Nagrywanie perkusji - czyli jakie zastosować mikrofony i...

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Nagrywanie perkusji - czyli jakie zastosować mikrofony i...

Post autor: end » 22 wrz 2006, 7:20

Witam.

Mam pytanie do bardziej doświadczonych.

Chodzi o to, że mam zbudować dla kolegi zestaw mikrofonów do nagrywania perkusji.
Nagłośnienie tależy, werbla, centrali itp.

I tutaj mam problem z doborem mikrofonów - gdzie i jaki zastosować.

Problemem jest to, że muszę zrobic to z jak najmniejszym nakładem finansowym.

Myślałem o zastosowaniu mikrofonów pojemnościowych, ale chyba nie spradzą się one w nagłaśnianiu całego zestawu. (mikrofony dynamiczne)

Moja koncepcja wyglądała by tak:

Robie 9 mikrofonów pojemnościowych kolejno do:

1. werbel
2. 2x tom
3. floor tom(kocioł)
4. centrala
5. hi-hat
6. crash
7. crash ride
8. ride
9. china

Do każdego mikrofonu zastosuję dobrej jakości ekranowany kabel i podłączam do przedwzmacniacza. (max. długość kabla to 2.5m)
Pierwszy pomysł:

Zrobić 9 wejść typu "mały jack" do przedwzmacniacza, który będzie miał regulację czułości potencjometrem (9 potencjometrów) i to wszystko zsumowane na wyjściu i podłączone do karty muzycznej PC

Schemat przedwzmacniacza dla mikrofonu elektretowego jest tutaj:

http://www.elektroda.net/cir/mk/PL-Przedwzmacniacz.html

Wykonałbym 9 takich modułów i zrobił jeden porządny zasilacz.

Co wy na to? Ma to prawo bytu?

P.S. Wiem, że to nie jest dobre podejscie do sprawy, ale jak już pisałem... chodzi o koszt wykonania całości. W każdym razie może warto spróbować?

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 22 wrz 2006, 10:19

Witam!

Nie znam się co prawda na akustyce, ale mam pewne spostrzeżenia:
Bywając na koncertach i różnych imprezach nie widziałem przy dość nawet rozbudowanej perkusji więcej jak trzy mikrofony...
Nie wiem, jak się spisują elektrety - ale myślę, że wystarczyłyby góra cztery...
Może warto dokonać analizy rozchodzenia się fal dźwiękowych? Nie spytałem co prawda, czy te wszystkie instrumenty są obok siebie...

No i oczywiście, nie należy obcinać zbytnio pasma przenoszenia przedwzmacniaczy - harmoniczne przy perkusji potrafią iść mocno w górę... (Ale to zależy też od użytych mikrofonów)
Chociaż mogę się mylić w tej kwestii - w końcu jedynym analizatorem są moje uszy :)

Pozdrawiam!

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 22 wrz 2006, 10:26

Witam. Dzięki za odp.

Chodzi o nagłośnienie całej perkusji, chcemy z kolegami z zespołu stworzyć coś w rodzaju "home recording" takie domowe studio nagrań.
Chcemy nagrać płytę, ale nie stać nas na sesje w profesjonalnym studio.
Pozatym będziemy mieli większe pole do popisu nagrywając się "bezstresowo" i nie na czas jak to by wyglądało w studio.
Jetsem amatorem elektroniki to pomyslałem, że na sprzęt nie będziemy wydawali zbytnio kaski.
Piecyki, efekty, wzmacniacze itp. sam mogę zrobić schematów jest opór w sieci :)

Ale jeszcze nigdy nie budowałem takiego zestawu do nagłaśniania i dlatego szukam jakichś podpowiedzi bardziej zaawansowanych w tym temacie.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 22 wrz 2006, 17:58

Przede wszystkim End. Do zebrania (nagłośnienia) perkusji potrzebujesz tak jak piszesz 9 mikrofonów. Ale jeszcze lepiej 10 - rozdzielając tomy - lepiej będzie można je sobie rozstawić w panoramie stereofonicznej.
Do każdegop mikrofonu potrzebujesz bramkę szumów - jest to rzecz najważniejsza, by mikrofony zbierały naprawdę to co obsługują. I niestety poziom odcięcia w każdym kanale należy ustawić sobie odrębnie.

Co do rodziaju mikrofonów to, moim zdaniem:
1. werbel - dynamiczny/pojemnościowy
2. 2x tom - dynamiczny
3. floor tom(kocioł) - stanowczo dynamiczny!
4. centrala - stanowczo dynamiczny
5. hi-hat - pojemnościowy
6. crash - pojemnościowy
7. crash ride - pojemnościowy
8. ride - pojemnościowy
9. china - pojemnościowy

-----
Tak udało Nam się nagłośnić perkusję za pomocą 5 mikrofonów dynamicznych podłączonych do miksera bez bramki szumów. Oczywiście reszta kanałów wykorzystana była na inne instrumenty: bass - mic, lead guitar - mic, guitar - direct.

http://zbeegin.republika.pl/05_Gynau.mp3 (MP3 192kb/s Stereo, Copyright by DINGO, utwór "Gynau" z płyty demo "Muzyka pod psem")

Jak słychać, szumy sprężyn werbla są dość znaczne. :( Nagranie wykonaliśmy w niewytłumionej piwnicy ODK - co zresztą bardzo słychać.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 23 wrz 2006, 0:10

Dzięki ZbeeGin za konkretną wypowiedź :)
Pomyślę nad tymi mikrofonami i zobaczymy.
Tylko problem będzie z bramkami szumów, bo to już dodatkowe koszta :(

P.S. Ten kawałek mp3 co podałeś linka jest naprawdę na poziomie. Jeszcze można znaleźć dobre klimaty.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 23 wrz 2006, 10:29

End pisze:Tylko problem będzie z bramkami szumów, bo to już dodatkowe koszta :(
Może nie aż takie duże: http://www.ep.com.pl/pobierz.php?id=13127
End pisze:P.S. Ten kawałek mp3 co podałeś linka jest naprawdę na poziomie. Jeszcze można znaleźć dobre klimaty.
Tak było. Teraz zespół już nie gra instrumentalnie :( Co do jakości samego nagrania to po czasie mogę powiedzieć, że nie podonają mi się następujące rzeczy:
- zbyt mocno wyeksponowane talerze,
- szumy z werbla, a poza tym jest nieco za cicho,
- tomy prawie wogóle nie słyszalne, własnie przez jeden mikrofon,
- gitara - nie prowadząca - była nagrywana przez slave out i jest taka nijaka.

Dla porównania jeszcze jeden utwór z tej samej sesji: http://zbeegin.republika.pl/09_Samba_taty.mp3

W poniedziałek pliki MP3 znikają z serwera.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 11 lis 2006, 11:26

Witam po długiej przerwie.

Tak więc kupiłem 10 mikrofonów dynamicznych

Dane techniczne:

Pasmo przenoszenia: 50Hz - 12kHz

Impedancja: 600R

I teraz do tego potrzebowałbym jakis DOBRY nie szumiący przedwzmacniacz, najlepiej z barwą tonu i na wzmacniaczu operacyjnym (NE5532 itp.)

Konieczna jest barwa tonu?

Czy jest sens pakowania w to limitera?

Czy może lepiej wstawić kompresor żeby to wszystko się w miarę zrównoważyło jeśli chodzi o glośność poszczególnych elementow prekusji.

Do tego te bramki szumów z AVT albo coś na NE572 ( na tym można by zbudować i bramkę szumów i kompresor)

No i tutaj mam pytanie...

Czy potrzeba do każdego przedwzmacniacza bramkę szumów? Czy może dac na końcu po sumatorze?

Już sam nie wiem czy w ogóle się zabierać za to...

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 11 lis 2006, 13:12

End pisze:Konieczna jest barwa tonu?
Hmmm... Moim zdaniem przydała by się. Zawsze można sobie coś dopieścić. W rozwiązaniu przyszłościowym warto byłoby zainwestować w regulację parametryczną - a w szczególności w zakresie tonów średnich.
End pisze:Czy jest sens pakowania w to limitera?
Czy może lepiej wstawić kompresor żeby to wszystko się w miarę zrównoważyło jeśli chodzi o glośność poszczególnych elementow prekusji.
Limiter? Myślę, że nie. Raczej to nie wejście będzie przesterowane tylko już sam mikrofon przez zbyt duże ciśnienie akustyczne - szczególnie z centali i kociołka.
Kompresor owszem. Szczególnie do talerzy. Będą pięknie wybrzmiewać :).
End pisze:Czy potrzeba do każdego przedwzmacniacza bramkę szumów? Czy może dac na końcu po sumatorze?
Zdecydowanie tak na każdy kanał z osobna. Przecież chodzi o to by jeden mikrofon zbierał np. tylko sam werbel i nie dodawał od siebie jeszcze tła w postaci hi-hat'a. Tak samo z innymi kanałami. Oczywiście nie należy przesadzać z poziomem odcięcia, bo wtedy perkusja będzie brzmiała jak w utworze "Five Miles Out" Oldfielda - Wybitnie bardzo sucho.

Pamiętasz jeszcze te nagrania? Pewnie zauważyłeś, że słychać tam sprężyny z werbla. To był wynik sumy dwóch elementów: mała przestrzeń gdzie nagrywaliśmy + dość blisko ustawiony "piecyk" Marshalla głównego gitarzysty. Jakbyśmy mieli bramki na wejściach w mikserze to tego efektu by nie było.
Zupełnie inaczej brzmiały nagrania z drugiej okazjonalnej płyty tego byłego już ( :cry: ) zespołu, gdzie wykorzystano lepszej jakości mikser + komputerową kartę do nagrywania wielokanałowego. Kolega Giemuła wykonał wtedy swoją pracę na 5+.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 19 lis 2006, 14:08

Witam.

Tak więc barwę tonu chciałem zastosować taką jak w załaczniku - prosta i pewnie nie wnosi zbyt wielkich szumów do układu.

Zastanawiam się nad tymi bramkami szumów, bo chyba do talerzy nie trzeba ich stosować? Talerz ma wybrzmiewać i w momencie gdy amplituda sygnału będzie już zbyt malała to bramka nagle się zamknie i "odetnie" dalsze wybrzmiewanie talerza a to w koncu efekt najmniej pożądany.
Myślę, że bramki zastosować dla samych bębnów a kompresor do talerzy.
Jak myslisz?

Pamiętajmy też, że nie liczę tutaj na super profesjonalną jakoś studyjną. Ale żeby to przynajmiej selektywnie brzmiało i już jest ok.

Muszę poszukać jakiegoś pożądnego scalaka na przedwzmacniacz, ale oczywiście w przyzwoitej cenie.
Myślałem o bardzo fajnym układziku SSM2166, ale sampli już nie wysyłają a w alfine są trochę drogie...

Znalazłem (tzn. mój znajomy) taki oto schemacik miksera.
Załączniki
minimixer.gif
(21.36 KiB) Pobrany 968 razy
barwa.GIF
(3 KiB) Pobrany 14224 razy

Doktor
-
Posty: 66
Rejestracja: 19 lut 2006, 3:26

Post autor: Doktor » 09 sty 2007, 23:58

Chciałbym Panom pomóc, ale i troszkę rozczarowac. Otóż profesjonalnych nagrań nie da sie zrobic przy pomocy nawet lprawdziwego mixera ( ten proponowany to jest.......)
Rozwiazaniem jest magnetofon wielościezkowy.Wiem, ze na takie rozwiązanie nikogo nie stac, zostają dobre mikrofony i przedwzmacniacze oraz programy komputerowe.
Jako (już były) perkusista i elektronik, mogę zapewnic, że do dobrego nagrania perkusji wystarczą 4 mikrofony. Warunek jest jeden: jeśli ktokolwiek wyobraża sobie, że do przenoszenia przebiegów impulsowych o dynamice rzędu 130 dB wystarczy mikrofon elektretowy za kilka zł (jest on w istocie mikrofonem pojemnościowym), to nie wie o czym mówi. Owszem, mikrofony pojemnościewe (w tym elektrety)są dobre dla dźwięków średnio-wysokotonowych o umiarkowanej dynamice, ale nie dla dużego basu z odpowiedzia impulsową (stopa lub duzy tom). Tam trzeba zdecydowanie zastosowac b. dobry mikrofon dynamiczny i to takich firm jak AKG, Shure lub Sennheiser, zresztą najlepiej po zdjęciu przedniej membrany z "nogi" i wetknięcia go w środek bębna.Pojemnosciowe ustawione ponad werblem i czynelami zbierają resztę, a czwarty- całośc. Aliści i tak skonfigurowny zestaw nie bardzo da się poprawnie miksowa na zywca i lepiej miec kazdą ściezkę z osobna. Gdyby nawet nikt z tych informacji nie chciał korzystac, proszę pamiętac o ogromnej dynamice ptrzebiegów impulsowych.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 10 sty 2007, 10:12

Witam. Widzę temat odżył - mam nadzieję, że nie na chwile.

Tak więc.. jak wiadomo nikt tutaj nie spodziewał się super jakości studyjnej i to chyba normalna sprawa :)

W sumie na razie projekt "leży" i nie wiem co zrobić... czy zabierać się za budowanie tych przedwzmacniaczy i spróbować jaki będzie tego efekt czy po prostu odpuścić sobie...
Nie stać mnie nawet na kartę muzyczną która ma kilka kanałów.
Chciałem wszystko zsumować i podać na wejście liniowe karty muzycznej w moim PC.
Wiem, że tak się nie robi, ale jak pisałem nie oczekuję studyjnego brzmienia i jakości.
Mikrofony mam, 10 dynamicznych, ale nie są to znani producenci - zawsze coś.
Parametry mają zachęcające a to chyba najbardziej ważne.

Co do miksera to chciałem go zastosowac jako "sumator" a nie jako prawdziwy mixer.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 10 sty 2007, 13:45

End pisze:W sumie na razie projekt "leży" i nie wiem co zrobić... czy zabierać się za budowanie tych przedwzmacniaczy i spróbować jaki będzie tego efekt czy po prostu odpuścić sobie...
No nie! Jak już kupiłeś te mikrofony to mają się zmarnować a kasa w błoto? Don't give up...

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 11 sty 2007, 11:27

Dzięki ZbeeGin trochę mnie podbudowałeś i chyba jednak zacznę to robić w najbliższym czasie! :)
Muszę tylko zdobyć konkretny schemat przedwzmacniacza mikrofonowego.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 11 sty 2007, 13:53

Może warto się zainteresować service-manualami do Powermixer-ów. Dla przykładu parę znalezionych przez Google (hasło: powermixer circuit diagram):

SHURE AudioMaster 1200: http://www.wle-shop.co.uk/browser/data/ ... manual.pdf
ZECK PD6: http://www.sam-support.de/downloads/sch ... 2_PD16.pdf
ZECK PD10: http://www.sam-support.de/downloads/sch ... D10.14.pdf

Możnaby coś ciekawego wyciągnąć z ich modułów kanałowych. Te ostatnie wyglądają bardzo obiecująco.

Na dokładkę jeszcze strona z kilkunastowa power mixerami: http://www.australianmonitor.com.au/AM/schematics2.html
Ostatnio zmieniony 26 sty 2008, 18:29 przez ZbeeGin, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 28 sty 2007, 14:25

Dzięki za schematy. W wolnej chwili postaram się to przeanalizować i obliczyć koszta.
Ostatnio mało czasu... :/

ODPOWIEDZ