Silnik 230V
Silnik 230V
Mam silnik z pralki. Leżał dość dułgo w garażu aż do dziś. Wpadłem na pomysł żeby go wykorzystać. Tylko mam mały problem: pomiar rezystancji miedzy obudową a przewodem fazowym wykazuje ok 400kohm. Czy moge używać ten silnik bez obaw o swoje zdrowie? Uziemienie go raczej nie wchodzi w gre ponieważ będzie on zmontowany na drewnianej konstrukcji a gniazdka mam bez "bolców". Prosze o szybką odpowiedź!
-
tyrystorek
- Użytkownik
- Posty: 103
- Rejestracja: 22 cze 2006, 12:29
- Lokalizacja: lepiej nie mówić
- Kontakt:
Witam, do pomiaru stanu izolacji używa się miernika induktorowego wykonany pomiar daje 100% pewności czy izolacja jest wystarczająca.
W warunkach "domowych" możemy się posłużyć omomierzem ale sugeruję zamontować gniazdo z bolcem i podłączyć go pod przewód ochronny, jeśli brak instalacji ochronnej to możemy bolec podłączyć do przewodu zerowego. Po wykonaniu tej czynności koniecznie musimy sprawdzić wskaźnikiem neonowym, że na bolcu jest "0" a nie faza. Patrząc na gniazdo to z lewej strony powinna być faza wyżej mamy bolec a z prawej strony "zero"(neutralny). Ten układ w gniazdku jest istotny w przypadku urządzeń posiadających filtry przeciw zakłóceniowe np. komputer.
Pozdrawiam
W warunkach "domowych" możemy się posłużyć omomierzem ale sugeruję zamontować gniazdo z bolcem i podłączyć go pod przewód ochronny, jeśli brak instalacji ochronnej to możemy bolec podłączyć do przewodu zerowego. Po wykonaniu tej czynności koniecznie musimy sprawdzić wskaźnikiem neonowym, że na bolcu jest "0" a nie faza. Patrząc na gniazdo to z lewej strony powinna być faza wyżej mamy bolec a z prawej strony "zero"(neutralny). Ten układ w gniazdku jest istotny w przypadku urządzeń posiadających filtry przeciw zakłóceniowe np. komputer.
Pozdrawiam
-
tyrystorek
- Użytkownik
- Posty: 103
- Rejestracja: 22 cze 2006, 12:29
- Lokalizacja: lepiej nie mówić
- Kontakt:
To o czym mówisz nazywa sie "zerowanie ochronne". Nie wiem dlaczego ktoś mi mówił, że to zabezpieczenie można stosować tylko wtedy gdy cała sieć jest w ten sposób zabezpieczona. A tak wogóle to uziemienie można zrobić samemu - Do bolca w gniazdku można podłączyć kabel, a do kabla metalowy płaskownik zakopany w ziemii.andrzej34 pisze:sugeruję zamontować gniazdo z bolcem i podłączyć go pod przewód ochronny, jeśli brak instalacji ochronnej to możemy bolec podłączyć do przewodu zerowego.
Z zerowaniem lipa ponieważ urządzenie będzie przenośne i wole nie ryzykować podłączenia zera na obudowe bo po odwrotnym włożeniu wtyczki faza może wystąpić na obudowie! Spróbuje odizolować silnik od otoczenia ewenyualnia podsusze go jeszcze, może jest zawilgocony!
[ Dodano: 2007-02-11, 19:03 ]
a ten miernik można samemu wykonać np z starego telefonu "na korbe"?
[ Dodano: 2007-02-11, 19:03 ]
a ten miernik można samemu wykonać np z starego telefonu "na korbe"?
By wykonać uziemienie to połowę domu (na zewnątrz) musisz odkopać by umieścić "płaskownik" (taśma stalowa ocynkowana-tzw. bednarka). Przy złych warunkach glebowych to może nie wystarczyć potrzebny następny przyrząd do pomiaru skuteczności uziemień by stwierdzić czy tak wykonana instalacja jest skuteczna.
Zerowanie o którym pisałem wcześniej jest skuteczne i stosowane w starszych instalacjach gdzie trzeci przewód nie istnieje(ochronny) .
Odwrócenie wtyczki by faza pojawiła się na obudowie jest nie realne bo to bolcem ochronnym łączymy się z obwodem ochronnym (tylko bolcem), brak bolca w innym gnieździe sieciowym nas nie zabezpiecza w przypadku wystąpienia "przebicia".
A odizolowanie od części metalowych może być ciężkie chyba , że ruch obrotowy z silnika paskiem przeniesiesz
Silnik możesz suszyć, powinno to poprawić stan izolacji , minimalna rezystancja izolacji jaką się przyjmuje to 1k ohm / 1V napięcia znamionowego
- Schemat takiego miernika na korbkę wydaje się prosty, ale skalowanie może sprawić kłopoty , może allegro?
Zerowanie o którym pisałem wcześniej jest skuteczne i stosowane w starszych instalacjach gdzie trzeci przewód nie istnieje(ochronny) .
Odwrócenie wtyczki by faza pojawiła się na obudowie jest nie realne bo to bolcem ochronnym łączymy się z obwodem ochronnym (tylko bolcem), brak bolca w innym gnieździe sieciowym nas nie zabezpiecza w przypadku wystąpienia "przebicia".
A odizolowanie od części metalowych może być ciężkie chyba , że ruch obrotowy z silnika paskiem przeniesiesz
Silnik możesz suszyć, powinno to poprawić stan izolacji , minimalna rezystancja izolacji jaką się przyjmuje to 1k ohm / 1V napięcia znamionowego
- Schemat takiego miernika na korbkę wydaje się prosty, ale skalowanie może sprawić kłopoty , może allegro?
z tym obruceniem wtyczki to chodziło mi że jeżeli ja mam wszystkie gniazdka bez bolców i z zera(nie uziemienia) z wtyczki podłączyłbym na obudowe to po odwróceniu wtyczki miałbym faze na obudowie! Odizolowanie silnika jest dość proste ponieważ prawie cała konstrukcja będzie z drewna. Gorzej gdy zawilgnie. Pokombinuje troche.Może będzie ok. Jak sie znowu odezwe to znaczy że przeżyłenm:)
Myślę , że z tym podaniem "zera" lekko się nie rozumiemy
1. kup gniazdo z bolcem
2. podłącz do lewej "dziurki" fazę, do bolca podłącz zero i od niego wykonaj połączenie do wolnego zacisku czyli prawej "dziurki". Po wykonanej czynności powinniśmy się upewnić wskaźnikiem neonowym, że na bolcu nie ma fazy przez pomyłkę (samo podłączenie robimy przy wyłączonym napięciu)
W ten sposób masz gniazdo z podłączonym bolcem ochronnym i to za sprawą tego bolca podajesz zero na obudowę (wtyczka musi być z podłączonym zaciskiem ochronnym)
1. kup gniazdo z bolcem
2. podłącz do lewej "dziurki" fazę, do bolca podłącz zero i od niego wykonaj połączenie do wolnego zacisku czyli prawej "dziurki". Po wykonanej czynności powinniśmy się upewnić wskaźnikiem neonowym, że na bolcu nie ma fazy przez pomyłkę (samo podłączenie robimy przy wyłączonym napięciu)
W ten sposób masz gniazdo z podłączonym bolcem ochronnym i to za sprawą tego bolca podajesz zero na obudowę (wtyczka musi być z podłączonym zaciskiem ochronnym)
tylko właśnie urządzenie to ma byc użytkowane w różnych miejscach i nie tylko u mnie:( Obudowałem już silnik że praktycznie nie ma do niego dostępu. Kiedyś tak właśnie w garażu zrobiłem że z zera na bolec pościłem i potem jak wymieniałem kabel który doprowadza zasilanie do garażu do niechcący zamieniłem faze z zerem i włączyłem szlifierkwe z metalową obudową i ... 
to rozwiązanie o którym pisałem jest standartem , jeśli jest brak bolca w gniazdku to korpus urządzenia nic z sieci nie dostaje. Jeśli masz żelazko które powinno być podłączone pod sieć ochronną (bolec) a włożysz wtyczkę do gniazda gdzie bolca brak, to nic się nie dzieje tak długo jak długo żelazko jest ok. Jeśli to żelazko dostanie "przebicie" to przy braku bolca możesz mieć fazę na obudowie i to grozi porażeniem , jeśli to "przebicie" wystąpi w sieci gdzie jest gniazdo z bolcem to wyleci bezpiecznik 
Z tego co wiem to juz nie jest standartem i nie wolno stosować tego rozwiązania w budownictwie mieszkalnym.andrzej34 pisze:to rozwiązanie o którym pisałem jest standartem , jeśli jest brak bolca w gniazdku to korpus urządzenia nic z sieci nie dostaje. Jeśli masz żelazko które powinno być podłączone pod sieć ochronną (bolec) a włożysz wtyczkę do gniazda gdzie bolca brak, to nic się nie dzieje tak długo jak długo żelazko jest ok. Jeśli to żelazko dostanie "przebicie" to przy braku bolca możesz mieć fazę na obudowie i to grozi porażeniem , jeśli to "przebicie" wystąpi w sieci gdzie jest gniazdo z bolcem to wyleci bezpiecznik
Pozdr.
Kolega pisał, że ma instalację jeszcze starego typu i stąd taka porada
Pozdrawiam