Dławik filtrujący przed stabilizatorem - jaka wartość?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mariusz_edw
Użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
Lokalizacja: Polanica Zdrój
Kontakt:

Dławik filtrujący przed stabilizatorem - jaka wartość?

Post autor: mariusz_edw » 25 wrz 2006, 8:17

Witam.

W systemach opartych na mikrokontrolerach i elektronice cyfrowej, dla urządzeń pracujących 24 godziny na dobę nie wystarczy stabilizator i pojemności filtrujące. Do wytłumienia szpilek i zakłóceń, które prędzej, czy później pojawią się na szynie zasilania (i będą powodowały najczęściej resetowanie się układu) stosuje się wtedy dławik / cewkę podłączoną w szereg przed stabilizatorem / zasilaczem.

Krótko mówiąc zasilanie puszczamy przez dławik. Warto również przewody zasilające przewlec kilka razy przez koralik ferromagnetyczny.

Nie mam dostępu do laboratorium kompatybilności elektromagnetycznej, ani urządzeń z tego laboratorium.

Mam dwa zasadnicze pytania, i zadaję je w nadziei, że istnieją jakieś niepisane zasady w praktyce inżynierskiej.

1. Jakiej wartości indukcyjności powinien być dławik do systemu cyfrowego pobierającego, załóżmy 300mA przy 12V zasilania? Zaka jest tutaj zasada?
2. Ile zwojów należy wykonać (przewlec) na koraliku ferromagnetycznym, jaki powinien być promień koralika?

ODPOWIEDZ