dwie anteny / 2 kierunki...

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
elektor84
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 06 mar 2006, 18:26
Lokalizacja: łódzkie miasteczko
Kontakt:

dwie anteny / 2 kierunki...

Post autor: elektor84 » 14 wrz 2006, 23:46

problem mam taki:
mam dwie anteny "siatkowe" i postanowiłem je zamontować na jednej sztycy w dwóch kierunkach.
wcześniej wisiała jedna i było wszystko OK, ale po remoncie postanowiłem pochować koncentryki pod tynk i porobić w pomieszczeniach punkty przyłączy.
narodził się pomysł zamontowania drugiej anteny w innym kierunku, zsumowania ich sygnałów (uzyskanie większej ilości odbieranych kanałów) i puszczenia na 2 TV.
pojawił się mały mankament w zabawie.
w jednej mam wzmacniacz 32dB i około 60km do nadajnika, a w drugiej 45dB i 120km.
anteny wiszą jedna pod drugą, bezpośrednio pod drugą.
w momencie odbioru (zasilania) tej 60km sygnał jest dość dobry, satysfakcjonujący.
kiszka pojawia się w momencie podłączenia zasilania drugiej. pojawiają się zakłucenia.
koncentryki i ekranowanie wporządku.

moje pytanie jest takie:
- czy możliwe jest, że one wzajemnie się zakłucają, tłumią?
w tej dziedzinie elektroniki potrzebuję porady kogoś bardziej doświadczonego.
tak wogóle chcę założyć (bo mam) wzmacniacze SWA 127dB.
te, które teraz pracują też są SWA.

poradźcie mi coś.
pozdrawiam

PanLeon
-
Posty: 26
Rejestracja: 19 kwie 2003, 2:17

Post autor: PanLeon » 20 wrz 2006, 18:05

Pewnie już się z tym uporałeś, ale jeżeli nie to
PRZEDE WSZYSTKIM:
łącząc dwie anteny (i więcej) do jednego wspólnego kabla musisz użyć zwrotnicy antenowej.
Zwrotnice są zależne (ich pasma przepuszczania i tłumienia) od miejsca (geograficznego) ich montowania - czyli mówiąc krótko na danym terenie potrzebne są odpowiednie zwrotnice.
A podłączenie anten bezpośrednio do jednego kabla - spowoduje że sygnały się zakłócą.

Awatar użytkownika
elektor84
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 06 mar 2006, 18:26
Lokalizacja: łódzkie miasteczko
Kontakt:

Post autor: elektor84 » 20 wrz 2006, 18:33

to znaczy jeszcze z tym nie uporałem się bo jestem na wyjeździ.
z tego co poczytałem w innych forach to dowiedziałem się, że fakt zwrotnicę muszę zakupić, ale intryguje mnie to co Ty PanLeon napisałeś o tłumieniu.
w temacie TV nie jestem biegły (nie ta specjalizacja) więc pytam mimo zwrotnicy będzie się tłumić sygnał za zwrotnicą ??? czy jest jakaś "granica" odległości zawieszonych anten od siebie (wpływ jednej na drugą) ??? wiem też, że raczej wskazane byłyby anteny kierunkowe, jedną na VHF a drugą na UHF. czy na siatkach szerokopasmowych da się osiągnąć przyzwoitą sumę ???

PanLeon napisz coś więcej w wolnej chwili jeśli możesz :-)

pozdrawiam

PanLeon
-
Posty: 26
Rejestracja: 19 kwie 2003, 2:17

Post autor: PanLeon » 20 wrz 2006, 21:29

@elektor84
W zasadzie przy łączeniu systemu anten mających pracować w jednym torze (wykorzystując zwrotnicę pasywną - czyli taką jaką powinieneś użyć) nie jest najgorsze wzajemne tłumienie się sygnałów - bo takie nie występuje, ale nakładanie się tych sygnałów. Przy stosowaniu anten szerokopasmowych - przy takim mocowaniu jak napisałeś (jedna tuż pod drugą) istnieje ryzyko ich wzajemnego odziaływania. Myślę że powinieneś spróbować rozsunąć te anteny o jakieś pół metra - tyle z reguły wystarcza. Anteny szerokopasmowe - zwłaszcza siatkowe mają znaczny kąt widzenia i dlatego wymagają bardzo dobrych jakościowo zwrotnic. Tak przy okazji - zwrotnica ma za zadanie wytłumić z danego toru wszystko co niepożądane.
Jeszcze jedna rzecz, zanim kupisz zwrotnicę - sprawdź czy każda z tych anten pracując niezależnie dostarcza Ci odpowiedniej jakości sygnału. Dopiero wtedy będziesz miał jasność, jakiej zwrotnicy szukać (tłumienie w pasmach zaporowych - czyli jak dobrze potrafi wytłumić to czego nie powinno być w danym torze, oraz tłumienie w paśmie przepustowym - czyli na ile osłabi sygnał pożądany), i czy ewentualnie nie pomyśleć o antenie (antenach) kierunkowych - te są znacznie lepsze.

ale się rozpisałem - chciałem zmieścić jak najwięcej informacji w kilku zdaniach....

Awatar użytkownika
elektor84
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 06 mar 2006, 18:26
Lokalizacja: łódzkie miasteczko
Kontakt:

Post autor: elektor84 » 21 wrz 2006, 8:03

dzięki PanLeon za treściwy opis, o to mi chodziło. mam dach kryty emaliowaną blachą cynkową i myślę, że i on powoduje "szum". chcę to sztycy dospawać jeszcze kawałek rury to wtedy anteny wyniosę jeszcze w górę i rozsunę je od siebie.
wiem, że ta "zabawa" to czysty experyment w danym regionie. ja ściągam sygnał z łodzi i z warszawy.

dzięki wielkie za pomoc.
pozdrawiam

ODPOWIEDZ