Sterowanie silnikami DC - zastosowanie w modelarstwie.

Jeśli jesteś modelarzem lub interesujesz się robotami i chcesz się podzielić swoim doświadczeniem to weź udział w dyskusjach na tym forum.
ODPOWIEDZ
cristof_w
-
Posty: 66
Rejestracja: 24 sie 2006, 5:09

Sterowanie silnikami DC - zastosowanie w modelarstwie.

Post autor: cristof_w » 15 lut 2007, 12:20

Witam.
Postaram się opisać jasno sytuację i problem, który mnie nurtuje. Mam nadzieję, że ktoś mnie wspomoże.
Kwestia tyczy się sterowania silnikami DC.
Zamierzam zacząć przygodę z modelarstwem, nie ukrywam, że mnie to zafascynowało. Jeżeli chodzi o układy sterujące, to zamierzam je zrobić samemu, kupić zamierzam tylko części.
W ramach testu/ doświadczenia zrobiłem sobie dwa różne układy sterowania do silników DC. Układy oby dwa zadziałały ( opiszę jeden ), a zrobiłem to tak:

- mostek H ( cztery tranzystory mocy MOSFET, 2 drivery IR2111, kondensatory itp. itd. ) Podłączyłem napięcia generator i działa. Silnik na 9 V się kręci w obie strony z róznymi prędkościami i hamuje. Chcę to teraz "wsadzić" do pojazdu i jest parę problemów:

docelowo zamiast generatora musi być układ sterujący np. uC, w przyszłości wszystko ma być bezprzewodowe, ale to w przyszłości, narazie na kablu.
I jest teraz taki problem, że z uC wychodzą sygnały 0 V albo 5 V a do załączenia drivera musi być minimum 8 V zamiast tych 5 V.
Dlatego chcę zapytać Was, czy może by użyć inny sposób sterowania silników? Oczywiscie nie ma mowy o jakichś potencjometrach, czy zwykłych włącznikach, ma to być zrealizowane na mikrokontrolerze, gdyz ma to być w przyszłości bezprzewodowe.
Jakie układy Wy stosujecie?
Może polecicie coś łatwego i prostego, sprawdzonego co napewno zadziała?
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 15 lut 2007, 12:43

Zawsze można zastosować układ (tranzystor) pośredniczący, i nie ma z tym problemu.

Zastosowanie jako konwertera poziomów zwykłego tranzystora NPN pozwoli zasilać układ w zasadzie dowolnym napięciem.
Jeżeli w mostku pracują już tranzystory NPN to sprawa jest jeszcze łatwiejsza - tu nie jest potrzebny jakikolwiek układ pośredniczący...

cristof_w
-
Posty: 66
Rejestracja: 24 sie 2006, 5:09

Post autor: cristof_w » 15 lut 2007, 15:17

Witam.
Ale nie mogę np. użyć tranzystora do podniesienia tego napięcia, codzi o jego czasy narastania/opadania. Myślałem np. o komparatorze. Dobry pomysł?
Potrzebuję coś prostego, ewentualnie może wogóle Wy stosujecie jakieś inne pomysły na sterowanie silników DC?
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 15 lut 2007, 20:35

cristof_w pisze:Ale nie mogę np. użyć tranzystora do podniesienia tego napięcia, codzi o jego czasy narastania/opadania. Myślałem np. o komparatorze. Dobry pomysł?
Ale po co? Przecież tranzystor jest wystarczająco szybki, nawet jeśli użyjesz popularnych BC548/BC558 jako inwerterów/konwerterów poziomu...
A jako przełączniki spisują się całkiem nieźle... co prawda nie mają zbyt dużej mocy strat, ale załącz/wyłącz oznacza niewielkie straty.

cristof_w
-
Posty: 66
Rejestracja: 24 sie 2006, 5:09

Post autor: cristof_w » 16 lut 2007, 8:58

Witam. Ok, przemyślę Twóje rozwiązanie, póki co znalazłem jeden driverek IRF, który powinien przełączać przy 5 V i być może wszystko będzie ok i nie będzie niepotrzebnych problemów.
Ale mimo tego nadal jestem ciekaw Waszych pomysłów i zastosowań do sterowania silników.
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ