Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
-
Kulpina
- Użytkownik
- Posty: 2037
- Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
- Lokalizacja: Sanok
-
Kontakt:
Post
autor: Kulpina » 24 lip 2006, 10:47
fajne to

tato nie słyszał
[ Dodano: 2006-07-24, 11:50 ]
A czy to nie jest szkodliwe bo gdzieś na forum wyczytałem że to szkodzi????
-
kochzg
- -
- Posty: 22
- Rejestracja: 19 wrz 2005, 8:31
Post
autor: kochzg » 24 lip 2006, 11:11
Zapewniam ze po pół godzinie bedziesz miał tego dość, oczywiście jak bedziesz to słyszał.
Sprawdzałem na sobie.
-
mathieiov
- Moderator
- Posty: 829
- Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
- Lokalizacja: --
Post
autor: mathieiov » 24 lip 2006, 12:58
po wsłuchiwaniu się w bardzo wysokie jak i niskie tony boli głowa. sprawdziłem na sobie słuchając przez głowicę walkmana brumu sieciowego.
-
Kulpina
- Użytkownik
- Posty: 2037
- Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
- Lokalizacja: Sanok
-
Kontakt:
Post
autor: Kulpina » 25 lip 2006, 10:06
ciekawe czy można by zrobić z takiego czegoś coś ciekawszego niż tylko pisk
-
Brzozza93
- Użytkownik
- Posty: 474
- Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
- Lokalizacja: Gdynia
-
Kontakt:
Post
autor: Brzozza93 » 02 wrz 2006, 18:27
Co do generatora dżwięków to mam taki jeden =>
www.nch.com.au/tonegen/ i kliknijcie download. Można experymentować z różnymi przebiegami, miksowaniem częstotliwości, płynnym przejściem z jednej cz. do drugiej itp. Jak ktoś ma w domu kota to go może przetestować zapodając mu ultradźwięki i infradźwięki
[ Dodano: 2006-09-02, 21:34 ]
... a później zbudować stosowny generator(na podstawie wyników badań cozywiście.)
-
adiblol
- Użytkownik
- Posty: 231
- Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
- Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
-
Kontakt:
Post
autor: adiblol » 11 lis 2006, 8:39
Ten post jest baaaardzo śmieszny najbardziej uśmiałem się z podłączenia mięsa pod prąd
Wiem, że pies się boi 100Hz kiedyś mu brum puściłem i zaczął szczekać

. Jeszcze boi się
oboju, kot zresztą też zmierza do wyjścia gdy zaczynam grać. Może by poexperymentować z jakimś koncertem dętym

i puścić przez wzmacniacz gitarowy z włączonym Overdrive

trzeba popróbować.
-
Anax
- Użytkownik
- Posty: 274
- Rejestracja: 08 sie 2006, 15:32
- Lokalizacja: JO82KL
-
Kontakt:
Post
autor: Anax » 11 lis 2006, 22:06
Wiecie co, teraz w EdW jest taki temat High Voltage, a kot raczej prądu nie lubi. :> Gorzej jak mama będzie chciała sobie zrobić wieczorem spacerek po ogródku...

A może by jakiś robocik, który by gonił koty (dziwaczne, ale jakie orginalne

)?
-
Zenerek
- Użytkownik
- Posty: 335
- Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
- Lokalizacja: Bydgoszcz
-
Kontakt:
Post
autor: Zenerek » 11 lis 2006, 22:12
A ja zbudowałem generator ultradźwięków i moje zwierzaki (pies i kot) nawet nie drgnęły. Nawet ja słyszałem te ultradźwięki a zwierzaki i mój Tata nic. Komary też nie reagowały.
A tak poza tym to mój pies lubi jak gram na gitarze (klasycznej) nawet czasami sam włącza się do śpiewu.

-
mathieiov
- Moderator
- Posty: 829
- Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
- Lokalizacja: --
Post
autor: mathieiov » 12 lis 2006, 18:31
adiblol pisze:puścić przez wzmacniacz gitarowy z włączonym Overdrive
Lepiej Metal Zone Bossa
adiblol grasz na oboju?
-
adiblol
- Użytkownik
- Posty: 231
- Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
- Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
-
Kontakt:
Post
autor: adiblol » 15 lis 2006, 20:52
Jeśli wchodzą te same koty to można im przyczepić odbiorniki i po wejściu w strefę "ogarniętą" naszymi falami radiowymi (ogródek) piszczało by kotu do ucha

-
danio_ac
- -
- Posty: 20
- Rejestracja: 22 cze 2006, 19:37
- Lokalizacja: Jaworzno
Post
autor: danio_ac » 19 lis 2006, 12:11
Fajny post.
Ja wymyśliłem zeby takiego kotka niechcianego odstrzelic.
Ktos napisal zeby robot kota gonił to tez jest dobre...
-
Brzozza93
- Użytkownik
- Posty: 474
- Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
- Lokalizacja: Gdynia
-
Kontakt:
Post
autor: Brzozza93 » 26 lis 2006, 9:54
Z tym robocikiem goniącym koty to raczej nie wypali, bo przecież wyobraźcie sobie jak złożony i drogi musiałby być napęd który pozwalałby przemieszczanie się po ogródku ww. robota.
-
Anax
- Użytkownik
- Posty: 274
- Rejestracja: 08 sie 2006, 15:32
- Lokalizacja: JO82KL
-
Kontakt:
Post
autor: Anax » 26 lis 2006, 19:36
małe pompowane kółka + jakiś mocnejszy silnik, +akumulator

Moim zdaniem to wystarczy

-
Aro
- Użytkownik
- Posty: 677
- Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
- Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
-
Kontakt:
Post
autor: Aro » 26 lis 2006, 20:17
taki robocik musiałby się przemieszczac po nierównym terenie z prędkością ok 30km/h i na dodatek śledzic w tym czasie kota

. Is it possible?
-
adiblol
- Użytkownik
- Posty: 231
- Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
- Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
-
Kontakt:
Post
autor: adiblol » 26 lis 2006, 21:19
aro pisze:na dodatek śledzic w tym czasie kota
i nie psuc grządek
