Jak przenosic schematy ideowe na plytki??

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
aniarot
-
Posty: 4
Rejestracja: 02 lut 2007, 17:36

Jak przenosic schematy ideowe na plytki??

Post autor: aniarot » 02 lut 2007, 17:59

Czesc jezeli umiescilam temat nie w tym dziale to z gory przepraszam.

kupilam zestaw dla poczatkujacych elektronikow z elementami i schematami ideowymi ,moj problem polega na tym iz nie wiem na jakiej zasadzie przenosci sie schematy ideowe na plytke ...czyli nie wiem co gdzie zamontowac prosze bardzo o pomoc
pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedzi

zyraf
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: zyraf » 02 lut 2007, 19:07

Jesli sa w tych zestawach plytki i nie sa to plytki uniwersalne to jest to dosyc proste, jesli potrafisz zidentyfikowac elementy. Z rezystorami moze byc troche problemow na poczatku, ale majac tabelke sobie poradzisz. Generalnie na schemacie elementy sa oznaczone literka i numerkiem i to samo oznaczenie jest nadrukowane na plytce (lub jest schemat montazowy, gdzie pokazane sa oznaczenia i otwory tak jak sa na plytce). Te numerki nie maja nic wspolnego z typem lub wartoscia elementu, ale sa powiazane z nia na schemacie lub w spisie elementow. Tak wiec R to wlasciwie zawsze rezystor, R1 w spisie elementow ma podana wartosc, np 10k; C to kondensator, C1 moze miec wartosc np 10nF; tranzystory w Polsce oznaczane sa zwykle literka T, w spisie bedzie wiec cos jak T1 i typ tego tranzystora BC547. Elementy montuje sie na plytce zwykle tak jak sa namalowane, nalezy zwracac uwage na kierunek w wypadku elementow biegunowych (kondensatory elektrolityczne i elementy polprzewodnikowe jak tranzystory, diody, uklady scalone). Jesli masz zestawy z AVT to plytki sa raczej dobrej jakosci, a warstwa opisowa czytelna. Male tranzystory maja zwykle zaznaczony obrys lub taki trojkacik i zaznaczony emiter...
Mozna tez montowac uklady na plytkach uniwersalnych, ale to juz nie jest do konca proste bo trzeba to najpierw zaplanowac zeby sie zmiescic i miec w miare proste polaczenia; taka plytka zawiera powtarzajace sie sciezki i pola z otworami (lub bez, ale to narazie nie wazne). Elementy montuje sie tak zeby polaczenia zgadzaly sie ze schematem.
Mysle ze w pytaniu chodzi o skladanie zestawow, chociaz z tematu wynika ze chodzi o projektowanie plytek. Mozna na kartce lub w programie komputerowym 'poukladac' elementy i polaczyc zgodnie ze schematem. Z tego powstaje rysunek sciezek ktore przenosi sie na plytke...
Mam nadzieje ze cos wyjasnilem, jesli jednak problem lezy gdzie indziej pisz smialo. Dobrze by bylo tez gdybys napisala czy znasz podstawy dotyczace elementow.
Pozdrawiam

aniarot
-
Posty: 4
Rejestracja: 02 lut 2007, 17:36

Post autor: aniarot » 02 lut 2007, 19:16

podstawy jako tak znam . chodzi mi tutaj o to ze mam elementy i schemat ideowy ale nie mam plytki z nadrukiem wiec trzeba takowa wykonac .I tutaj chodzi mi o polaczenia elementow juz na plytce a wyglada to inaczej niz w schemacie ideowym. Czyli poprostu przeniesienie schematu ideowego na plytke.

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 02 lut 2007, 20:40

W takim razie tak jak napisał zyraf , pozostaje ci montaż na płytce uniwersalnej, lub projekt i wykonanie płytki drukowanej.
Zajmijmy się tym drugim rozwiązaniem. Po pierwsze wybór oprogramowania komputerowego do namalowania schematu i obwodu drukowanego.
Z pośród takich programów jak: PROTEL, EAGLE, CADSTAR, AUTOTRAX (poszukaj może czegoś więcej w googlach, wymieniłem tylko kilka). Za darmo są dostępne: AUTOTRAX (chodzi pod systemem DOS), EAGLE (darmowa wersja ma ograniczenia), i CADSTAR (tez ograniczeniami, ale już nie takimi jak EAGLE).
Pożytecznie jest znać PROTEL-a, ale w sieci za darmo jest dostępna tylko wersja 30-dniowa.

Twoim zadaniem po wybraniu i zapoznaniu się z programem jest generalnie:
- namalowanie ponownie schematu ideowego układu w edytorze schematów z uwzględnieniem (wybraniem) odpowiednich bibliotek elementów potrzebnych do prawidłowego projektowania płytki;
- wyeksportowanie zapisanych danych w schemacie do edytora płytek drukowanych PCB;
- i wykonanie projektu płytki poprzez odpowiednie rozmieszczenie elementów i prowadzenie ścieżek… aż do finału, który powinien wieńczyć wykonaniem płytki drukowanej w np. jeden z podanych sposobów w tym poście: https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=2086
http://www.edw.com.pl/pdf/k04/11_02.pdf

Każdy z wymienionych punktów może mieć różne oblicze w zależności od stosowanego programu, to też dla zapoznania się z nimi warto co nieco przeczytać. Poniżej podaję link to cyklu artykułów poświęconych PROTEL-iowi, co do AUTOTRAX-a to jest od jakiegoś czasu publikowany taki sam cykl w EdW.

http://www.edw.com.pl/index.php?module= ... omputerowe
http://www.edw.com.pl/index.php?module= ... =&ceid=109

PS. Witamy nową użytkowniczkę :wink:

aniarot
-
Posty: 4
Rejestracja: 02 lut 2007, 17:36

Post autor: aniarot » 02 lut 2007, 21:02

Własnie o to mi chodzilo . No coz sprobuje przeniesc schemat ideowy do Autotraxa zobaczymy co z tego wyjdzie =]
Dziekuje slicznie za zyczliwe odpowiedzi

zyraf
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: zyraf » 02 lut 2007, 22:47

Niestety, autotrax to tylko edytor PCB, jednak mozna sobie w tym poradzic majac schemat na papierze... Albo z czegos innego wygenerowac netliste.
Dawniej uzywalem Ares'a z pakietu Proteus, calkiem to bylo fajne i wygodne, przed ulozeniem elementow mozna bylo zrobic miedzy nimi polaczenia ktore byly widoczna do czasu gdy zrobilo sie sciezke, tak dosyc prostym sposobem mozna bylo sie nie pomylic i zrobic plytke w miare mala. Jest tez maly problem, bo producenci plytek przyjmuja projekty tylko w 'normalnych'/profesjonalnych formatach, takich jak te z robione w Autotraxie, jednak do domowych projektow nie powinien to byc problem (potem mozna sie przesiasc na co innego)

Awatar użytkownika
gaweł
Użytkownik
Posty: 651
Rejestracja: 05 kwie 2004, 8:38
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: gaweł » 02 lut 2007, 23:02

aniarot pisze:Własnie o to mi chodzilo . No coz sprobuje przeniesc schemat ideowy do Autotraxa zobaczymy co z tego wyjdzie =]
Dziekuje slicznie za zyczliwe odpowiedzi
Oj koledzy... puszczacie dziewczynę na głębokie wody... :mrgreen:
:arrow: aniarot może rozważ taką koncepcję: ponieważ zadajesz dość elementarne pytanie, to można wnioskować, że rozpoczynasz swoją fascynującą (bo nie może być inaczej) przygodę z elektroniką. W takim układzie twoje pierwsze konstrukcje będą miały bardziej charakter edukacyjny, czyli po zbudowaniu układu, jego zbadaniu jak działa itp. często staje się bezużyteczny. Wiekim trudem wykonana płytka będzie zajmować miejsce w szufladzie. Wykonanie płytek to całkiem złożony proces. Musisz pokonać trawienie, wiercenie otworów itd. A może prościej jest użyć takiej uniwersalnej płytki do eksperymentów, takiej jak pokazane jest w:
https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=258
https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=219
Płytka składa się z dużej liczby otworów, które wewnętrznie są elektrycznie połączone w grupy. W taką płytkę wtyka się elementy i przewody łączące bez żadnego lutowania. Szybko i bez problemów. Jak układ ci się spodoba, to możesz do niego wykonać płytkę i wszystko co trzeba, a jak się nie spodoba, to chwila ... i nie ma już układu.
Wszystko zależy, do czego jest to ci potzrbne.

aniarot
-
Posty: 4
Rejestracja: 02 lut 2007, 17:36

Post autor: aniarot » 03 lut 2007, 10:37

taka plytke do symulacji bez potrzeby wszystkich pozniejszych czynnosci mam .
Ale wlasnie glownym problemem jest przeniesienie schematu ideowego w obwod drukowany , ale staram sie , chociaz opanowanie tych programow wymaga troche czasu (jezeli sie uruchomi bo z niektorymi sa problemy znalezc lub wlaczyc/crackowac :razz: )

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 03 lut 2007, 11:26

gaweł pisze:Oj koledzy... puszczacie dziewczynę na głębokie wody...
Nie chciałem :cry:

A co do oprogramowania to zapomniałem o KiCAD
http://www.lis.inpg.fr/realise_au_lis/kicad/

Program darmowy, nie używałem go dotychczas, ale może okazać się jakąś alternatywą w stosuku do pakietów komercyjnych czy ich wersji edukacyjnych.

ODPOWIEDZ