Lutowanie bezołowiowe

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 14 gru 2006, 17:00

Ale pytanie pierwsze: czy ktoś próbował lutować bezołowiową? Nie ma prawie żadnej różnicy:!: temperatura topnienie moze i jest wyzsza ale typowa transformatorówka na 450 stopni wiec nie czuc roznicy

Awatar użytkownika
Koppel
Użytkownik
Posty: 500
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Koppel » 15 gru 2006, 0:21

gajosp2 pisze:Będzie troszke zle jesli nie bedzie w sprzedarzy Sn60Pb40 tylko Sn99Pb1 ale jakoś trzeba bedzie sobie radzic :wink:
Sn60Pb40 będzie w sprzedaży chociażby ze względu na to, że niektóre urządzenia można montować z jej wykorzystaniem. Nowa norma dotyczy praktycznie sprzętu powszechnego użytku.

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 15 gru 2006, 0:33

Koppel pisze:Nowa norma dotyczy praktycznie sprzętu powszechnego użytku.
Chociaz powoli rozwazana jest opcja objedcia dyrektywa RoHS rowniez sprzetu medycznego... Zrodlo: "Elektronik" 12/2006

Awatar użytkownika
Koppel
Użytkownik
Posty: 500
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Koppel » 15 gru 2006, 15:50

alaris pisze:Chociaz powoli rozwazana jest opcja objedcia dyrektywa RoHS rowniez sprzetu medycznego... Zrodlo: "Elektronik" 12/2006
Zobaczymy. Do lekarza nie chodzę, więc nie mam chyba powodów do obaw. Jeśli technika okaże się niewłaściwa elektronicy będą mieli więcej pracy :P
No trzeba na to spojrzeć pozytywnie bo przecież nie można tylko narzekać na to, że nie ma mojego ukochanego PbSn...

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 15 gru 2006, 17:25

Ano trzeba... Dyrektywa ta byla wprowadzana glownie z mysla o srodowisku. Spora ilosc urzadzen elektronicznych ladowala na "dzikich" wysypiskach no i olow dostawa sie do ziemi (jak i inne ciezkie metale).
Problem polega jednak na tym, ze nie wiadomo DOKLADNIE jak zachowaja sie luty po uplywie kilku lat, a na taki okres ekspolatacji sa tworzone urzadzenia medyczne.
Z drugiej strony nie wiem, czy chcialbym miec wiecej pracy przez odpadajace luty :wink:

zyraf
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: zyraf » 16 gru 2006, 21:57

jesli chodzi o lutowanie lutem olowiowym wydaje mi sie ze nie jest to bardziej szkodliwe niz wszystko co codziennie zjadamy. Troche bylem zaniepokojony jak zobaczylem w nocie katalogowej posiadanego BLY87C iz zawiera tlenek berylu, ktorego pyl jest toksyczny, a bezpieczny jest jesli jest w calosci. Jednak jak sie okazuje, zeby to naprawde bylo szkodliwe trzeba by dlugotrwale wciagac powstajacy przy kruszeniu pyl, w duzych ilosciach. Ostrzezenia sa wyraznie widoczne w notach katalogowych jak i katalogach (np BLF244 w katalogu ELFA, "Uwaga! Tranzystory zawieraja tlenek berylu". Nie widzialem jeszcze nigdzie ostrzezen dotyczacych szkodliwosci lutowania olowiem, a przeciez i 'cynowane' nogi elementow dawniej go zawieraly, stanowily by wiec potencjalne zagrozenie. Czy wiec ow parujacy olow jest tak niebezpieczny jak tu niektorzy koledzy twierdza?
A po godzinie lutowania sie czasem wszystkiego odechciewa, zwlaszcza jak jest goraco lub pozno i oczy zaczynaja bolec od wpatrywania sie w blyszczace punkciki, podobne zjawisko zaobserwowalem przy czytaniu lektur...

Awatar użytkownika
matelektronik
Użytkownik
Posty: 161
Rejestracja: 01 sie 2006, 11:48
Lokalizacja: Przezchlebie
Kontakt:

Post autor: matelektronik » 21 gru 2006, 20:26

:D Moi koledzy twierdzą że po godzinie lutowania dostaja kataru od oparów :D Czy wy tez takie coś macie?

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 21 gru 2006, 20:35

Mam takie pytanie: Czy jakbym zjadł :lol: :lol: :lol: kawałek cyny bezołowiowej coś by mi się stało??

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 21 gru 2006, 20:44

a co ??? jesteś głodny? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: trudno powiedzieć to zależy czy została by wydalona(mysle że powinna) czy przetrawiona i część trafiłaby do krwi

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 21 gru 2006, 20:50


GVolt
Użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: 06 paź 2005, 17:13
Lokalizacja: z kątowni

Post autor: GVolt » 22 gru 2006, 12:50

po paru latach sie pewnie okaże, że stopy bezołowiowe są bardziej niebezpieczne od tych z ołowiem :P

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 22 gru 2006, 15:31

Kulpina pisze:a co ??? jesteś głodny? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Nie ale gdyby nic mi się nie stało to tylko wtedy uznałbym taką cynę za naprawdę bezpieczną

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 22 gru 2006, 18:34

GVolt pisze:po paru latach sie pewnie okaże, że stopy bezołowiowe są bardziej niebezpieczne od tych z ołowiem :P
W linku z mojego poprzedniego postu jest coś już o tym napisane.

:wink:

GVolt
Użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: 06 paź 2005, 17:13
Lokalizacja: z kątowni

Post autor: GVolt » 22 gru 2006, 19:53

GAVRON pisze:
GVolt pisze:po paru latach sie pewnie okaże, że stopy bezołowiowe są bardziej niebezpieczne od tych z ołowiem :P
W linku z mojego poprzedniego postu jest coś już o tym napisane.

:wink:
Właśnie to czytałem, i dlatego pisze :P Pożyjemy troche i wywalą ustawe o powrocie do ołowiu hahhaha

Awatar użytkownika
Anax
Użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 08 sie 2006, 15:32
Lokalizacja: JO82KL
Kontakt:

Post autor: Anax » 22 gru 2006, 23:37

GVolt pisze:Pożyjemy troche i wywalą ustawe o powrocie do ołowiu
Chyba nie o to ci chodziło :mrgreen:

No to jest dla mnie bezsens. Nikt niby nie przewidział 'skutków ubocznych' wprowadzenia lutu bezołowiowego?? Benzyna bezołowiowa - rozumiem, wszystkim to wyszło na dobre. Ale to całe Pb-free to lekka przesada. No bo jak na razie to wyczytałem więcej argumentów przeciw, niż za. :roll: :???: :neutral:

ODPOWIEDZ