Transformator i bateria

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
TeslaBuilder
-
Posty: 80
Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Transformator i bateria

Post autor: TeslaBuilder » 04 lut 2007, 10:58

Witam!
Zaczynam swoją obecność na tym forum od głupiego pytania. Mianowicie czytałem że jak podłączymy baterię 1,5V do transformatora i dotkniemy kabelków to nas kopnie. Ale przcież przy napięciu stałym, jakie daje bateria w transformatorze indukuje się napięcie tylko podczas dołączania i odłączania zasilania. Wiec jakim prawem to działa :?: :!:
Pozdrawiam.

Michał17
Użytkownik
Posty: 329
Rejestracja: 07 sty 2006, 14:25
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Michał17 » 04 lut 2007, 11:04

Możesz opisać dokładniej: których przewodów dotykasz, skąd masz te info.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 04 lut 2007, 11:27

TeslaBuilder pisze:Ale przcież przy napięciu stałym, jakie daje bateria w transformatorze indukuje się napięcie tylko podczas dołączania i odłączania zasilania. Wiec jakim prawem to działa
A czymże jest podłączenie i odłączenie napięcia? IMPULSEM. A czym jest impuls? ZMIANĄ NAPIĘCIA w czasie. Zatem dlaczego by transformator nie miał przetworzyć zmiennego napięcia?
Oczywiście uprościłem to znacznie. Po dokładne wyjaśnienia zapraszam na Oślą Łączkę.

UWAGA! Osoby mające problemy kardiologiczne, a szczególnie posiadające rozruszniki serca NIE POWINNY robić takich eksperymentów. Gdyż jest to dla nich zagrożeniem dla życia.

:arrow: https://forum.elportal.pl/viewtopic.php ... ght=#26050

TeslaBuilder
-
Posty: 80
Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: TeslaBuilder » 04 lut 2007, 12:28

ZbeeGin pisze:
TeslaBuilder pisze:Ale przcież przy napięciu stałym, jakie daje bateria w transformatorze indukuje się napięcie tylko podczas dołączania i odłączania zasilania. Wiec jakim prawem to działa
A czymże jest podłączenie i odłączenie napięcia? IMPULSEM. A czym jest impuls? ZMIANĄ NAPIĘCIA w czasie. Zatem dlaczego by transformator nie miał przetworzyć zmiennego napięcia?
Oczywiście uprościłem to znacznie. Po dokładne wyjaśnienia zapraszam na Oślą Łączkę.

UWAGA! Osoby mające problemy kardiologiczne, a szczególnie posiadające rozruszniki serca NIE POWINNY robić takich eksperymentów. Gdyż jest to dla nich zagrożeniem dla życia.

:arrow: https://forum.elportal.pl/viewtopic.php ... ght=#26050
Doskonale to rozumiem, przecież napisałem o tym w pierwszym poście. Nie mam też zamiaru robić takich eksperymentów. Przeczytałem o tym na tym forum. Tam było napisane, że podłączyli baterię i sobie dotykali. Wyadło mi się to bzdurą, więc napisałem.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 04 lut 2007, 14:42

To nie bzdura, lecz samoindukcja :mrgreen:
W momencie, gdy odłączasz baterie indukujesz napięcie tak ??
Czujesz ten krótki impuls napięciowy jako "kopniaka" :twisted:
Jak założysz mikrowyłącznik i zblokujesz jego styki jakimś kondem, by sie nie wypalały to będziesz miał "kopacza", który będzie kopać za każdym puszczeniem przycisku, im szybciej będziesz przełączał obwód, tym większa będzie częstotliwość "kopnięć", to chyba jest logiczne :mrgreen:

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Re: Transformator i bateria

Post autor: c4r0 » 04 lut 2007, 14:47

TeslaBuilder pisze:Mianowicie czytałem że jak podłączymy baterię 1,5V do transformatora i dotkniemy kabelków to nas kopnie. Ale przcież przy napięciu stałym, jakie daje bateria w transformatorze indukuje się napięcie tylko podczas dołączania i odłączania zasilania. Wiec jakim prawem to działa :?: :!:
Chyba jako pierwszy zrozumiałem poprawnie Twoje pytanie. Odpowiedź: to nie działa. Po podłączeniu baterii na stałe na uzwojeniu wtórnym nie będzie żadnego napięcia. Albo ktoś, kto napisał posta w którym to czytałeś się myli, albo źle zrozumiałeś jego wypowiedź.

TeslaBuilder
-
Posty: 80
Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: TeslaBuilder » 04 lut 2007, 15:10

No nareszcie. Czyli miałem rację. Nie można na stałe podłączyć baterii do transformatora i dotykać tego żeby kopało.
A tak z innej beczki. Ja nawinąłem z 10 zwojów na uzwojenie pierwotne dotknąłem, kabelków i podłączyłem baterię i... nic się nie stało. Czy to znaczy że transformator jest popsuty?

Awatar użytkownika
Doc Brown
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 06 wrz 2006, 6:19
Lokalizacja: Oborniki

Post autor: Doc Brown » 04 lut 2007, 16:50

Zależy, do jakiego trafa to podpinałeś, nawinąłeś te 10 zwojów na rdzeniu trafa WN i dotykałeś wyjścia cewki WN ??
Mimo wszystko, coś powinno sie zaindukować :twisted:

TeslaBuilder
-
Posty: 80
Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: TeslaBuilder » 04 lut 2007, 18:31

No właśnie, też sądzę że jakieś "coś" powinno tam być. Za chwilę podłączę to pod transformator ze starego radia, które przed momentem rozebrałem i zobaczę co będzie.

Awatar użytkownika
elektor84
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 06 mar 2006, 18:26
Lokalizacja: łódzkie miasteczko
Kontakt:

Post autor: elektor84 » 04 lut 2007, 22:42

TeslaBuilder, mam nadzieję, że nie wpadniesz na genialny pomysł dotykania trafa pod napieciem sieci... :idea: :lol: :!:

TeslaBuilder
-
Posty: 80
Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: TeslaBuilder » 06 lut 2007, 17:00

elektor84 pisze:TeslaBuilder, mam nadzieję, że nie wpadniesz na genialny pomysł dotykania trafa pod napieciem sieci... :idea: :lol: :!:
No AŻ tak głupi to ja nie jestem :mrgreen: Chociaż szczerze mówiąc wątpię, żeby mim się coś stało, skoro to było zasilane z transforamatora 8V 0,03A.
Pozdrawiam.
PS.
Transformator jednak jest sprawny.

Awatar użytkownika
DK
-
Posty: 54
Rejestracja: 15 gru 2006, 12:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: DK » 06 lut 2007, 17:27

Trafo nie powinno ci się popsuć bo izolacja w trafach sieciowych przeważnie ma wytrzymałość do 1000V. :grin:

TeslaBuilder
-
Posty: 80
Rejestracja: 02 lut 2007, 11:31
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:

Post autor: TeslaBuilder » 06 lut 2007, 20:43

DK pisze:Trafo nie powinno ci się popsuć bo izolacja w trafach sieciowych przeważnie ma wytrzymałość do 1000V. :grin:
A czy ja mówiłem, że powinno się popsuć :?: Poprostu nie wiedziałem czy kupiłem sprawne.
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ