"Starter" do samochodu (zamiast kluczyka)
"Starter" do samochodu (zamiast kluczyka)
a może by ktoś zaprojektował taki fajny układzik który sterował by nam przekaźnikiem i po włożeniu kluczyka do stacyjki załączali byśmy tylko "zasilanie" natomiast odpalanie autka odbywało by się za pomocą "startera". Taki tuningowy bajer
. W nowszych autkach stosuje się już seryjnie takie startery i co ciekawe, po naciśnięciu takiego startera jakiś magiczny układ dobiera tyle obrotów rozrusznika aby auto zaskoczyło. W zimie kręci więcej natomiast jak silnik jest ciepły to auto zaskakuje szybko a tym samym rozrusznik nie musi długo kręcić a my tylko raz naciskamy przycisk i nie musimy go trzymać
fajny bajer. Może ktoś już coś takiego robił w swoim autku ?? to niech się pochwali projektem.
Układ w EdW miał z góry ustalony czas kręcenia rozrusznika co mogło uniemozliwić odpalenie w przypadku kiedy trzeba trochę więcej kręcić lub w przypadku szybkiego uruchomienia silnika rozrusznik kręciłby jeszcze przez chwilę co może doprowadzić do uszkodzenia. Jeżeli chodzi o układ, który dobiera odpowiednio czas kręcenia rozrusznika to nie jest to jakaś czarna magia: układzik taki kontroluje prędkość obrotową silnika i jeżeli ta w czasie pracy rozrusznika wzrośnie (właśnie po odpaleniu) to rozłącza rozrusznik i tyle.
Pozdr.
Pozdr.