Problem z płytą główną

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
ODPOWIEDZ
jedal
-
Posty: 3
Rejestracja: 07 paź 2006, 22:31
Lokalizacja: Gdynia

Problem z płytą główną

Post autor: jedal » 07 paź 2006, 23:04

Dobry wieczór,
Mam problem z zasilaczem EPS-300 ATX i płytą główną ASUS A7N8X-X.
Podczas pracy strzelił zasilacz, poleciał bezpiecznik oraz rezystor (spalił się napis na płytce i wartość) w obwodzie układu KA7500B - dochodzi do nóżki 12, myślę o naprawie, potrzebuję jakiś schemat. Wstawiłem nowy zasilacz LC- B400ATX i jest problem.
Po włączeniu komputera na płycie głównej zapala się zielona dioda, włącza się wentylator na procesorze i po paru sekundach komputer się wyłącza. Wszystkie napięcia wychodzą z zasilacza. Za każdym razem jest to samo. Wyłączyłem dyski CDRomy kartę grafiki, cały czas to samo. Czy ktoś może mi pomóc.

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 08 paź 2006, 11:48

Wyłącza się komputer, czy monitor?.Czy PC specker wydaje jakieś dźwięki?.
Może warto sprawdzić jeszcze jakiś inny zasilacz.Wystarczy, że na ułamek sekundy jedno z napięć zniknie i może nastąpić reset.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 08 paź 2006, 16:23

Ja myślę jednak, że możesz się pożegnać z tą płytą :sad:. Te zasialcze jak uszkodzi się ten TL494 (KA7500B) potrafią bardzo niebezpieczne poziomy napięć wygenerować.

Ten rezystor to o ile pamiętam ma wartość 270Ω. Ale niestety do wymiany będzie:
- układ KA7500B,
- wspomniany rezystor,
- kondensator elektrolityczny przed rezystorem
W przetwornicy ST-BY:
- tranzystor kluczujący (zwykle jest to jakiś 2SC5027-R, BUT11A),
- diody 1N4148 + Zenerka 6,2V,
- kondensator elektrolityczny 10µF,
- rezysotry 2,2Ω (rezystory bezpiecznikowe w jej zasilaniu, różnie jest to rozwiązane).
Ostatnio zmieniony 08 paź 2006, 21:40 przez ZbeeGin, łącznie zmieniany 2 razy.

jedal
-
Posty: 3
Rejestracja: 07 paź 2006, 22:31
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: jedal » 08 paź 2006, 20:21

Dziękuję za informację,
info dla ROM - komputer zaraz wyłącza się po włączeniu przycisku na obudowie, nie zdąży się pojawić żadna informacja na ekranie czy w głośniczku.
Podłączyłem samą płytę do nowego zasilacz bez monitora, klawiatury i myszy, poza zieloną diodą i wentylatorem procesora nic się nie włącza, płytę sprawdzałem lupą ani śladu spalenia elementów, napuchniętych kondensatorów czy swądu spalenizny.
Płyta jak nowa, Tylko w zasilaczu spustoszenie.
info dla ZbeeGin,
dzięki za poradę, jeżeli uważasz, że płyta jest uszkodzona to, co sądzisz o procesorze?

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 08 paź 2006, 20:23

Myślę, że przeżył... Ma swój regulator napięcia.

jedal
-
Posty: 3
Rejestracja: 07 paź 2006, 22:31
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: jedal » 08 paź 2006, 20:29

Dzięki, idę walczyć z zasilaczem.

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 08 paź 2006, 21:17

Też myślę, że płyta niestety padła :(.

MarCynks
-
Posty: 6
Rejestracja: 11 paź 2006, 12:25

Post autor: MarCynks » 11 paź 2006, 20:16

jeśli występuje podejrzenie, że coś na płycie padło, to testuj najważniejsze części na innym kompie :shock:
w kompie może paść 1000 rzeczy ciężko jest dowieść która :shock:

ODPOWIEDZ