolor na niebieski, to znak, że jest włączony obrys w tym kolorze. Trzymając marker myszy na tej samej barwie, klikamy prawym przyciskiem myszy, teraz w okienku palety zabarwił sie dolny kwadracik, to znak, że został włączone wypełnienie "prostokąta".
Teraz można przystąpić do tworzenia schematu.
===========================================================
Klikamy na narzędzie "Lupa" , a następnie wybieramy opcję 8x. Przy tak dużym powiększeniu możemy swobodnie tworzyć ścieżki z dokładnością do jednego piksela.
Jeśli kratka papieru milimetrowego jest zbyt powiększona i mało czytelna, radzę zmniejszyć na 6x. Teraz klikamy na narzędzie "Prostokąt" z opcją wypełnienia i podobnie jak przy opisanym "oznaczaniu elementu w schemacie analogowym, tu podobnie ustawiamy marker na lewy górny róg zamierzonego pola, które ma być zabarwione i przesuwamy po przekątnej. Uprzednio ustawiamy barwę ciemno-zieloną i wypełniamy ją miejsca ścieżek druku. Potem zmieniamy barwę na niebieską i wypełniamy miejsce między ścieżkami. Po wykonanej pracy widok schematu druku wygląda jak na grafice poniżej.
Następnie klikamy na narzędzie "Wypełnianie kolorem" i uprzednio nastawiwszy barwy na palecie - zabarwiamy docelowo elementy płytki.
Aby nie dublować tematu, wygląd druku "czarnego" jak i "barwnego" jest w opracowaniu tematu "Druk powierzchniowy" - link powyżej.
==========================================================
Serdecznie pozdrawiam
Tadeusz.
Twój pomysł, - nie powiem, bardzo ciekawy i graficznie bardzo ładny. Ułożyć programik do określonego zadania jest tym, o czym marzyłem, testując wiele edytorów graficznych, ale żaden (oprócz Diagram Studio 2.2) płatnego Edytora w żaden sposób nie mógł być wykorzystany do tego celu. W ułożonym programiku można wykonywać zmiany dopasowując jego funkcje do maximum potrzeb.
Przyznam, że nie znam się w pisaniu programów, ale jeśli masz chęć dołożyć swoją cegiełkę do programu tworzącego schematy - to serdecznie zapraszam do współpracy. Kiedyś napisałem, że Paint B.EL to nie jest moje dzieło, ale nasze wspólne "EL" Portalu. Ja tylko wykonuję to technicznie i graficznie.
Jestem otwarty na wszystkie nowe propozycje, i z tego co zrozumiałem z Twego postu, miałby to być programik tworzący biblioteki, zarządzający nimi, wybieraniem z nich elementów, obróbka ich (odpowiednie ustawianie) a następnie wklejanie do edytora schematu Paint B.EL. Krótko mówiąc utworzyłaś jeszcze jeden segment, zintegrowany z edytorem, który ułatwi pracę oraz uprości biblioteki, co nie było by bez znaczenia (zmniejszona pojemność pamięci bibliotek ). Łatwość ich przeglądania i wiele innych z tym związanych czynności.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nataszo, jeśli nie będziesz miała nic przeciwko, Ty zajmiesz się programikiem, - jako bardzo ciekawym rozwiązaniem, a ja deklaruję się wykonać wszelką pracę graficzną jaka będzie potrzebna. Potem przetestujemy całość z Edytorem i jeśli będziemy mieli jakieś uwagi, dopracujemy je, tak, aby ten program przynosił zadowolenie wszystkim.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Teraz ja będę czekać na jego testowanie.
Do szczegółów jeszcze powrócimy. Ważne dla mnie byłoby, aby opisy elementów nie wyglądały tak jak w innych programach typu Eagle, a tworzone w efektowny sposób, jaki zaprezentowałem w Edytorze. Jeśli i to rozwiązanie wzięłaś pod uwagę, to będzie wszystko dobrze.
Powracając do ostatniej przesyłki, nie objaśniłem, że spakowany plik w Win Rarze, dodaje swój własny folder.
Tak że oryginalny folder jest jako trzeci. (Opis poniżej).
Powracam do Edytora analogowego - tworzenia schematu płytki drukowanej oraz obsadzania jej elementami.
Serdecznie pozdrawiam i oczekuję na programik.
==========================================================
Powróciłem do następnego okna Edytora do tworzenia schematów druku płytek. Ograniczę sie tylko do samego tworzenia schematu płytki, ponieważ cały proces tworzenia, od projektu na kartce do uruchomionej płytki drukowanej z elementami wzmacniacza m.cz na UL 1481.T, który posłużył jako model, będzie opisany w całości jako nowy temat:
"Druk powierzchniowy". https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=5120
Zaprojektowaną matrycę płytki po uprzednim zeskanowaniu jej, otwieramy kliknięciem na pasku zadań czy pulpicie ikonkę z Edytorem. Jeśli jest prawidłowo zainstalowany skrót, otwiera sie natychmiastowo. Teraz wklejamy w okno Edytora matrycę schematu druku.
Następnie ustawiamy narzędzia do tworzenia obrazu cyfrowego schematu płytki.
Klikamy na "prostokąt" i wybieramy poniżej opcję na środku "prostokąt - obrys z wypełnieniem". I choć mamy już ustawione narzędzie, to nie możemy go używać, ponieważ, mogą być ustawione barwy białe na palecie i nic nie będzie widać na białym tle edytora. Trzeba ustawić marker myszy na kolor (przykładowo niebieski) i klikamy lewym przyciskiem myszy, w okienku palety górny kwadracik zmieni kolor na niebieski, to znak, że jest włączony obrys w tym kolorze. Trzymając marker myszy na tej samej barwie, klikamy prawym przyciskiem myszy, teraz w okienku palety zabarwił sie dolny kwadracik, to znak, że został włączone wypełnienie "prostokąta".
Teraz można przystąpić do tworzenia schematu.
===========================================================
Klikamy na narzędzie "Lupa" , a następnie wybieramy opcję 8x. Przy tak dużym powiększeniu możemy swobodnie tworzyć ścieżki z dokładnością do jednego piksela.
Jeśli kratka papieru milimetrowego jest zbyt powiększona i mało czytelna, radzę zmniejszyć na 6x. Teraz klikamy na narzędzie "Prostokąt" z opcją wypełnienia i podobnie jak przy opisanym "oznaczaniu elementu w schemacie analogowym, tu podobnie ustawiamy marker na lewy górny róg zamierzonego pola, które ma być zabarwione i przesuwamy po przekątnej. Uprzednio ustawiamy barwę ciemno-zieloną i wypełniamy ją miejsca ścieżek druku. Potem zmieniamy barwę na niebieską i wypełniamy miejsce między ścieżkami. Po wykonanej pracy widok schematu druku wygląda jak na grafice poniżej.
Następnie klikamy na narzędzie "Wypełnianie kolorem" i uprzednio nastawiwszy barwy na palecie - zabarwiamy docelowo elementy płytki.
Aby nie dublować tematu, wygląd druku "czarnego" jak i "barwnego" jest w opracowaniu tematu "Druk powierzchniowy" - link powyżej.
==========================================================
Serdecznie pozdrawiam
Tadeusz.