zdalne sterowanie problem :(

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

zdalne sterowanie problem :(

Post autor: wojto » 05 wrz 2006, 19:39

Witam wszystkich! bardzo niedawno zainteresowałem się elektroniką więc jestem zielony w tym temacie i proszę o pomoc. mam sterowane radiowo włączenie i wyłączenie lampki nocnej na napięcie 220V a chciałbym żeby działało to w samochodzie tzn na 12V i tu moje pytanie co zmienić w tym układzie aby to było możliwe. elektronika przeważnie działa na niskich napięciach więc mam nadzieje że to będzie możliwe :) załączam zdjęcia bo schematu nie posiadam :( i z góry dziękuje za pomoc.


Obrazek
Obrazek

przepraszam już się wyświetlają
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2006, 20:05 przez wojto, łącznie zmieniany 3 razy.

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 05 wrz 2006, 19:47

Przepraszam, ale najpierw musiałyby być widoczne zdjęcia :wink:

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 05 wrz 2006, 20:10

Musiałbyś zlikwidować zaslilacz beztransformatorowy (Ten zielony kondensator MKSE plus rezystor jak dobrze widzę...) i zamiast niego podłączyć zasilanie z samochodu tuż przed mostkiem.

Na jakie napięcie jest ten największy elektrolit?

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 06 wrz 2006, 19:46

wielkie dzięki! :) po ominięciu tych elementów to już na 12V będzie sprawnie działać??
ten kondensator ma wartość 35V 470uF
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2006, 19:56 przez wojto, łącznie zmieniany 1 raz.

GAVRON
Użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: 26 maja 2006, 8:44
Lokalizacja: Łaziska Górne

Post autor: GAVRON » 06 wrz 2006, 19:53

Tylko pamiętaj (sprawdź na płytce), ten większy elektrolit musi być na napięcie wyższe niż 12V np. 16 albo 25V i musi działać. :wink:

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 06 wrz 2006, 19:58

wojto pisze:po ominięciu tych elementów to już na 12V będzie sprawnie działać??
Spróbuj... Zobaczymy gdzie pójdzie dym. :grin:

Przekaźniki są na 12V więc na 99% nic się układowi nie stanie. A jak widać po druku są zasilane prosto zza mostka i sterowane tylko tranzystorami.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 06 wrz 2006, 20:27

GAVRON pisze:ten większy elektrolit musi być na napięcie wyższe niż 12V np. 16 albo 25V i musi działać.
Jak do samochodu, to ta druga wartość.
Scalak to chyba jakiś CMOS (prawdopodobnie 4093), więc będzie pracował.

Pozdrawiam!

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 07 wrz 2006, 6:00

dziękuje wam wszystkim :) bardzo mi pomogliście . wszystko działa super i teraz mogę się cieszyć zdalnie sterowanym podświetleniem samochodu :)
mam też narazie tylko w teorii inne pomysły i chce zapytać czy to jest wykonalne. posiadam stary telefon bezprzewodowy( zasięg ok 100m więc radio napewno) i tu moje pytanie czy da się je wykorzystać do sterowania czymkolwiek np różne kombinacje włączania światła(ma wiele przycisków wiec wysyła różne sygnały napewno) lub do otwierania i zamykania bramy wjazdowej?? jeśli są to głupie pomysły to proszę nie śmiejcie się zemnie bo dopiero odkrywam świat elektroniki. pozdrawiam!

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 07 wrz 2006, 19:41

Jak sie rozeznasz w elektronice (koniecznie zaopatrz się w schematy tego telefonu!) to na mikrokontrolerze (od biedy na cmosach) mozesz zrobic przekaz na niskich czestotliwosciach (kluczowanie) np. ze 100Hz znaczy wlacz 1, 200Hz znaczy wlacz drugi, 300Hz znaczy wylacz pierwszy, 400Hz znaczy wylacz drugi.
Tylko trzeba trohe przerobic - sluchawke bezprzewodowca to odrobine ale telefon to trzeba przekroic plytke :mrgreen: a jesli jest kilka polaczonych tasmami to masz farta.

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 08 wrz 2006, 19:19

postaram się znaleźć schemat tego telefonu. są tak 3 płytki połączone taśmami.
1. klawisze
2. wyświetlacz lcd
3. cała reszta
jest to telefon panaphone model kx-t6110a. niestety nie mogę znaleźć schematu do tego modelu ( szukałem na google, altavista, netsprint)

elektronWielki
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: kontownia

Post autor: elektronWielki » 08 wrz 2006, 20:09

na początek musisz odnaleźc wejście/wyjście do nadajnka/odbiornika. Na płytkach w telefonie i słuchawce będzie to pewnie blok zaekranowany ponieważ pracuje na wysokich częstotliwościach.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 10 wrz 2006, 15:51

Ten telefon - o ile jest sprawny na tyle - można wykorzystać jako nadajnik DTMF. Dekoder podłączysz po prostu na złącze linii przez kondensatory sprzęgające.

wojto
-
Posty: 16
Rejestracja: 05 wrz 2006, 9:11

Post autor: wojto » 10 wrz 2006, 18:35

tak tylko ja jestem zielony bo dopiero zaczynam i nie wiem jak to zrobić :(


chyba z tego nic nie będzie :( za mało się na tym jeszcze znam.
mam też pytanie dotyczące tego od czego zacząłem tzn zdalnego sterowania lampką- czy słabe baterie w pilocie mogą ograniczać zasięg?? (te baterie mają ok 5 lat a zasięg teraz ok 8 - 10m)

kilku moim znajomym spodobało się to moje sterowanie podświetleniem i tu moje drugie pytanie czy jest możliwość wykonania takiego lub podobnego zdalnego sterowania w warunkach domowych? czy jest dostępność potrzebnych części? miało by to być proste sterowanie typu włącz-wyłącz. proszę o opinie i pomoc . z góry dziękuje :)

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 26 wrz 2006, 15:57

Im starsze baterie tym można z nich wyciągnąć mniejsze napięcie. A im mniejsze napięcie, tym mniejsza amplituda nadawanych fal radiowych i tym mniejszy zasięg.

GVolt
Użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: 06 paź 2005, 17:13
Lokalizacja: z kątowni

Post autor: GVolt » 26 wrz 2006, 18:17

wojto pisze:kilku moim znajomym spodobało się to moje sterowanie podświetleniem i tu moje drugie pytanie czy jest możliwość wykonania takiego lub podobnego zdalnego sterowania w warunkach domowych? czy jest dostępność potrzebnych części? miało by to być proste sterowanie typu włącz-wyłącz. proszę o opinie i pomoc . z góry dziękuje :)
skopiować twoją płytke, kupić elementy i zlutować :lol: :P A dostępność części jest w elektronicznym :D

ODPOWIEDZ