Zapalarka do rakiet

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
wrp
-
Posty: 9
Rejestracja: 09 wrz 2006, 22:46

Zapalarka do rakiet

Post autor: wrp » 09 wrz 2006, 22:55

Witam

Jestem nowy na forum więc najpierw spróbuje opisać nad czym się ostatnio męcze, a potem zadam pytanie.

No więc interesuję się modelarstwem rakietowym i wpadłem na pomysł aby zrobić sobie elektroniczną zapalarkę. No więc ma to działać tak: Bateria napędza przetwornice, przetwornica ładuje kondensatory, a potem ładunek z kondensatorów odpalazapalnik z rezystora. No więc wszystkie części już mam (przetwornica 5VDC ->80VAC, mostek prostowniczy, rezystor (na wszelki wypadek, aby nie spalić przetwornicy), kondensatory 4700uF, 2200uF i 1000uF wszystkie na 100V).

Już miałem zamiar wszystko podłączyć kiedy zobaczyłem że przetwornica ma 3 nóżki. (2 wejścia jedno wyjście) i chciałem się zapytać, jak to podłączyć (od bateri przez przetwornice do mostka, bo dalej to już wiem).

info o przetwornicy
Nap. wej.: 5 ±10 % VDC
Nap. wyj.: 80 VAC
Prąd wyj.: 35 mA
przy 50 cd/m2
Częstot.: 600

Schemat:
http://img175.imageshack.us/my.php?imag ... 1nnlr7.gif

Domyślam się że I-input G-ground O-output, ale nie chcę spalić przetwornicy więc wolę się zapytać.

P.S. Jeśli będą chętni to gotowy sprzęt mogę zaprezentować na fotrum.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 10 wrz 2006, 6:51

wrp pisze:odpala zapalnik z rezystora
Ja kiedyś robiłem podobne eksperymenty, wystarczy wolfram z żarówki jako zapalnik, podłączasz kable i baterię 9V. Nie musisz kombinować z przetwornicami itp, itd.....

wrp
-
Posty: 9
Rejestracja: 09 wrz 2006, 22:46

Post autor: wrp » 10 wrz 2006, 7:33

wiesz, ale używam kabla 250m, i chciałbym mieć jakiś system aby móc sterować odpalaniam kilku rakiet w odpowiednim czasie (czyli minimum 4 rakiety za jednym razem).

Awatar użytkownika
Holtek
-
Posty: 51
Rejestracja: 27 lip 2005, 20:18
Lokalizacja: Lublin- Lubartów
Kontakt:

Post autor: Holtek » 10 wrz 2006, 12:40

A może taki układzik: :)

http://www.ep.com.pl/pobierz.php?id=12163

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 10 wrz 2006, 17:39

wrp pisze:wiesz, ale używam kabla 250m, i chciałbym mieć jakiś system aby móc sterować odpalaniam kilku rakiet w odpowiednim czasie (czyli minimum 4 rakiety za jednym razem).
To sterowanie możesz dorobić, ale wolfram jako zapalnik jest dobry.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 11 wrz 2006, 9:45

..wolfram jako zapłonnik nie jest dobry bo jest zbyt delikatny (ten z żarówki). Problematyczne i czasochłonne jest również przygotowanie takiego zapłonnika. Dodatkowo o ile stosujesz wnętrze żarówki /pręciki zatopione w szkle/ dla stabilizacji, to staje się to potencjalnie niebezpieczne przy wybuchu silnika, co nie jest może częste, ale prawdopodobne. Rezystorek też nie wiem czy wystarczy do takiego zastosowania, ponieważ spala się w ułamku sekundy co przy niekorzystnych warunkach "niekoniecznie" musi doprowadzić do zapłonu paliwa rakietowego - no chyba, że siedzisz w tych rakietach już dłużej i potrafisz zrobić dobry i skuteczny zapłonnik np używając do oklejenia rezystorka masy na bazie KClO3 i Mg lub Al. Najlepszym wyjściem jest drut oporowy i układ dobrany tak, aby zdążył się ów zapłonnik rozżarzyć zanim się przepali. No i ja stosuję jeszcze induktor zmiast baterii i układ bez półprzewodników (oprócz mostka :) ) - to tak na wypadek wojny atomowej :wink:

Co do Twojej przetwornicy to masa /GND/ będzie wspólna stąd brak czwartej nóżki
Ostatnio zmieniony 11 wrz 2006, 15:59 przez seg, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 11 wrz 2006, 14:09

Ja się w rakietach nie specjalizuję co prawda, ale kiedyś odpalałem puszki z karbidem na odległość :P Sprawdził się doskonale cienki drucik oporowy owinięty kilkoma zwojami na łebku od zapałki. Jak się ma trochę takiego drutu to łatwo i szybko można robić takie zapalniki na bieżąco. Odpalałem to z baterii 9V.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 11 wrz 2006, 18:52

c4r0 pisze:Sprawdził się doskonale cienki drucik oporowy
Skąd go bierzesz?
c4r0 pisze:kiedyś odpalałem puszki z karbidem na odległość
A próbowałeś kiedyś położyć na np. chodniku petardę picolówę, odpalić i na to nałożyć puszkę po orzechach? Puszki latają gdzieś na 2,5m :mrgreen:

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 11 wrz 2006, 19:12

Panowie!! Tzw karbid i zabawa z petardami w połączeniu z metalem nie powinna mieć racji bytu. Proponuję nie opisywać tu takich pseudo doświadczeń choćby ze względu na odmienny charakter tego forum. Pytanie dotyczyło czego innego. Reszta jest na innych forach.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 11 wrz 2006, 19:39

Seg, czytaj dokładniej ! :mrgreen: :
Brzozza93 pisze:na np. chodniku petardę picolówę, odpalić i na to nałożyć puszkę
Według praw fizyki, puszka nie będzie rozerwana tylko poleci w górę.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 11 wrz 2006, 20:13

Znam conajmniej 2ch takich "znawców praw fizyki", którzy się strasznie zawiedli co do swoich obliczeń. Nie próbuj mnie przekonywać co do niewinności swojego pomysłu, bo jest on poprostu infantylny, głupi i nierozważny. Tyle w tym temacie.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 11 wrz 2006, 21:36

Brzozza93 pisze:
c4r0 pisze:Sprawdził się doskonale cienki drucik oporowy
Skąd go bierzesz?
Ze szpulki :mrgreen: Mam taki, 0,1mm i chyba 64ohm/m

@seg
Ja tylko napisałem do czego tego użyłem. Mój post dotyczył jedynie zapalnika.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 12 wrz 2006, 9:28

c4r0 pisze:Ze szpulki Mam taki, 0,1mm i chyba 64ohm/m
A gdzie kupujesz?? Ile około kosztuje metr ?

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 12 wrz 2006, 17:45

Brzozza93 pisze:
c4r0 pisze:Ze szpulki Mam taki, 0,1mm i chyba 64ohm/m
A gdzie kupujesz?? Ile około kosztuje metr ?
Nie kupiłem go, poprostu mam :P Ale znalazłem coś takiego: LINK. Ma bardzo podobne parametry do mojego.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 12 wrz 2006, 18:25

c4r0 pisze:Nie kupiłem go, poprostu mam
A to skąd go masz ? :mad: :mrgreen:

ODPOWIEDZ