Programator WillemProg 3.0 (AVT5070)

To forum jest dla wszystkich pasjonatów mikrokontrolerów AVR Atmela. Wymiana doświadczeń i pomoc dla początkujących w pisaniu programów zarówno w C, Asemblerze jak i BASCOM. Zapraszam znawców tematu, aby pomogli wszystkim początkującym!
dolf
-
Posty: 4
Rejestracja: 14 cze 2006, 10:44
Lokalizacja: Gliwiz
Kontakt:

Programator WillemProg 3.0 (AVT5070)

Post autor: dolf » 20 cze 2006, 14:27

Szukam programatora dzięki któremu mógłbym zaprogramować zarówno At90s2313 jak i ATMega8. Czy ten się nadaje? Jeśli nie, jestem początkujący dlatego proszę o pomoc w wyborze odpowiedniego programatora w rozsądnej cenie.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 20 cze 2006, 14:42

tu znajduje się lista obsługiwanych układów...
:arrow: http://www.willem.org/specs.htm :roll:
mega8 na tej liście nie znalazłam....no chyba że chodzi o inny programator

a co ciekawe....linki podane na dole tego dokumentu:
:arrow: http://sklep.avt.com.pl/photo/_pdf/AVT5070.pdf
już nie działają...

jeżeli sterujesz w kierunku avr to może zerknij tu:
:arrow: http://www.lancos.com/prog.html
:arrow: https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=121
koszt wykonania - kilka złotych, czas budowy - jeden/dwa wieczory....

tasza

dolf
-
Posty: 4
Rejestracja: 14 cze 2006, 10:44
Lokalizacja: Gliwiz
Kontakt:

Post autor: dolf » 20 cze 2006, 19:19

wielkie dzięki, o to mi chodziło :)

Sebastian RCS
Użytkownik
Posty: 472
Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
Lokalizacja: Koluszki
Kontakt:

Post autor: Sebastian RCS » 21 cze 2006, 8:50

Zajrzyj także na tę stronę : http://radzio.dxp.pl/
Masz tam przykład dwóch programatorów do avr.

Awatar użytkownika
mariusz_edw
Użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
Lokalizacja: Polanica Zdrój
Kontakt:

Post autor: mariusz_edw » 09 lip 2006, 19:56

A propos Willema. Poskładałem go kiedyś (wersja AVT), i do dzisiaj nie chce mi chodzić. Jakby co, to chętnie odsprzedam za niewielkie pieniądze (zmontowany, lecz nie działający).

Osobiście korzystam z programatora COMBO v3.2 i typowych programatorów ISP (Stk 200/300).

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 03 gru 2006, 14:57

bo na plytce sa bledy :razz:

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 03 gru 2006, 15:19

..hmm..kolejna płytka z błędami? Jesteś pewien, bo kupiłem właśnie tą pcb i części do niej już mam, może nie warto w ogóle zaczynać - w sumie szkoda kasy na te części no i chyba bardziej czasu i nerwów na użeranie się później z kolejnym bublem avt. A jeżeli tak, to ją zareklamuję..

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 03 gru 2006, 16:49

witam
gdzies czytalem [elektroda albo elpoltar ] o bledach jakie sa na plytce [ niepodlaczona masa do jakiegos scalaka] , ale niumiem tego znalezc..........bo dostalem w ostatnio plytke i chcialem sprawdzic czy dalej sa te bledy , ale nie umiem tego nigdzie znalezc :sad:

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 03 gru 2006, 18:18

Ok. Niech ktoś konkretnie się wypowie czy na płytce AVT5070 kupionej miesiąc temu /sądzę, że to już jakieś zapasy magazynowe a nie ciągła produkcja/ jest sens lutować podzespoły czy od razu do kosza z nią? Niech to napisze ktoś, kto to zrobił a nie ktoś kto gdzieś chyba czytał. Też szukałem, czytałem - jedni piszą, że od razu zahulało inni, że trup od samego początku, jeszcze inni, iż działa z PICami a z czymś tam nie. Już nawet za radą jednego z forumowiczów kupiłem lepszej jakości dławik do przetwornicy, ale szkoda mi czasu i nerwów, więc litości :)

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 03 gru 2006, 20:10

no dlawik lepij kupic ten wiekszy [ten w ksztaucie rezystora nie ydoli, beda wystepowac bledy] ,do ukladu U5 niema podlaczonej masy to wiem napewno...........czekam na odpowiec innych obeznanych

pozdrawiam

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 03 gru 2006, 21:38

Z tą masą dla U5 potwierdzam - masz rację. Kolejny AVT'owski szmelc.

Awatar użytkownika
mariusz_edw
Użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
Lokalizacja: Polanica Zdrój
Kontakt:

Post autor: mariusz_edw » 03 gru 2006, 22:36

Ja mam trzy zdania do powiedzenia.

Po pierwsze i ja niegdyś budowałem owy programator, i nie udało mi się go skończyć.
Po drugie - czynienie błędów rzeczą ludzką jest, i ten tylko może mieć obiektywne zdanie na ten temat, kto sam projektuje.
Po trzecie - projekty AVT mają różnych autorów. Często nie związanych z redakcją na stałe. Są fajne, chociaż zdarzają się niedoróbki, często nie z winy redakcji.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 03 gru 2006, 23:11

..nie rozśmieszaj mnie.. no, ja np projektuję i co z tego? Jak spieprzę płytkę przez jakieś przeoczenie lub zmęczenie to robię następną, proste? To raz. Dwa, jak za coś płacę to wymagam - czyli jak sobie nie dajesz rady, to się zwolnij. Płacę 100% pieniędzmi, ma być 100% towar. Zrozumiałbym gdyby to był przypadek odosobniony, pojedynczy, ale NIE JEST. I zarówno ja, jak i inni wielokrotnie się nacieli, co zresztą opisywaliśmy na tym forum. Trzy - skoro projekty czytelników poddawane są testom i poprawkom w "laboratorium" czy jak tam oni to nazywają, to MAJĄ TO SPRAWDZIĆ - od tego są, za to biorą pieniądze, a jak nie - patrz pkt 2.

Robo
-
Posty: 18
Rejestracja: 28 mar 2006, 22:55
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: Robo » 04 gru 2006, 0:12

Dokładnie, zresztą każdy chyba przed wysłaniem projektu do AVT robi prototyp i go testuje, zresztą ten sam prototyp zwykle wysyła do redakcji. Jeśli się zdarzają jakieś błędy w prototypie, to robi poprawki w projekcie i dopiero projekt wysyła do redakcji która to drugi raz sprawdza. Co innego pomyłki w druku (na papierze) a co innego niedoróbki np w zestawie do samodzielnego montażu. I nie można zganiać całej winy na kogoś kto stworzył projekt, bo redakcja sprzedając swój kit (niekiedy dosłownie) podpisuje się pod nim i gwarantuje swoja nazwą, jakość produktu. Czyli jaka jakość taka firma.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 04 gru 2006, 0:45

..a dodam coś jeszcze..a jak!! ..to, że avt zachwala swoje płytki słynące z soldermasek, przelotek, opisów, laminatu..bla, bla.. co z tego?? Ma działać, a dopiero potem wyglądać!! :evil: ..ale może powróćmy do Willem'a

ODPOWIEDZ